Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi

Wydawnictwo: Świat Książki
3,96 (99 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
9
6
11
5
15
4
14
3
21
2
9
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324709588
liczba stron
349
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ambitny brytyjski dziennikarz Toby Young wyrusza do Nowego Jorku, by zostać stałym współpracownikiem Vanity Fair . Nie chce być gorszy od innych w Anglii, którzy podbili Manhattan. Rzeczywistość jednak weryfikuje jego plany. Bilans pierwszych dwóch lat w Ameryce jest druzgocący. Young wylatuje z Vanity Fair , ma zakaz wstępu do najmodniejszego pubu w mieście i zero zaliczonych randek na...

Ambitny brytyjski dziennikarz Toby Young wyrusza do Nowego Jorku, by zostać stałym współpracownikiem Vanity Fair . Nie chce być gorszy od innych w Anglii, którzy podbili Manhattan. Rzeczywistość jednak weryfikuje jego plany. Bilans pierwszych dwóch lat w Ameryce jest druzgocący. Young wylatuje z Vanity Fair , ma zakaz wstępu do najmodniejszego pubu w mieście i zero zaliczonych randek na koncie. Nawet miejscowy oddział AA nie chce mieć z nim nic wspólnego. Błyskotliwe sprawozdanie z pięciu lat, które zeszły Youngowi na poszukiwaniu miłości nie tam, gdzie trzeba, i spadaniu z kolejnych szczebli nowojorskiej drabiny społecznej jest też atakiem na kulturę wymuszającą sukces za wszelką cenę, przypuszczonym z samego serca bestii.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 295
cyfral | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2013

Musiałam się zastanowić, zanim wystawiłam ocenę tej książki. Doszłam jednak do wniosku, że "słaba" to określenie, którego bym użyła opisując ją znajomemu. Nie mogę odmówić autorowi kilku dobrych spostrzeżeń odnośnie nowojorczyków, czy ich idiotycznych zachowań, jednak sam główny bohater nie był moim ulubieńcem. W wielu sytuacjach, kiedy opisywał jak to mu nie wyszło, w mojej głowie rodziło się pytanie "a dziwisz się?". Nie uważam lektury tej książki za stracony czas, jednak nikomu jej nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew Aczoli. Dziesięć lat po zapomnianej wojnie na północy Ugandy

"Uganda u podstaw" Na początku zacznę od zdementowania pewnych informacji, które mogą wprowadzać czytelników w błąd. Podtytuł tego reportaż...

zgłoś błąd zgłoś błąd