Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lew, czarownica i stara szafa

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Opowieści z Narnii (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,22 (17186 ocen i 957 opinii) Zobacz oceny
10
1 519
9
2 155
8
3 125
7
5 570
6
2 728
5
1 387
4
294
3
298
2
37
1
73
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lion, the Witch and the Wardrobe
data wydania
ISBN
8372781753
liczba stron
182
słowa kluczowe
Narnia, Aslan, Kaspian, Łucja
język
polski

Inne wydania

Nieznany świat czeka za drzwiami trzeba je tylko otworzyć. Narnia skuta wiecznym mrozem kraina, która czeka na wyzwolenie. Czworo śmiałków wchodzi przez drzwi szafy do Narnii, świata zniewolonego mocą Białej Czarownicy. I gdy prawie nie ma już nadziei, powrót Wielkiego Lwa Aslana staje się zwiastunem zmian- ale nie za darmo

 

źródło opisu: Media Rodzina, 2005

źródło okładki: zdjęcie autorskie

książek: 63
CeeCee | 2016-03-05
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: styczeń 2016

Całą serię dostałam parę lat temu pod choinkę. Podjęłam się kiedyś próby przeczytania jej, ale z niewiadomych przyczyn poległam na samym początku. Odkurzyłam je dopiero jakiś czas temu, bo w końcu wszystko lepsze od nauki do sesji... ;)
Książkę się czyta szybko i przyjemnie, autor nie przeciąga opisów. Język jest w miarę prosty, jako że jest to książka skierowana do młodszych widzów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gilgamesz

Gilgamesz to jest gość. Chociaż większą sympatię wzbudził we mnie bykołak Enkindu. Fascynująca lektura :)

zgłoś błąd zgłoś błąd