Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Romeo i Julia

Tłumaczenie: Maciej Słomczyński
Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,46 (22534 ocen i 998 opinii) Zobacz oceny
10
1 172
9
1 959
8
2 324
7
6 212
6
4 813
5
3 376
4
1 114
3
1 070
2
218
1
276
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Romeo and Juliet
data wydania
ISBN
9788374356640
liczba stron
131
słowa kluczowe
Julia, Romeo, Werona, scena balkonowa
język
polski

Sztuka przedstawia konflikt dwóch zwaśnionych rodzin, których członkowie zakochują się w sobie. Nieszczęśliwie zakochany w dziewczynie imieniem Rozalina, Romeo Montecchi dowiaduje się o balu w domu rodziny Capulettich, gdzie ma pojawić się jego wybranka. Udaje się tam wraz z grupą przyjaciół i poznaje Julię - wkrótce dochodzi do pierwszych pocałunków tych dwojga. Pod osłoną nocy Romeo udaje...

Sztuka przedstawia konflikt dwóch zwaśnionych rodzin, których członkowie zakochują się w sobie. Nieszczęśliwie zakochany w dziewczynie imieniem Rozalina, Romeo Montecchi dowiaduje się o balu w domu rodziny Capulettich, gdzie ma pojawić się jego wybranka. Udaje się tam wraz z grupą przyjaciół i poznaje Julię - wkrótce dochodzi do pierwszych pocałunków tych dwojga. Pod osłoną nocy Romeo udaje się pod balkon Julii i wyznaje jej miłość; ta jednak - ze względu na mrok - nie wie kto czeka pod balkonem. Odpowiada więc, że jedyną osobą, którą kocha jest członek zwaśnionego rodu, Romeo Montecchi. Słysząc to młodzieniec postanawia ujawnić swoją tożsamość. Następnego dnia nastolatkowie (Julia ma niespełna 14 lat, a Romeo 16) biorą ślub w celi ojca Laurentego. Wkrótce w Weronie dochodzi do konfliktu pomiędzy przyjaciółmi młodzieńców. Pojedynek pomiędzy Tybaltem (krewnym Capulettich) a Merkucjem (przyjacielem Romea) kończy się śmiercią tego ostatniego. Kiedy dowiaduje się o tym sam Romeo, dochodzi do kolejnego pojedynku, tym razem pomiędzy tytułowym bohaterem a samym Tybaltem, w którym Tybalt ginie. Karą za śmierć Tybalta ma być wygnanie Romea. Pani Capuletti informuje Julię, że ta wyjdzie za mąż za Parysa. Nie chcąc popełnić bigamii, Julia wypija otrzymaną od ojca Laurentego miksturę, która wprawia ją w stan podobny do śmierci. Laurenty chce poinformować o całej sytuacji Romea, jednakże wieści te nie docierają do niego. Na cmentarzu, po zobaczeniu Julii spoczywającej w trumnie, zrozpaczony Romeo podejmuje decyzje o samobójstwie. Dochodzi do przebudzenia Julii, która - widząc śmierć Romea - postanawia przebić swoją pierś sztyletem i również umiera. Ojciec Laurenty tłumaczy przybyłym na miejsce członkom rodzin całe zajście, co prowadzi do pojednania pomiędzy rodami Montecchich i Capulettich.

 

pokaż więcej

książek: 398
Carnivore_ | 2013-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2013

Zapewne nigdy nie sięgnęłabym po te książkę, gdyby nie Saga "Zmierzch". Jako, że niektóre fragmenty podobały mi się w "Księżycu w nowiu", postanowiłam po nią sięgnąć, ale na pewno nie w najbliższym czasie. Jednak, gdy przebywałam na wakacjach u mojej kuzynki, rozmowy zeszły na temat książek i nie obyło się bez wspomnienia o "Romeo i Julia". Powiedziałam jej, że zamierzam ją przeczytać, a ona bez zbędnych komentarzy przyniosła mi egzemplarz tej książki. I zaczęłam czytać pomiędzy kuzynką zatopioną w Hobbicie i kuzynie konsumującego Harry'ego Pottera. Musiałam wyglądać komicznie z Williamem Szekspirem w ręku. Ale nie o tym mowa. Jak mi się podobało?

Oczywiście, nie spodziewałam się wielkiego "BUM!", bo wiedziałam jak się to wszystko skończy, ale nie spodziewałam się, ze zakochają się tak o! po prostu. Nie zrozumiałam zachwytu nad tą książką i nie rozumiem toku myślenia niektórych osób z tej powieści. Sam język szekspirowski nie przerastał mnie, chociaż niektóre zdania czytałam dwa razy, żeby zrozumieć.

Nie powiem, trochę książka mnie wzruszyła, ale nawet nie płakałam, chociaż bałam się, że mogę się rozczulić. Na szczęście nie.

Myślę, że każdy powinien przeczytać tą książkę, ze względu na samą klasykę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Coś pożyczonego

Mam mieszane uczucia. Bo o ile bardzo przyjemnie i szybko czytalo mi się tą książkę, tak czasem już nie wiedzialam który z bohaterów irytuje mnie bard...

zgłoś błąd zgłoś błąd