Księżyc nad Zakopanem

Wydawnictwo: W.A.B.
6,1 (277 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
34
7
68
6
76
5
45
4
17
3
19
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374142069
liczba stron
280
kategoria
historyczna
język
polski

?Jak to się wszystko zaczęło? Dlaczego zostałam pisarką? Kiedy pytają mnie o to czytelnicy, myślę sobie, że moim życiem zawsze rządził przypadek, więc i pisarką zostałam przypadkiem?. Autobiograficzna książka Marii Nurowskiej to nie tylko zapis twórczego rozwoju i historii powstawania kolejnych powieści jednej z najchętniej czytanych i przekładanych polskich pisarek. Księżyc nad Zakopanem jest...

?Jak to się wszystko zaczęło? Dlaczego zostałam pisarką? Kiedy pytają mnie o to czytelnicy, myślę sobie, że moim życiem zawsze rządził przypadek, więc i pisarką zostałam przypadkiem?. Autobiograficzna książka Marii Nurowskiej to nie tylko zapis twórczego rozwoju i historii powstawania kolejnych powieści jednej z najchętniej czytanych i przekładanych polskich pisarek. Księżyc nad Zakopanem jest między innymi opowieścią o domach: od utraconego raju ojcowskiej leśniczówki, przez mieszkanka, w których z trudem mieściła się maszyna do pisania, aż do perypetii z wymarzonym siedliskiem w polskich Tatrach. W świecie, w którym sława jest kapryśna, mężczyźni niestali, rzeczywistość ? czy to socjalizmu, czy wczesnego kapitalizmu ? pełna paradoksów komicznych i nierzadko okrutnych, najważniejsze (oprócz miłości) okazuje się własne miejsce na ziemi. Literacka autobiografia Marii Nurowskiej to lektura przykuwająca uwagę, pełna barwnych anegdot i wnikliwych, nierzadko autoironicznych obserwacji. I oto nagle znajduję się jakby w innej rzeczywistości. Przede mną rozciąga się teraz niewyobrażalnie piękny widok na Czerwone Wierchy oraz kawałek Giewontu i wielkie, puste połacie zasypane skrzącym się w słońcu, przeraźliwie białym śniegiem. A tak trochę w dole drewniana zagroda. Idę przez pochyłe podwórko, śnieg skrzypi pod butami. ? Zapraszasz mnie do środka? ? pytam to niezwykłe domostwo. Jestem pewna, że nigdzie na świecie nie ma podobnego domu, i czuję, że on musi być mój. Że stał tu sobie przycupnięty w dolince całe sto lat i czekał na mnie

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 382
Ala | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 01 marca 2017

Lubię biografie w wydaniu Pani Nurowskiej , są ciekawe, czyta się jak powieści. Tym razem autobiografia połączona z genezą powstawania jej książek.
Trochę mnie zmęczyła gehenna z kupowaniem , budowaniem , przeprowadzkami, nieprawdopodobna łatwowierność , nieporadność i niezdecydowanie w tym względzie pisarki. Podobnie wygląda jej życie . Wydaje się osobą wiecznie niezadowoloną , zgorzkniałą , obarcza za to winą wszystkich wokoło, tylko nie siebie. Niektórzy tak mają i może to inspiruje ją do pisania , musi to gdzieś wyrzucić z siebie. Trudno odróżnić życie prywatne pisarki od jej twórczości , po przeczytaniu tej książki w mojej głowie się wymieszało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Asystent śmierci

Zaraz, chwila, gdzie tam! Te gwiazdy liche, jak bicie posłańca. Za to, że brzydki temat zaczyna. Nie walmy go za to po twarzy. Postawię sprawę inac...

zgłoś błąd zgłoś błąd