Badania terenowe nad ukraińskim seksem

Tłumaczenie: Katarzyna Kotyńska
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
5,33 (153 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
7
8
9
7
24
6
39
5
29
4
15
3
19
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pol'ovì doslìdŽeniâ z ukraïns'kogo seksu
data wydania
ISBN
9788374145114
liczba stron
206
kategoria
literatura piękna
język
polski

Powieść nazwana przez autorkę postkomunistyczną psychoanalizą narodową opisuje spustoszenia, jakich dokonał komunizm i totalitaryzm w ludzkiej psychice. Prezentuje zbiorowy portret społeczeństwa skazanego na siermiężność i bylejakość także w sferze prywatności i intymności. Książka, napisana w realistycznym i drapieżnym stylu, została uznana za pierwszy manifest ukraińskiego feminizmu. Stała...

Powieść nazwana przez autorkę postkomunistyczną psychoanalizą narodową opisuje spustoszenia, jakich dokonał komunizm i totalitaryzm w ludzkiej psychice. Prezentuje zbiorowy portret społeczeństwa skazanego na siermiężność i bylejakość także w sferze prywatności i intymności. Książka, napisana w realistycznym i drapieżnym stylu, została uznana za pierwszy manifest ukraińskiego feminizmu. Stała się narodowym bestsellerem, wielokrotnie wznawianym. Oksana Zabużko (ur. 1960) jest ukraińską pisarką, poetką i eseistką. Ukończyła studia filozoficzne na Uniwersytecie w Kijowie. W roku 1987 obroniła doktorat. Pracuje w instytucie Filozofii Ukraińskiej Akademii Nauk. Otrzymała stypendium Fundacji Fulbrighta, wykładała w Stanach zjednoczonych. Jest autorką wielu tomików poetyckich, a także zbioru esejów "Kronika według Fortynbrasa". Ogólnonarodową sławę przyniosły autorce "Badania terenowe nad ukraińskim seksem" (1996, W.A.B. 2003) przetłumaczone m.in. na język węgierski, czeski, rosyjski, niemiecki i szwedzki. W 2006 Krystyna Janda i Małgorzata Szumowska na podstawie tej powieści zrealizowały przedstawienie teatralne, z Katarzyną Figurą w roli głównej. zbiór opowiadań "Siostro, siostro" (2003, W.A.B. 2007) został na Ukrainie uznany za książkę roku.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/badania-terenowe-na...(?)

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/badania-terenowe-na...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 295
Muszeczka | 2019-07-14
Na półkach: Przeczytane, Rok 2019
Przeczytana: 28 lipca 2019

Wybitna!

książek: 65
anaisjaki | 2019-04-27
Na półkach: Przeczytane

Lektura trudna, nie dla każdego. Mamy tu chaos myśli, bagaż złych doświadczeń głównej bohaterki, który pokazuje nam obraz społeczeństwa Ukrainy w którym wciąż są echa niełatwej historii.
Daje do myślenia.

książek: 1165
Anna | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 20 września 2016

Mecząca, niby o czymś miała być, ale wyszło słabo. Nieudany dziennik czy pamiętnik o wszystkich porażkach doznanych w życiu. Czy trzeba świat o tym informować? Nie sądzę. I choć można znaleźć ze dwa czy trzy zdania prawdy tzw. życiowej, to jednak odradzam, bo znaleźć je można gdzieś indziej, w przyjazny sposób przekazane. Naprawdę odradzam, nie trzeba.

książek: 463
elentari | 2016-05-03
Na półkach: Przeczytane

Piękna książka o analogii między kobiecym ciałem a udręczonym krajem, z którego pochodzi; o miłości do Ukrainy i miłości do Ukraińca, który rani i niszczy, ale przecież rozumie język, którym włada biegle mniej ludzi, niż mieszka w Moskwie. A ona jest poetką. I kocha słowami. Ale tez ciałem.
Bo kobieta powinna pisać kobietę.

