Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wysoki Zamek

Seria: Dzieła Stanisława Lema
Wydawnictwo: Agora SA
6,66 (237 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
42
7
79
6
58
5
33
4
2
3
5
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375524147
liczba stron
144
język
polski

Inne wydania

Na tle panoramy międzywojennego Lwowa Lem czyni siebie samego bohaterem opowieści o dojrzewaniu - nie mniej atrakcyjnej i pełnej zaskoczeń niż fantastyczne fabuły. Bo też po co zagląda się w dzieciństwo? Najpierw z przyczyn sentymentalnych i dla rekonstrukcji minionego świata. Potem jednak po to, by siebie - dojrzałego - zrozumieć i w centrum panoramy zbudować Wysoki Zamek sensu, pomnik...

Na tle panoramy międzywojennego Lwowa Lem czyni siebie samego bohaterem opowieści o dojrzewaniu - nie mniej atrakcyjnej i pełnej zaskoczeń niż fantastyczne fabuły. Bo też po co zagląda się w dzieciństwo? Najpierw z przyczyn sentymentalnych i dla rekonstrukcji minionego świata. Potem jednak po to, by siebie - dojrzałego - zrozumieć i w centrum panoramy zbudować Wysoki Zamek sensu, pomnik przymierza między dawnymi a nowymi laty.

Pozycja zawiera także:
Chłopiec z Wysokiego Zamku. Esej Jurija Andruchowycza o wspólnym Lwowie - jego i Lema.
„Dziecko, którym byłem". Posłowie prof. Jerzego Jarzębskiego.

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (592)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 175
vattghern76 | 2012-09-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 17 września 2012

Wysoki Zamek to autobiograficzny wgląd we Lwowskie dzieciństwo Lema. Część z opisywanych tam wspomnień poznałem już w wywiadach pisarza z Beresiem czy Fijałkowskim. Chwilami to wspomnienia lekkie, żartobliwe acz genialnie celne w swej wymowie i nostalgiczne nieco za latami młodości, a przede wszystkim za miastem narodzin pisarza z lat 30 XX w.

Znaleźć też tutaj możemy zdecydowanie już cięższe w odbiorze, acz tradycyjnie po mistrzowsku pięknie napisane dygresje, choćby o naturze pamięci. I być może dlatego, spodziewając się zupełnie lekkiej w percepcji, typowo autobiograficznej lektury, nie będąc przygotowanym ni nastawionym na trudności - co prawda nie takie znów znaczne, ale jednak - w tekście zawarte i czyhające na czytelnika, pozycję tę oceniam subiektywnie na 6/10.

Zapewne wrócę jeszcze do niej za lat kilka lub kilkanaście ale póki co pozycja ta dla mnie jest tylko DOBRA. No dobra, dobra z plusem!

książek: 106

Przedwojenny Lwów, rodzina z – jakbyśmy to dzisiaj nazwali – klasy średniej i mały bandyta Stanisław. Przyszły autor “Solaris” nie owija w bawełnę: “Norbert Wiener zaczął swoją autobiografię od słów I was a child prodigy, byłem cudownym dzieckiem; ja mógłbym tylko I was a monster, byłem potworem. A więc, potworem, z pewną przesadą, może; ale to, że terroryzowałem otoczenie, zwłaszcza jako zupełny malec, jest prawdą. Jadać godziłem się, kiedy ojciec, stojąc na stole, na przemian otwierał i zamykał parasol, albo znów karmić można mnie było tylko pod stołem?” Opowieść kończy się przed wojną, to symboliczny, ale i chyba faktyczny kres dzieciństwa lwowskich zuchów.

