Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lala

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
7,14 (1899 ocen i 211 opinii) Zobacz oceny
10
109
9
285
8
398
7
579
6
257
5
157
4
42
3
47
2
11
1
14
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374142227
liczba stron
408
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Jest rok 1919. W Kielcach przychodzi na świat dziewczynka. Roztargniona rodzina przez pięć lat nie może się zebrać, aby nadać jej imię. Mówią o niej „Lalka”, „Laleczka”, „Lalunia”. W końcu rodzice wywiązują się ze swojego obowiązku, jednak dziewczynka na zawsze już pozostaje Lalą. W powieści Jacka Dehnela imię bohaterki nabiera jednak dodatkowych znaczeń. z jednej strony jest wyrazem czułości,...

Jest rok 1919. W Kielcach przychodzi na świat dziewczynka. Roztargniona rodzina przez pięć lat nie może się zebrać, aby nadać jej imię. Mówią o niej „Lalka”, „Laleczka”, „Lalunia”. W końcu rodzice wywiązują się ze swojego obowiązku, jednak dziewczynka na zawsze już pozostaje Lalą. W powieści Jacka Dehnela imię bohaterki nabiera jednak dodatkowych znaczeń. z jednej strony jest wyrazem czułości, jaką przez całe życie otaczana była przez bliskich, z drugiej zaś metaforą jej starczego bezwładu i zdziecinnienia, powolnego zapadania w letarg, którego jesteśmy świadkami w ostatniej części utworu.

Rozpięta pomiędzy tradycją rodzinnej sagi, biografii, powieści o dojrzewaniu i wywiadu-rzeki, „Lala” jest historią kobiety, która wbrew temu, co nieustannie powtarzała, zawsze miała więcej rozumu niż szczęścia. Dzięki temu udało jej się dokonać rzadkiej sztuki – przeżyła bezpiecznie i względnie pogodnie najokrutniejsze chyba stulecie w historii Europy. Perspektywa wkraczającego w dorosłość wnuka, z której śledzimy dawne i obecne losy bohaterki, dodaje książce specyficznego uroku.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

książek: 462
wiesia | 2013-09-26
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 2012 rok

W „Lali” Jacek Dehnel „oddał hołd wyjątkowej osobie obdarzonej wielkim poczuciem humoru”. Jest nią jego babcia Helena Bieniecka, primo voto Rogozińska, secundo voto Karpińska.

Książka składa się z opowieści babci Lali zaczynających się od słów: „Pamiętam, jak…”, by potem stopniowo przechodzić w „Nie pamiętam…”. Wtedy to wnuk zaczyna przypominać historie po wielekroć opowiadane przy rodzinnym stole. Cofamy się aż do prapradziadków autora, Leonarda Brokla i Wandy z Dziewiątkiewiczów. Pojawiają się różni przedstawiciele rodu i różne miejsca, a „narracja babcina wije się jak zielony groszek, wypuszczając coraz to nowe niespodziewane pędy chwytne”. Na początku może nawet czytelnikowi trudno jest uchwycić te powiązania, no ale, jak stwierdzi Lala, można przeczytać powieść dwa razy.

Siedziby rodu zmieniają się, bo Leonard Brokl co pewien czas bankrutuje. Jego córka Irena najpierw jest żoną lekarza , z którym ma Romusię. W kamienicy w Kijowie oprócz nich mieszkają też rodziny Karnauchowów i Korytków.
Los (miłość!) sprawi, że Irena Bieniecka i radca Walerian Karnauchow opuszczą swych współmałżonków i wezmą ślub, w którym uczestniczyć będzie ich córeczka Lala.
Kielce i Lisów to miejsca, gdzie upływa dzieciństwo i młodość Lali Bienieckiej. I tak na kolejnych stronach książki poznajemy losy babci Dehnela, kobiety obdarzonej silną osobowością, dowcipnej, mądrej i zaradnej.

Z pewnością miała niezwykłe i barwne życie. Jej wnukowi udało się pięknie je przedstawić. Powstała bardzo piękna opowieść, która przenosi czytelnika w świat sepiowych zdjęć (choć te niestety prawie się nie zachowały, bo Rosjanie palili nimi w piecu), porcelanowych serwisów (ten należący do Broklów zabrał enkawudzista, Polak!) i dworków (w Lisowie zostały fragmenty murów ).

Końcowe rozdziały książki pokazują odchodzenie babci, Dehnel uważa, że bez nich „Lala” nie byłaby pełna. Z pewnością tak jest, bo i w tej części udało się jej autorowi opisać nie tylko przykre i krępujące sprawy związane z fizjologią starej kobiety, ale zrobił to w dowcipny sposób, starając się uchwycić przebłyski świadomości babci, która wciąż zdaje się pamiętać o tym, co ważne i piękne.

Dla opiekującego się nią wnuka babcia jest centrum świata dzieciństwa i młodości. Jej dom i ogród w Oliwie to „rajskie miejsce”. Ma świadomość, że „wraz z babcią wszystko, co było tu piękne, odejdzie bezpowrotnie, jakby zwijało się za nią, tak jak na gotyckich malowidłach anioły zwijają kartonowy firmament”.

Bardzo młody pisarz pięknym językiem utrwalił w literaturze swą babcię. Czyta się „Lalę” z dużym zainteresowaniem, zadumą nad przemijaniem i refleksją, że samemu nie chciało się może uważniej wsłuchiwać w opowieści swych babć i dziadków.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Man Who Changed Everything: The Life of James Clerk Maxwell

Udana biografia Maxwella, która z powodzeniem łączy elementy klasycznej i intelektualnej biografii. Stosunkowo mała objętość książki (~250) nie pozwal...

zgłoś błąd zgłoś błąd