Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czyste cięcie

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Paris Murphy, Seria Kryminalna". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
6,07 (43 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
4
7
6
6
16
5
10
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clean Cut
data wydania
ISBN
978-83-61867-02-9
liczba stron
301
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski

Paris Murphy, sierżant z wydziału zabójstw St. Paul, łączy w sobie libańską egzotykę i irlandzki urok. Jest odważna, zabawna i obdarzona intuicją. Musi zmierzyć się z poważnymi wyzwaniami: zawodowe to seria zabójstw, którą rozpoczyna morderstwo prostytutki nad brzegiem Missisipi, a prywatne to jej małżeństwo z Jackiem. Dr Michaels to człowiek bezwzględny, perfekcyjny i złożony. Dręczą go...

Paris Murphy, sierżant z wydziału zabójstw St. Paul, łączy w sobie libańską egzotykę i irlandzki urok. Jest odważna, zabawna i obdarzona intuicją. Musi zmierzyć się z poważnymi wyzwaniami: zawodowe to seria zabójstw, którą rozpoczyna morderstwo prostytutki nad brzegiem Missisipi, a prywatne to jej małżeństwo z Jackiem.

Dr Michaels to człowiek bezwzględny, perfekcyjny i złożony. Dręczą go koszmary z dzieciństwa i katolickie poczucie winy. Ma nieskazitelną opinię i jest szanowany w swoim środowisku. Paris i jej partner Gabe Nash nie mogą potwierdzić swoich podejrzeń. Czas ucieka. Jeśli nie uda im się zebrać twardych dowodów, morderca uderzy ponownie…

Czy policjantom uda się powstrzymać nieobliczalnego doktora?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (96)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 297
alicjuszka | 2015-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2015

No cóż, kolejna książka przeze mnie przeczytana to pozycja pomiędzy przeciętna a dobrą. Przeczytałam do końca, bo ciekawy ze mnie człowiek, a ciekawa byłam co się stanie z doktorem Michaelsem, czy zostanie złapany i wsadzony do więzienia. Końcówka jednak była tak naciągana, że aż nie chciało się czytać. No ale ciekawość wzięła górę i ... dobrnęłam.
Wszystkie w tej książce jest takie sobie: bohaterowie, opisy sytuacji, dialogi. Nie ma tu takiej iskierki, która by wniosła jakąś wartość dla czytelnika.
Wspomniany wcześniej doktor Michaels, morderca ale też wierzący z poczuciem winy pomimo swego ciemnego charakteru jest przeze mnie jako bohater książki lepiej odbierany niż pani sierżant Paris Murphy rozpracowująca sprawę morderstw. Na okładce przeczytałam, że jest ona obdarzona intuicją. Ja niestety tego nie zauważyła. Wprost przeciwnie, zawsze szła krok za mordercą i do końca nie udało jej się być choć krok przed.
Same czyny Michaelsa budzą oczywiście odrazę i niepokój, że ktoś taki...

książek: 466

Po większości niepochlebnych recenzji opiewających „Czyste cięcie”, jakie dane mi było przeczytać moja decyzja co do czasu umiejscowienia lektury w kolejce do czytania była kilkakrotnie przekładana „na potem”. Lub wzorem doktora Michaelsa wrzucana do szuflady z etykietą: „Będę się tym martwić później”. Ponadto na każdym kroku zasypywałam się stosem wymówek: że to już ostatnie dni wakacji i chciałabym spędzić je w towarzystwie dobrej książki w celach relaksu przed naukowym maratonem, co jest samo przez się zrozumiałe. Stad moje obawy, że „Czyste cięcie” okaże się jakimś podrzędnym czytadłem kupionym za grosze w wyprzedażowym namiocie. W końcu jednak po usilnym poddawaniu w wątpliwość kwestii rozpoczęcia lektury i orzeczeniom mej Czcigodnej Przyjaciółki jakoby książka ta jest „ble” i ona czytać jej nie będzie – wzięłam sprawy w swoje ręce i obrałam rolę książkowego testera. Czy utwór pani Monsour okazał się niewypałem? A no nie! Otrzymałam dobry, mroczny i utrzymany w krwawym...

książek: 918
ElViento | 2016-04-02
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Fakt, że od pierwszych stron znamy mordercę odbiera książce nieco tajemniczości i motywu zaskoczenia. Mimo to czyta się żwawo i książka jest interesująca. Nieco drażni sposób życia głównej bohaterki i jej niesprecyzowane uczucia i odczucia.

książek: 1903
foolosophy | 2010-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2010

Czekałam na przeczytanie tej powieści już jakiś czas, nastawiałam się na wielkie BUM i co otrzymałam? Naprawdę duże bum! Byłam bardzo przyjemnie zaskoczona, gdyż powieść jest prowadzona z pomysłem, roztropnością i według schematu znanego tylko samej autorce. Co jej się naprawdę udało, powieść nie wymknęła jej się z rąk, cały czas miała nad nią władzę bawiąc się z czytelnikiem. Czasami zastanawiałam się, czy autorka da radę prowadząc podwójną grę – ukazując morderce i policjantkę w jednej powieści. Pani Monsour wykorzystała punkt widzenia mordercy oraz policjantki, która wyjątkowo sprytna szybko wpadła na jego trop. Jednak jak to bywa, na wysoko postawionych ludzi, trzeba mieć żelazne dowody. Takowych brakowało i to jeszcze bardziej napiętnowała akcję, bo kolejne osoby giną, policja wie, kto zabił,a nie może go zatrzymać.
Rzadko kryminał ma taką historie, że nie mogę się domyślić, co będzie dalej. Przeważanie znajduję rozwiązanie już w środku książki i nic mam z zabawy. A wiem, że...

książek: 132
Książki Czytamy | 2016-11-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2016

Interesujący kryminał pełen akcji z kilkoma oryginalnymi elementami. Jednym z najciekawszych oraz trudnych do dobrego napisania jest równoległe opisywanie akcji ze strony ścigającego i ściganego. Pisarce udało się prowadzić to w sposób ciekawy, jednocześnie nie zdradzając zbyt wcześnie najbardziej ciekawych zagrań. Dzięki takiemu ułożeniu możemy poznać drugie a nawet trzecie tło postaci. To, że bohaterowie są napisani w tak bardzo złożonym stylu jest kolejnym plusem książki. Słówko dotyczące zakończenia, spokojnie nie będzie spojlerów, jest ono do przewidzenia lecz mimo to jest satysfakcjonujące. Co też jest trudne do stworzenia. Autorzy kryminałów starają się zwykle zaskoczyć czytelnika końcem czasami wyciągając jakieś wątki pewnego miejsca poniżej lini kręgosłupa [z czterech liter].

Jeśli sięgniecie po książkę, na pewno nie zawiedziecie się.

Słówko o okładce. Jest minimalistyczna a wszystkie elementy pojawiają się w mniejszej lub większej roli w początkowych stronach książki....

książek: 585
Aleksandra | 2014-03-12
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 26 lutego 2014

W deszczowy dzień na jednej z ulic została już tylko jedna prostytutka, czeka na ostatniego klienta. Musi wypełnić swoją dzienną normę, gdyż w przeciwnym wypadku spotka się z niezadowoleniem swojego alfonsa. Ma szczęście. Niezła fura z przystojnym blondynem w środku. Trochę niemiły, ale cóż. Jeszcze jeden numer i koniec pracy. Niestety ów dzień okazał się także końcem jej życia.

Śledztwo obejmuje Paris Murphy - bystra i śliczna pani sierżant. Kobieta mieszka na barce, jest w separacji, ale sypia z mężem i zastanawia się czy do siebie wrócą. Kwestię uczuciową trochę utrudnia przystojny kolega z pracy, który ewidentnie che ją uwieść. A kto by nie chciał. Paris jest mądra, śliczna, wysportowana i zabawna. Do tego rewelacyjnie gotuje. Ciężko doszukać się u niej jakichkolwiek wad. Ale wątek uczuciowy jest tutaj poboczny, na pierwszy plan wysuwa się seria zabójstw i śledztwo, w efekcie którego śliczna policjantka zostanie żywą przynętą i spotka się oko w oko z mordercą. I to nie...

książek: 391
Divenire | 2012-04-09
Przeczytana: 08 kwietnia 2012

Chociaż książka nie jest całkiem w moim guście, muszę przyznać, że wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Styl autorki przypominał mi trochę pisaninę Grahama Mastertona.
Przede wszystkim uwagę zwraca postać głównej bohaterki - perfekcyjnie dopracowana, tzw. "baba z jajami". Bardzo podobał mi się też sam doktorek, jak większość psychopatów - przystojny, ale z głębokimi rysami na psychice, które doprowadziły do tego, kim się stał. Jak to jest, że zawsze, nie zwracając na ziejące od mordercy zło, czujemy do nich sympatię, pociąg, nawet odrobinę żałujemy, że umarli? Czy to przez to, że - tak, jak w tym wypadku - znamy dokładnie przebieg jego dzieciństwa i wiemy z jakiego powodu mordował (chociaż oczywiście w żadnym wypadku to go nie usprawiedliwia)?
Książka warta przeczytania. :)

książek: 1178
NataliaKatarzyna | 2012-02-05
Przeczytana: 16 stycznia 2012

Ta książka czekała ładnych kilka miesięcy na to, żebym ją przeczytała i muszę przyznać, że niestety nie było się do czego spieszyć. Fakt, że czyta się szybko i jest do połknięcia, ale jest cholernie przewidywalna i w ogóle nie zaskakuje. Czekałam na jakieś wow, na coś więcej co oferowali mi już inni autorzy, ale nie nadeszło. Postać mordercy, którą znamy od początku jest jakoś wybrakowana i nieudolnie zbudowana - wciąż było coś nie tak z tą postacią. Jednakże osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kryminałami mogą po nią sięgnąć - tak na rozruch. Poza tym jeżeli ktoś szuka czegoś na zapełnienie czasu wolnego z jakąś lekką książką też można po nią sięgnąć.

książek: 307
Karolina | 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2011

Książka jak dla mnie dosyć przewidywalna, powiedziałabym - taka jakich wiele. Mimo to czyta się raczej dobrze i szybko, przy czym nie jestem pewna czy to drugie nie wynika z chęci sięgnięcia po coś innego.

książek: 216
Malvishia | 2013-02-25

Luli la luli, szepnę Ci do ucha...

zobacz kolejne z 86 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd