Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dżentelmeni i gracze

Tłumaczenie: Katarzyna Kasterka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,6 (169 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
16
8
27
7
51
6
34
5
22
4
3
3
5
2
2
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gentlemen And Players
data wydania
ISBN
83-7469-343-6
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W prywatnej szkole dla chłopców im. św. Oswalda właśnie rozpoczął się nowy rok, a wraz z nim przyszły zmiany niemile widziane zarówno przez uczniów, jak i częśc nauczycieli. światem rządzą komputery i biurokraci, więc Roy Straitley, ekscentryczny wykładowca łaciny, zaczyna acz niechętnie rozważać możliwość przejścia na emeryturę. Problem w tym, że za typowymi utarczkami, drobnymi wojnami...

W prywatnej szkole dla chłopców im. św. Oswalda właśnie rozpoczął się nowy rok, a wraz z nim przyszły zmiany niemile widziane zarówno przez uczniów, jak i częśc nauczycieli. światem rządzą komputery i biurokraci, więc Roy Straitley, ekscentryczny wykładowca łaciny, zaczyna acz niechętnie rozważać możliwość przejścia na emeryturę. Problem w tym, że za typowymi utarczkami, drobnymi wojnami podjazdowymi i codziennymi kryzysami obecnymi w życiu każdej szkoły, czai się nowa, mroczna siła, napędzana ukrytą, ale od piętnastu lat starannie pielęgnowaną nienawiścią do świętego Oswalda.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 226
Frider | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2016

„Zręczne”. To słowo chyba najlepiej oddaje naturę tej książki. Nie jest to powieść porywająca, z bohaterami trudno się polubić i jeszcze trudniej identyfikować, sposób prowadzenia fabuły nie zapiera tchu w piersiach. Jednak miejsce osadzenia akcji – stary, nieco tajemniczy, bogaty w tradycje i obrośnięty historią budynek ekskluzywnej szkoły – oraz zaskakujące rozwiązanie zagadki na ostatnich kartach książki, rekompensują niedostatki (pewną monotonność) narracji. Nie wiem czy warto zaczynać, ale na pewno warto „Dżentelmenów...” skończyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mała Nina

Ta książka to dowód na to, że 30 tys. osób jest w stanie skrzyknąć się, aby zaprotestować przeciwko książeczce dla dzieci, której się nie przeczytało....

zgłoś błąd zgłoś błąd