Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostrygojady

Tłumaczenie: Anna Rajca-Salata
Wydawnictwo: Muza
7,39 (107 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
19
8
21
7
31
6
20
5
5
4
2
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Oystercatchers
data wydania
ISBN
9788374956086
liczba stron
416
słowa kluczowe
Anna Rajca-Salata
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kolejna bestsellerowa powieść Susan Fletcher -piękna, poetycka opowieść o samotności, zaufaniu, o destrukcyjnych mrokach ludzkiej duszy i ulotnej istocie miłości -wzruszająca i trudna relacja dwóch sióstr, pokazana z subtelnym poczuciem humoru Amy

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/

źródło okładki: https://muza.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 710
chezmollard | 2013-08-03

Ta książka ma niesamowitą okładkę, postać kobiety na granicy jawy i snu, mroczną i tajemniczą zarazem. Ale nie dlatego się za nią zabrałam, choć nie ukrywam, że dzięki okładce zwróciłam na nią uwagę. Kupiłam ją już dawno, bo przeczytałam o niej wiele pozytywnych recenzji, a sama historia wydała mi się bardzo ciekawa.

Akcja powieści rozgrywa się na wybrzeżach Walii, a historia opowiadana jest naprzemiennie - przeszłość miesza się z teraźniejszością. Narratorką jest Moira - 28 -letnia mężatka, która opowiada dzieje swojej rodziny i w pewien sposób spowiada się ze swojego postępowania siedząc przy łóżku swojej pogrążonej w śpiączce siostry - Amy.

Moira jest bohaterką, którą trudno polubić, jednak nietrudno się z nią związać. Na początku pomyślałam, że nie polubię Moiry nigdy, bo jest zimna, chłodna, nieustępliwa i dziwna po prostu. Ale czy można tak w zupełnej pewności nie lubić kogoś kto się nam zwierza, rozlicza z przeszłością przed nami, otwiera nam drzwi i staje się przez to bliski? Ja tak nie umiem, próbuję zrozumieć i choć to zrozumienie nie jest całkowite, to nie umiem nie lubić, nie przywiązać się.

Ostrygojady są pełne cudownych poetyckich, nierozwlekłych opisów morza, snów, uczuć. Dłuższe zdania, opisy, przeplatane są krótszymi,czasem jednosłowami. Uwielbiam taki styl, niedokończonych myśli w jednym zdaniu, znajdujących koniec po kropce lub w następnym akapicie. Fletcher przemawiając przez Moirę otwiera przed nami chłodny świat Atlantyku, klifów i wzburzonych fal, zabiera w przestrzeń pełną ptaków, których istnienia nawet nie podejrzewałam, w sny wypełnione wodą i morską solą, piaskiem w oczach. Pokazuje nam, że człowiek jeśli chce być nieszczęśliwy to będzie do tego zmierzał, będzie robił to, czego nie powinien, choć już przewidział konsekwencje.

Mam nadzieję, że ta książka długo będzie we mnie. Że w dniach pełnych wątpliwości, mroku, będzie przypominała mi o sobie, że wspomnienie o niej będzie moim kołem ratunkowym. Ostrygojady pokazują, że możemy nie mieć czasu, by coś naprawić, zmienić nasze podejście, relację z kimś. Nie odbierają jednak nadziei - zawsze możemy zmienić siebie.

I tak. Będę tęsknić za Moirą.

źródło: http://bookiemonster.blox.pl/2013/08/Ostrygojady-Susan-Fletcher.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szóste okno

Zaczęłam niechronologicznie, ale to bez znaczenia. Dobry, lekki - jak dla mnie- kryminał. Czytałam jednak lepsze.

zgłoś błąd zgłoś błąd