książek: 1552
Babi | 2015-10-17
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 18 października 2015

przerost formy nad treścią

książek: 277
xbx | 2015-10-06
Na półkach: Przeczytane, 2015

200 stron, a waży chyba z dwie tony. Ciężko było przez nią przebrnąć, jednak pod koniec jakby wszystko zaczęło się układać w logiczną całość. Nie żałuję, że przeczytałam. Nie wiem, czy wrócę, możliwe, że kiedyś tak, bo ma w sobie coś, co przyciąga i odrzuca zarazem. Warto przeczytać kilka stron, chociażby dla zapoznania się ze stylem Pani Zabużko.

książek: 449
Aniszon | 2015-09-15
Przeczytana: 15 września 2015

Pierwsza książka, do końca której nie dobrnęłam...
Nie doszłam nawet do połowy...

Po zmęczonych 70 stronach, aż 70, odłożyłam na bok, kilkukrotnie przedłużałam w bibliotece termin zwrotu i gdyby nie fakt, że muszę ją w końcu oddać, pewnie nadal leżałaby na półce "Teraz czytam" i czekała, aż do niej wrócę. W tzn. międzyczasie czytałam inne książki, z przyjemnością, a w tej niestety nic dla siebie nie znalazłam. I choć kiedyś już spotkałam się z fabułą napisaną w podobnej formie, ta mnie pokonała... Przekombinowany styl, wręcz uniemożliwiający odbiór. Jedyny plus jaki dostrzegam to inspiracja do napisania kilku niepochlebnych słów na jej temat.

Szczerze podziwiam osoby, którym udało się przeczytać do końca.

książek: 91
Koczi | 2015-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2015

Ciekawy styl, taki inny. Gonitwa myśli, przesuwające się obrazy z życia głównej bohaterki. Dobrze się to czyta. No zobaczcie sami:
"Czemu płakałaś?- nie powiem, nie, jeszcze nie powiem, powiem dopiero dużo później, za miesiąc, a raz powiedziane będę powtarzać niemal co chwilę: z braku innych, pojemniejszych słów - kiedy nie ma cysterny zdolnej wyczerpać bezdenną studnię, pozostaje tylko raz po raz opuszczać i wyciągać to samo dziecinne wiaderko- monotonia powtarzania, skrzypienie żurawia: kocham cię. Kocham cię. Kocham Cię."

książek: 81

Tytuł bardzo chwytliwy, treść rozczarowująca. Książka napisana bardzo ciężkim stylem, trudnym w odbiorze i czasem niemal niemożliwym do przebrnięcia.

Sam temat, opisany przez kogoś z większym dystansem do świata i mniejszą pretensjonalnością, mógłby zapewne zwojować świat, zachwycić miliony i faktycznie stać się czymś w rodzaju nowej literatury narodowej ukraińskiej. Niestety, ale Zabużko to bodaj jedyna autorka, która z takiego tematu mogła stworzyć coś tak słabego. O czym jest ta książka? To zbiorek pełen pretensjonalności, jawnych żali, ksenofobii i zaściankowości.

Rozumiem dążenie ukraińskich literatów do zerwania z postkomunistyczną przeszłością, ale takie książki jak ta, pokazują jednoznacznie jak bardzo sami pozostają niedojrzali, jak ograniczenie spoglądają na świat i jak strasznie nie potrafią (jako naród, bo Zabużko rości sobie pretensje do reprezentowania narodu) przyjąć jakiejś szczątkowej odpowiedzialności za własne czyny.

Do książki już nie wrócę. Niestety, ale...

książek: 1824
Kamil Szaładziński | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane, Ruskie knigi

Ciężka książka. Przelewa na czytelnika cały bagaż złych doświadczeń narodu ukraińskiego pod radzieckim butem. To nie tylko manifest feministyczny. To manifest całego pokolenia, które żyjąc w strachu, prowadząc podwójne życie, nie potrafi stworzyć normalnych bliskich relacji z drugim człowiekiem. Echa przeszłości począwszy od wielkiego głodu, żyją w pokoleniu lat 60 i 70. Temat jest trudny więc cieżko powiedzieć, że podobała mi się. Napewno dała do myślenia.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd