Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zatoka trujących jabłuszek

Cykl: Klub Mało Używanych Dziewic (tom 3)
Wydawnictwo: Sol
6,78 (868 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
91
8
95
7
299
6
148
5
120
4
20
3
34
2
1
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392587996
liczba stron
352
słowa kluczowe
literatura kobieca
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

zatoka trujących jabłuszek naprawdę istnieje, w przeciwieństwie do Klubu Mało Używanych Dziewic, który ożył tylko na kartach książki Moniki Szwaji. Jego matko założycielki zdobyły sobie wszakże taką sympatię Czytelników, jakby były najprawdziwsze na świecie. Czy to znaczy, że dziewice drzemią w wielu z nas. Że podobnie jak one wiemy, co w życiu najważniejsze i że niekoniecznie jest to...

zatoka trujących jabłuszek naprawdę istnieje, w przeciwieństwie do Klubu Mało Używanych Dziewic, który ożył tylko na kartach książki Moniki Szwaji. Jego matko założycielki zdobyły sobie wszakże taką sympatię Czytelników, jakby były najprawdziwsze na świecie. Czy to znaczy, że dziewice drzemią w wielu z nas. Że podobnie jak one wiemy, co w życiu najważniejsze i że niekoniecznie jest to zrobienie kariery za wszelką cenę. Że umiemy, a przynajmniej próbujemy dostrzegać piękno naszego świata jakim by on nie była Że ciągnie nas do drugiego człowieka. Że staramy się po prostu być szczęśliwymi ludźmi...

 

źródło opisu: http://wydawnictwosol.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwosol.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 341
staczer | 2013-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Szczerze, to była 3 cześć przygód tej samej dziewiczej grupy.. . i mnie troche zmęczyła. Mimo to nadal podtrzymuję, że Pani Monika pisze świetnie. Ale może wystarczy połączyć przygody bohaterów wszystkich książek, ale niekoniecznie je ciągnąć aż do trzeciej części?
To taka moja skromna propozycja...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tańcząc na rozbitym szkle

Tańczę na rozbitym szkle!!! Moje stopy coraz lepiej znoszą ten wielki trud, są coraz twardsze, z każdym tańcem bardziej zahartowane, odporne na towar...

zgłoś błąd zgłoś błąd