Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogniem i mieczem

Cykl: Trylogia Sienkiewicza (tom 1) | Seria: Lektury i obrazy
Wydawnictwo: Greg
7,29 (7268 ocen i 255 opinii) Zobacz oceny
10
795
9
1 094
8
1 270
7
2 232
6
869
5
612
4
114
3
192
2
30
1
60
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837327233X
liczba stron
592
kategoria
historyczna
język
polski

Inne wydania

Pierwsza z trzech powieści historycznych napisanych przez Henryka Sienkiewicza w latach 1884-1888. Akcja powieści rozgrywa się w latach 1648-1651 w okresie powstania Chmielnickiego na Ukrainie. Pozostałe części Trylogii to "Potop" i "Pan Wołodyjowski".

 

książek: 164
Inferia | 2012-06-24
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2012

Dzięki naszej polonistce, która prosiła o przeczytania Potopu, sięgnęłam również po kolejne części Trylogii. Był to świetny wybór, dzięki któremu poznałam prawdziwą literaturę!
Książka na ocenę celującą, lecz mam pewne zastrzeżenia co do zakończenie. Wydaje mi się napinane ot tak, bez większego zainteresowania. Nie rozumiem też wyboru Heleny - jak mogła odrzucić Bohuna?! Przeraża mnie fakt,że po przeczytania całej Trylogii zaczęłam inaczej patrzeć na świat. W zwykłych chłopcach szukałam (i chyba nadal podświadomie szukam) bohaterskich Kmiciców, walecznych Wołodyjowskich, szleńczych Radziwiłłów, zagubionych Bohunów etc. etc.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Immunitet

Jednym tchem. Dokładnie tak można przebrnąć przez ten tom. Po raz kolejny Oryński pracuje z Chyłką, a raczej jest jej popychadłem (bo ona ciągle jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd