Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

23000

Tłumaczenie: Agnieszka Piotrowska
Cykl: Światło i Lód (tom 3) | Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
5,8 (75 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
7
7
15
6
25
5
13
4
3
3
9
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
23000
data wydania
ISBN
9788374143547
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść 23 000 to ostatnia część trylogii Władimira Sorokina, rozpoczętej Lodem. Po Bro, obejmującym czasy poprzedzające akcję części pierwszej, autor powraca do swojej zasadniczej opowieści. Bracia i siostry, uśpieni od wieków w ludzkich ciałach, wkrótce się odnajdą, by we wspólnym kręgu każdy mógł odzyskać swą pierwotną postać świetlistego bytu.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/23-000-1.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/23-000-1.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (141)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1085
Ola | 2012-08-25
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 25 sierpnia 2012

Dziwna książka.
Ciężko rozpatrywać książki Sorokina w jakichkolwiek ramach, być może dlatego spodziewałam się ... mimo wszystko innego zakończenia. Dlatego też gdyby ktoś mi się zapytał czy ją polecam - zaprzeczyłabym.
Problem polega, na tym, że jeśli się przeczytało pierwszą i drugą część to trochę głupio zapomnieć o trzeciej :)
Dlatego proponuję nudniejsze fragmenty - wodzić wzrokiem, a skupić się na dwójce bohaterów, ich losy dają do myślenia.

książek: 176
Jovita8989 | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane

Postanowiłam dobrnąć do końca trylogii (głównie żeby mieć porównanie ze spektaklem w warszawskim Teatrze Narodowym), aczkolwiek była to długa droga przez mękę ;) Niestety książka "23 000" w niczym nie różni się od poprzedników i nie zmieniła mojego zdania o całej trylogii Sorokina. Wątek Olgi i Bjorna i ich niewolniczej pracy w fabryce był całkiem interesujący, ale reszta narracji była męcząca i denerwująca. Niestety, to nie dla mnie.

książek: 182
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka w cholerę nierówna jak i zresztą cały cykl. Na swój sposób połączenie tego co najlepsze w I tomie i tego co najgorsze z II tomu. Miałem mieszane odczucia po przeczytaniu. Patrząc wstecz mam wrażenie, że z całej trylogii jakby tak zakończyć na I tomie wyszłaby ciekawa, niedopowiedziana historia o Ellisowskim stylu, upstrzona rosyjskimi realiami.

książek: 910
Mamerkus | 2014-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2014

Przeczytałem trylogię "Światło i lód" Sorokina i przyznam szczerze, że szkoda mi energii na płodzenie osobnych recenzji dla każdej powieści. "Lód", "Bro" i "23000" zostaną przeze mnie podsumowane krótko i dobitnie - ordynarne wodolejstwo. Zmarnowałem czas, moje astrocyty uległy nieodwołalnemu zidioceniu, a szacunek dla literatury rosyjskiej puka w dno Rowu Mariańskiego od spodu. Sorokin zrobił sobie z czytelników jaja i jeszcze zgarnął za to niezły hajs.
W zasadzie jedyne, co się broni w trylogii Sorokina, to stylizacja języka. Rosyjski pisarz ma niepodważalną łatwość w pisaniu różnymi stylami, kolokwializmami, dialektami, czy to w pierwszej, czy trzeciej osobie, do tego jest niezłym opowiadaczem. Tylko co z tego, skoro fabularnie historia bractwa światłości leży i kwiczy jak prosię zabijane lodowym młotem.
Ostrzegam wszystkich przed tymi trzema powieściami, sięgnijcie raczej po "Lód" Dukaja, rzecz cięższego kalibru pod kilkoma względami, ale przynajmniej wszystko trzyma się tam...

książek: 359
annie warhol | 2016-04-16
Na półkach: 2016, Przeczytane

nie ma boga, nie ma też pisarza, nie słychać już gitary

książek: 231
Sambady | 2013-04-02
Na półkach: Przeczytane, 2013, Lit. ros.
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Trylogia "Lodu" to jedyne powieści Władimira Sorokina, które kiedykolwiek przeczytałem. Dokonania literackie samego autora znałem głównie z ocen krytyków, odnoszących się do chyba najbardziej znanych w świecie powieści "Kolejka" i "Goluboje salo". Pomimo tego, że powinienem być zapoznany z jedną i z drugą, ponieważ swego czasu wymagali tego ode mnie moi wykładowcy, życie potoczyło się zupełnie inaczej i szerokim łukiem pominąłem te książki. Niemniej, któregoś dnia coś mnie w sercu zabolało i postanowiłem przestać dłużej olewać osiągnięcia tego rosyjskiego postmodernisty. Chciałem, jako pierwszą, przeczytać powieść "Dzień oprycznika", ale, przeczytawszy opis "Lodu" (pierwszej części trylogii), uznałem, że to będzie lepszy wybór. Nie zawiodłem się. Przynajmniej na pierwszej części. Druga z cyklu, jak pisałem w poprzedniej swojej opinii, mnie dość poważnie zawiodła, bo była nużąca i zbyt sienkiewiczowska, jak na mój filistyński gust. Po trzecią i ostatnią część sięgnąłem, można śmiało...

książek: 13
Samuel | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 396
quaffery | 2016-10-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 54
aranjuez | 2016-09-04
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 września 2016
książek: 2138
Trithemius | 2016-07-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 131 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd