Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Po słonecznej stronie ulicy

Wydawnictwo: Muza
7,15 (26 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
13
7
6
6
2
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374953139
liczba stron
458
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Druga połowa XX wieku, Taszkient spokojna przystań dla potomków rosyjskich kolonizatorów, byłych arystokratów, carskich generałów i oficerów Białej Gwardii, nowa ojczyzna dla zesłanych przez Stalina

 

Brak materiałów.
książek: 992
rowena77 | 2012-06-27
Przeczytana: 23 czerwca 2012

Jest to powieść oparta na wspomnieniach Diny Rubiny. Miejsce akcji - Taszkient - niesamowite miasto, w którym mieszały się różne tradycje i obyczaje. Skupisko niewygodnych dla władzy "wrogów ludu", przez to posiadające bardzo wysoki procent ludzi wykształconych, uczonych... W całym tym kalejdoskopie postaci wyłaniają się dwie główne: Katia i jej córka Wiera.

Od pierwszych stron powieści można się przekonać, że rodziną są tylko z nazwy. Katia straciła całą swoją rodzinę na wojnie. Walcząc o przetrwanie wyzbyła się wszelkich zasad moralnych. Idzie przez życie nawet po trupach, bo życie jej nie rozpieszcza, a chciwość napędza do działania. Kiedy rodzi niechcianą córkę Wierę, ma się na kim wyładować. Upokarza ją, znęca się, znika by za jakiś czas znów powrócić do swoich zwyczajów. Ale nie jest to przygnębiająca historia o maltretowanym dziecku. Wiera nie jest typem ofiary. To bardzo silna osobowość. Wie czego chce, a chce zajmować się sztuką. Kiedy matka staje się wirtuozką świata przestępczego, nieuchwytną przywódczynią gangu narkotykowego, Wiera izoluje się od matki i zatraca się w malarstwie. Powoli i systematycznie pracuje nad tym, aby ostatecznie zerwać tę emocjonalną pępowinę z toksyczną matką.

Dina Rubina nie pieści się z czytelnikiem. Chwilami te dwie postacie kobiet są wobec siebie bardzo brutalne, a przez to sceny z nimi są wręcz naelektryzowane złymi emocjami. Mimo, że jest to trudny temat, to książkę czytało mi się łatwo, od pierwszych stron zatraciłam się w tej historii. Jestem przekonana, że jest to w głównej mierze zasługa Wiery, która nie rozczula się nad sobą, nie prosi o litość. Jest tak samo silna jak matka, tylko nie tak zepsuta. Ten proces psychologiczny odrywania się od matki był dla mnie wciągający. Zawsze będę podziwiać osoby, które potrafiły wyzwolić się z toksycznych relacji, które pomimo ciężkich przeżyć potrafiły zbudować swój własny świat, przejść na tę słoneczną stronę ulicy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Nie rozumiem tej całej spiny co niektórych osób, że niby Dan Brown wielce przesadził. Co z tego że niektóre fakty przedstawione w książce odbiegają od...

zgłoś błąd zgłoś błąd