“Wysoki Zamek” ma kilka płaszczyzn, które tak bardzo przykuły moje myśli na kilka dni. Pierwsza to oczywiście swoisty “plotek.pl” – czyli jaki był młodziutki Lem. A był cholernie interesujący. Trochę oczywiście jest przesady w tym tyranizowaniu otoczenia, choć… Opowieść o tym, jak z lubością niszczył wszystkie zabawki jest...

książek: 71
spootnik | 2015-04-14
Przeczytana: 12 kwietnia 2015

Trudno ocenić tak osobistą książkę jak "Wysoki zamek". Opowiada ona o dzieciństwie Stanisława Lema, które spędził w swoim rodzinnym mieście - Lwowie, lecz nie w sposób jaki to zwykle widuje się w biografiach. Książka ta jest próbą wcielenia się przez autora w dziecko, którym był, nie zaś dorosła analiza jego postępków i zachowań. W znacznej mierze ta sztuka się mu udała (choć z oczywistych względów jest to praktycznie niewykonalne) za co zasługuje na uznanie. Niestety początkowa lekkość i autentyczność wspominek z czasem wypierana jest przez typowo "lemowskie" rozważania i analizy ówczesnego świata, co dodaje dziełu większej wagi ale też niweczy początkowe plany i zamysły autora. Na szczęście Stanisław Lem zdawał sobie sprawę z karkołomności postawionego przed sobą zadania i nie omieszkał o tym w swoim dziele wspomnieć.

książek: 462
Ania_OK | 2014-12-29
Na półkach: Przeczytane, Wschód
Przeczytana: 29 grudnia 2014

Zapowiadała się ciekawa książka o dzieciństwie i Lwowie, a dostałam coś, czego zupełnie nie oczekiwałam. Lem nie opowiada o swoich losach, są one jedynie przyczynkiem do opowiedzenia o czymś głębszym- o sztuce, o Bogu, o człowieku. Zupełnie nie potrafię jednoznacznie zaklasyfikować tej książki, niemniej jest na swój sposób fascynująca.
Jeśli oczekujecie biografii, faktografii, chronologii to nie sięgajcie po "Wysoki Zamek", jeśli chcecie wyruszyć w podróż wgłąb lemowskiego świata to serdecznie polecam. Może kiedyś sięgnę po jakąś jego książkę, ale po męce z "Pilotem Pirxem" odkładam jego powieści na następne 15 lat.

książek: 262
Truscaveczka | 2013-10-20
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam :) Zwłaszcza opisy, jak tatuś SL musiał otwierać i zamykać prasol, by dziecko jadło :)))

książek: 371
wicher_Lab | 2010-11-23
Na półkach: Przeczytane

Wspomnienia z dzieciństwa użyte do szydery z artystów współczesnych. Tylko Lem umie przytulić i skopać zarazem :)

książek: 860
KoKo | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2013

Lubię wspomnienia. A tu jeszcze ze Lwowa! Wszystko świetnie podane przez Pana Lema. Bardzo mi się podobało.

książek: 98
cwir | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2013

Wspomnienia Lema z dzieciństwa. Jeśli chcesz się dowiedzieć co kilku- i kilkunastoletniemu mistrzowi siedziało w głowie to warto sięgnąć. Jednak książka sama w sobie wiele nie oferuje. No oczywiście poza mistrzowskim, precyzjnym, inteligentym językiem.

książek: 612
Kamila | 2013-03-23
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2013

Początkowo bardzo podobała mi się ta książka. Wspomnienia z dzieciństwa autora spędzonego we Lwowie. Ciekawe opisy miejsc, zabaw i wariactw małego chłopca. Niestety im dalej tym coraz gorzej (dla mnie). Rozwlekłe roztrząsanie zachowań, dywagacje charakterologiczne. Ksążka powoli ze wspomnień zamieniała się w niezrozumiały dla mnie traktat psychologiczny dziecięcej beztroski. Lem już na samym początku książki informuje,iż pragnie dopuścić do głosu dziecko a nie dorosłego analizującego dziecięce zachowania. W moim odczuciu stało się dokładnie na odwrót.

książek: 412
Kinia | 2012-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2012

Bardzo ciekawy powrót do dzieciństwa. Lem pokazał jak dziecko poznaje najbliższe otoczenie, co jest wtedy ważne. Niektóre wypowiedzi o ówczesnej oświacie zadziwiająco aktualne po latech. Zaskakujące wspomnienia, mimo różnicy pokoleń dzieci odbierają świat podobnie. Mam kilka własnych wspomnień, które z dzieciństwa po wojnie na Dolnym Śląsku w wielu przypadkach sa identyczne. Wracając do Lema to po tej lekturze jest mi jeszcze bliższy.

zobacz kolejne z 582 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd