Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O miłości i innych demonach

Tłumaczenie: Carlos Marrodan Cassas
Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
7,08 (1787 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
84
9
215
8
279
7
693
6
298
5
168
4
21
3
23
2
5
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Del amor y otros demonios
data wydania
ISBN
9788374955782
liczba stron
168
słowa kluczowe
realizm magiczny, miłość
język
polski

Inne wydania

Młody dziennikarz, Gabriel Garcia Marquez, zostaje w październiku 1949 roku wystany na reporterski zwiad na teren dawnego klasztoru, gdzie likwidowane są właśnie krypty pochodzące sprzed dwustu lat. W trakcie burzenia cmentarnych nisz z jednej z nich wypływa ogromna, bo mierząca dwadzieścia dwa metry jedenaście centymetrów, kaskada miedzianych i rzec by można żywych włosów.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3430)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 637
Ewa-Książkówka | 2012-02-29
Przeczytana: 23 lutego 2012

Pewnemu wybitnemu dziś pisarzowi w drugiej połowie 1949 roku przyszło stawiać pierwsze kroki w zawodzie reportera. W owym roku przystąpiono do likwidacji wiekowego klasztoru Zakonu Świętej Klary, a tym samym znajdujących się w nim krypt. Szef zlecił początkującemu dziennikarzowi udanie się do tego miejsca i wywęszenie ciekawych wątków do najnowszego numeru dziennika, w nadziei, że odkrywane nisze odsłonią długo skrywane tajemnice. I nie pomylił się.

Dla młodego reportera fascynującą zagadką okazała się być wspaniała kaskada rudych włosów, wypływająca z jednej z krypt. Im bardziej chciano się dostać do miejsca, w którym miały one swój początek, tym było ich więcej. I tylko skromny napis na nagrobku informował, że ta burza ognistych włosów, liczących sobie już ponad dwieście lat, należała ongiś do Siervy Marii de Todos los Angeles.

I tak oto w umyśle młodego Gabriela Garcii Marqueza zrodził się pomysł na fascynującą historię miłosną – „O miłości i innych demonach”. Wspomagając się...

książek: 1664
Isadora | 2010-10-22
Na półkach: Przeczytane

Bohaterem opowieści jest mnich-bibliotekarz Delaura,który z polecenia biskupa zostaje egzorcystą córki markiza pogryzionej przez wściekłego psa.
Mnich nie potrafi jednak sprostać zadaniu,gdyż potężne uczucie żywione do dziewczyny nie pozwala mu skoncentrować się na działaniu.
Historia właściwie banalna,ale tu właśnie ujawnia się mistrzostwo autora ; przedstawić w taki sposób walkę mnicha z samym sobą,by przestało to być banalne i poruszyło najgłębsze struny w duszy czytelnika.Wiadomo,jak skończy się ta wewnętrzna walka,ma się świadomość nieuchronnie nadciągającej tragedii która wyraża się w nagłym poczuciu nieokreślonego niepokoju...książkę odkłada się z poczuciem bezradności i smutku.
Spodobał mi się też motyw stale rosnących włosów dziewczyny jako symbolu miłości,które po dwustu latach od złożenia do grobu osiągnęły kolosalną długość.
Książka poruszająca,niepokojąca i smutna.Takie były moje pierwsze wrażenia po lekturze.

książek: 612
Aria | 2010-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2008

Są książki, książeczki, twory książkopodobne i księgi... "O miłości..." jest prawie księgą. Dzieła Marqueza pozbawione są jakichkolwiek schematów, czasem ma się ochotę zatrzymać w miejscu czas i po prostu delektować się przeczytanym...

"O miłości i innych demonach" opowiada o 12letniej dziewczynce, która urodziła się w arystokratycznej rodzinie, jednak z powodu braku większego zaangażowania i miłości rodziców, była wychowywana przez niewolników. Gdy została ugryziona przez psa, wszystkich ogarnął strach o jej zdrowie, zwierze było chore na wściekliznę...

Książka jest świetna, nic dodać nic ująć. Warto!

"Nieumiejętność porozumienia się z końmi opóźniła ludzkość w rozwoju. Gdybyśmy potrafili ją przełamać, moglibyśmy stworzyć centaura..."

książek: 1379
Marysieńka | 2011-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2011

Gabriel Garcia Marquez w tej niezbyt długiej powieści opowiada nam historię pewnej dziewczynki, Siervy Marii, której szczątki wydobyto w trakcie likwidacji grobowców na terenie dawnego klasztoru Klarysek. Mimo upływu 200 lat zachowały się niezwykłe włosy dziewczynki, o miedzianej barwie, mierzące ponad dwa metry długości....
Sierva Maria zmarła mając 12 lat, ale okoliczności tego zdarzenia były wręcz tragiczne i bardzo smutne....Przy okazji poznajemy obyczaje panujące w hiszpańskich koloniach, zepsucie moralne, zabobony, skutki działalności Świętej Inkwizycji...Nie chcę przytaczać treści książki, natomiast zachęcam do jej przeczytania. Jest to pierwsza powieść tego kolumbijskiego pisarza, laureata Nagrody Nobla, którą przeczytałam i napewno sięgnę po kolejne. Urzekł mnie jego pisarski styl, lekko staroświecki język no i jeszcze do tego fabuła, z innego świata kulturowego, choć wywodzącego się z Europy, konkretnie z Hiszpanii. Po tym jak K.Kolumb dotarł do Nowego Świata w 1492r....

książek: 655
Kryanka | 2015-01-20

Intrygująca książka, pod warunkiem, że czytelnikowi nie przeszkadza brutalny realizm, sporo obrzydliwości i dwuznaczności. Mamy tu historię miłosną, która może i jest poruszająca... ale sporo trzeba zaakceptować. Na przykład, że On jest księdzem. A Ona bardzo nieletnia i jemu podległa. I jeszcze ma wściekliznę. Ksiądz rozkochany w dziesięciolatce przywiązanej do łóżka? Cóż, dla koneserów.

książek: 434
Ela | 2014-10-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 30 października 2014

To moje kolejne podejście do Marqueza. Nie drugie, co sugeruje moja biblioteczka, a chyba dziesiąte. A z tych wielu podejść udało mi się przeczytać jedynie dwie jego książki.
Styl Marqueza dla mnie jest hmm.. Śmierdzący. Jego książki przywodzą mi na myśl smród gnijącego mięsa, miejskie urynały i tego typu rzeczy. I w tej książce jest też ten jego brud. Nie wiem, może tylko ja mam takie odczucia. Jednak pisząc tu swoje opinie zawsze jestem szczera. A to co powyżej, właśnie czuję czytając Marqueza. Jednak, od tej historii nie odrzuciło mnie do końca. Ciekawa byłam losu bohaterki. Z jednej strony rozczarowuje, a z drugiej zaskakuje realizmem. Bije realizmem po twarzy. Nie ma upiększania, koloryzowania, nadinterpretacji.
Jednak, albo trzeba dorosnąć do tej (i innych powieści tego autora), albo jak ktoś już kiedyś zauważył, albo się go kocha, albo nienawidzi. Jeśli pod tym względem (nie dorosłości, a upodobań) miałabym oceniać, powiedziałabym, że nie nienawidzę, ale nie jest to...

książek: 755
mynameism | 2013-06-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 czerwca 2013

Książka, w której rzeczywistość przeplata się z sennymi wizjami. Kolejne dzieło Márqueza, które mnie nie zawiodło: bardzo rzeczywiści bohaterowie, naszkicowani wyraźnie wraz z ich wadami i obawami, wierne opisy nawet najzwyklejszych czynności codziennych i oczywiście wyjątkowa historia, która pozostaje z czytelnikiem na długo po przewróceniu ostatniej strony.

książek: 1138
magda | 2010-05-25
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 2000 rok

Moja pierwsza powieść Marqueza. Zaintrygował mnie opis na odwrocie, a gdy otworzyłam książkę przeczytałam ją do ostatniej kropki jednym tchem. Za to właśnie uwielbiam tego autora - potrafi stworzyć niesamowitą atmosferę momentami nie opisując niczego istotnego.

książek: 462
esa | 2011-04-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Ja nie zrozumiałam. Wręcz nawet były momenty obrzydzenia. Marquez jest specyficzny. Jego książki albo kocha się od razu, albo lepiej od razu odłożyć/odsprzedać/oddać. "O Miłości..." była dla mnie zbyt trudna (co nie oznacza nie ciekawa).

książek: 684
evkaa9 | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Kupiłam dwie cieniutkie książki Marqueza, "Rzecz o mych smutnych dziwkach" oraz "O miłości i innych demonach" już długi czas temu. Nazwisko autora było mi znane a cena wraz z przesyłką zachęcała. Niestety odłożone na półkę zostały zapomniane. Z braku wolnego czasu i chęci przeczytania czegoś w całości sięgnęłam po nie i "wciągnęłam". Wiadomym jest, że książki odbieramy przez pryzmat sumy naszych doświadczeń. Jak miłości opisanej w "Rzecz o mych smutnych dziwkach" nie zrozumiałam, nie utożsamiłam się z nią, tak jej każdy odcień w książce "O miłości i innych demonach" pojęłam od razu. Miłość rzeczywiście jawi się w tej książce demonem, przy wielu innych nam przedstawionych. Niewiele można napisać o treści, nie narażając się na spoilery, dlatego zostawiam ją przyszłym czytelnikom. Uwielbiam sposób pisania Marqueza, Llosy tak odmienny od europejskich pisarzy. Polecam każdemu, kto podziela moje zamiłowanie do ich twórczości, nie zawiedzie się.

zobacz kolejne z 3420 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd