Lew, czarownica i stara szafa

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Opowieści z Narnii (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,24 (18181 ocen i 1008 opinii) Zobacz oceny
10
1 646
9
2 255
8
3 359
7
5 889
6
2 884
5
1 426
4
307
3
306
2
37
1
72
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lion, the Witch and the Wardrobe
data wydania
ISBN
8372781753
liczba stron
182
słowa kluczowe
Narnia, Aslan, Kaspian, Łucja
język
polski

Nieznany świat czeka za drzwiami trzeba je tylko otworzyć. Narnia skuta wiecznym mrozem kraina, która czeka na wyzwolenie. Czworo śmiałków wchodzi przez drzwi szafy do Narnii, świata zniewolonego mocą Białej Czarownicy. I gdy prawie nie ma już nadziei, powrót Wielkiego Lwa Aslana staje się zwiastunem zmian- ale nie za darmo

 

źródło opisu: Media Rodzina, 2005

źródło okładki: zdjęcie autorskie

książek: 370
zaczytanywksiazkach | 2017-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Clive Staples Lewis – brytyjski pisarz, historyk, filozof i teolog. Stworzył cykl fantasy dla dzieci Opowieści z Narnii. Znany jest również z esejów religijno-filozoficznych.*

Była to moja ulubiona lektura w podstawówce, dlatego postanowiłem odświeżyć sobie ten utwór. Nadal bardzo mi się on podoba.

Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja muszą przenieść się do starego Profesora. Mieli wakacje, ale pogoda im nie sprzyjała, dlatego musieli siedzieć w tym przeogromnym domu. Pewnego dnia Łucja wchodzi do szafy i… przechodzi do Narnii – krainy, w której cały czas jest zima. Żyje tam dużo różnych stworzeń oraz ona, Biała Czarownica. Dzieci przeżywają tam mnóstwo przygód, które na pewno na długo zapadną w ich pamięci.

Autor opowiada historię tak, jakby była to bajka na dobranoc. Posługuje się prostym i lekkim językiem, dzięki czemu utwór czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Ze względu na to, że dzieło to jest przede wszystkim dla dzieci i młodzieży, fabuła jest w miarę prosta i są schematy typu dobro zawsze zwycięża itd. Mimo iż wiedziałem jak się ta historia skończy, to czytało mi się ją bardzo dobrze i czasem zaskoczenie było, bo niektórych wydarzeń nie pamiętałem.

Wadą są dość skąpe opisy. O ile Narnia została opisana dość dobrze (liczę na to, że w kolejnych tomach bliżej poznam jakieś jej fragmenty, coby na koniec mieć spójny obraz), o tyle sceny batalistyczne niekiedy przypominały streszczenia. Rozumiem, że autor nie chciał, aby były one kilkudziesięciostronicowe i żeby tym samym dzieci/młodzież zniechęciły się do sięgnięcia po tę powieść, bo książka miałaby wtedy czterysta stron, ale mógł on poświęcić na nie trzy-cztery strony i pochwalić się swoimi umiejętnościami pisarskimi. Kolejny mankament to złe umiejscowienie fotosów z filmu. Znajdują się one mniej więcej w środku książki i zajmują parę stron. Problemem jest to, że jeśli ktoś czyta po raz pierwszy ten utwór, to sobie go zaspoileruje.

Edmund jest chłopcem, który lubi dokuczać innym, a zwłaszcza swojej młodszej siostrze. To osoba kreowana na tą negatywną, której, szczerze powiedziawszy, nie polubiłem. Potrafi dość dobrze kłamać i jest materialistą. Łucja jest najmłodsza, co widać w jej zachowaniu i wypowiedziach. To osoba naiwna, dobra i lubiąca pomagać. Wydaje mi się, że nie zdawała ona sobie z niebezpieczeństwa, na które zostaje narażona, wchodząc do Narnii. Zuzanna i Piotr są dziećmi najrozsądniejszymi. On – strateg, odważny i skory do udzielenia pomocy. Ona – spokojna, niepoddająca się emocjom i mądra. Biała Czarownic jest moją ulubioną bohaterką, ponieważ wie czego chce, jest przebiegła, mądra, zła i powodująca, że na ciele ma się ciarki.

Książkę uzupełniają przepiękne szkice. Są one minimalistyczne i idealnie wpasowujące się w klimat powieści.

„Lew, czarownica i stara szafa” uczy, że rodzeństwo zawsze pomoże sobie w potrzebie, że zło przegrywa z dobrem. To, co na początku wydaje się być nieprawdopodobne, może rzeczywiście istnieć, dlatego nie można oceniać innych z góry.

Książka spełniła swoją funkcję, czyli dostarczyła mi rozrywki i sprawiła, że przeżyłem ciekawą przygodę. Nie nauczyła mnie czegoś nowego, ale wynikać to może z tego, że mam 18 lat. Pamiętam, że w podstawówce chciałem przenieść się do Narnii i wchodziłem do szafy, ale niestety prócz zawodu nic mi to nie dało. Najbardziej spodobał mi się styl pisarski autora. Jest on nieprawdopodobnie lekki i przyjemny.

Książkę polecam wszystkim tym, którzy chcą umilić sobie wieczór i przeżyć ciekawą literacką przygodę.

** Źródło – Lubimy Czytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Outsiderzy

"Outsiderzy" to powieść, która jest lekturą szkolną w Stanach Zjednoczonych. Napisana przez szesnastolatkę opowieść o dwóch zwalczających s...

zgłoś błąd zgłoś błąd