Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Taniec Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej

Tłumaczenie: Władysław Jeżewski
Wydawnictwo: Magnum
8,83 (135 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
39
8
28
7
11
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Natasha's Dance. A Cultural History of Russia
data wydania
ISBN
9788389656261
liczba stron
666
kategoria
historyczna
język
polski

Wielka panorama dziejów rosyjskiej kultury od drugiej połowy XVIII do końca XX wieku. Autor, znany historyk brytyjski, przedstawia koleje losu rosyjskich pisarzy, poetów, malarzy, kompozytorów i ich najważniejsze dzieła. Tytuł książki pochodzi od słynnej sceny z Wojny i pokoju Tołstoja, w której hrabianka Natasza tańczy w rytm melodii ludowej..

 

Brak materiałów.
książek: 143
Metumtam | 2012-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 sierpnia 2012

Rosja. Kraj położony na dwóch kontynentach. Jak długa i szeroka, zamieszkiwana jest przez ludzi, których nie łączy wiele poza wspólną władzą i językiem urzędowym, a postrzegana przez Zachód jako mocarstwo nie tylko polityczne, ale również kulturowe. Patrzymy na nią przez pryzmat wielkiej literatury zakorzenionej w dzikim ludzie, pociągu do wódki, ludowych strojów, baletu, matrioszek, barwnych kopuł moskiewskich cerkwi. Orlando Figes w swojej książce Taniec Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej niczym wędrowny gawędziarz przybliża swoim czytelnikom trzy wieki poszukiwań esencji rosyjskiej duszy.
Orlando Figes to znany brytyjski historyk i pisarz zajmujący się głównie historią Rosji. W kręgach jego zainteresowań znajduje się nie tylko historia polityczna czy społeczna, ale także kulturowa, czemu wyraz daje w Tańcu Nataszy. To ciekawie i szczegółowo opisany przegląd historii Rosji, zachwycający nie tylko samych Rosjan, ale także otwierający oczy obcokrajowcom na nieznane, a niezwykle interesujące i inspirujące momenty w historii, o których nie mieli do tej pory pojęcia. Książka ta, wydana w Wielkiej Brytanii w 2002 roku, zyskała tam uznanie nie tylko krytyków, ale także wielu czytelników. Reżyser Joe Wright przyznał, że Taniec Nataszy był inspiracją do nakręcenia Anny Kareniny z udziałem aktorów światowej klasy Keiry Knighley i Jude'a Law. To niewątpliwe wyróżnienie.

Także wielu Polaków interesują dzieje Rosji. Lubimy zagłębiać się w jej historyczne zakamarki, odkrywać poszlaki teorii spiskowych, porównywać postrzeganie faktów przez rodzimych i rosyjskich historyków. Historia Polski i Rosji styka się przecież w wielu punktach. Miłośnikom historii, antropologii czy kulturoznawstwa dostęp do tej pozycji zapewniło wydawnictwo Magnum, które w 2009 wydało jego znakomite tłumaczenie. Książka została przyjęta z entuzjazmem i na tyle ciepło, że szybko otrzymała nagrodę Przeglądu Wschodniego jako najlepsza pozycja o historii Wschodniej Europy w Polsce. Czym sobie zasłużyła na to miano?

Opowieść rozpoczyna się w XVIII wieku, w czasie, gdy Piotr Wielki nakazuje wybudowanie Sankt Petersburga, miasta będącego symbolem oderwania się od wstydliwej azjatyckiej strony rosyjskiej kultury i pogańskich wierzeń głęboko zakorzenionych w prostym ludzie. Ulokowane jak najbliżej Zachodniej Europy zostaje stolicą wojująca o postrzeganie Rosji jako pełnoprawnej części Europy, a Rosjan jako wyedukowanych ludzi o bogatej kulturze, także osobistej. Któż nie pamięta choćby z lekcji historii opowieści o carze obcinającym brody bojarom? To właśnie zrobił Piotr Wielki, orędownik sprawy zachodniej – obciął brody, a wraz z nimi zaszczepił w rosyjskich buńczucznych sercach pokutujący do dziś kompleks Rosjanina, którego na Zachodzie nie traktuje się poważnie. Lokując początek swojej gawędziarskiej historii, Figes zwraca uwagę na tempo zmian, jakie od tamtej pory nastąpiły w Rosji. Mimo to pisarz jest w stanie sprawnie lawirować między różnymi dziedzinami kultury i sztuki, w pędzący wir wciągając czytelnika, który jeśli nie oswojony z rosyjskim harmiderem, może dostać małego zawrotu głowy. Figes na przykładzie malarstwa, muzyki, literatury i innych przedstawia, jak przez lata zmieniały się artystyczne inspiracje: od bezrefleksyjnego naśladownictwa zastanych motywów, a nawet dzieł z kultury Zachodniej przez wpadającą w skrajności chłopomanię po poszukiwanie prawdziwej Rosji za górami Ural. Tę Dantowską wędrówkę ilustruje on urzekającymi przykładami z biografii wielu znanych Rosjan. Mamy tu więc dwa ważne, choć zupełnie różne, rody rosyjskie: Szeremetiewów, arystokratów, popleczników caratu oraz Wołkonskich, książąt, których „ciągnęło do ludu” nawet za cenę odrzucenia przez własną warstwę społeczną. Imię pierwszych nosi główne lotnisko pod Moskwą, Szeremetiewo. Drudzy odegrali ważną rolę w czasie uwłaszczania chłopstwa. Warto więc o nich pamiętać. Warto też czytać tę książkę uważnie, bo między płynnie prowadzonymi epizodami z życia Rosjan, wplecione są liczne ciekawostki. Dowiadujemy się więc, skąd wzięła się znana na całym świecie jako symbol Rosji matrioszka, dlaczego huczne bale mogły trwać w Moskwie tylko do 4 rano, a muzycy w orkiestrze Nikołaja Szeremetiewa potrafili zagrać tylko po jednym dźwięku każdy. Znajdziemy tutaj również biograficzne wskazówki na temat rodowodu m.in. Puszkina, Tołstoja, Gogola, Kandinskiego, Strawińskiego i innych, a także liczne „smaczki” z ich życia. Nawet czytelnik o najbardziej wyrafinowanym guście nie ominie fragmentów o życiu erotycznym Tołstoja czy genezie śladów po mongolskich przodkach na twarzy Kandinskiego lub samego Lenina. Co ciekawe, wielkie postaci rosyjskiej polityki, po których zwykle rozpoznaje się okresy historii państwa, odgrywają w Tańcu Nataszy role drugoplanowe. Miejsca w pierwszym rzędzie zajmują natomiast artyści począwszy od pańczyźnianych chłopów po niezależnych artystów o światowej i nieprzemijającej sławie.

Jednym z najciekawszych motywów w książce jest samoświadomość chłopstwa i jego stopniowe wkraczanie na kulturalną scenę przed dwoje drzwi jednocześnie : jako fatamorganiczne źródło ludowości i temat licznych artystycznych studiów, ale także jako lud, w którym żyją utalentowane jednostki. Chłopomania artystów wszelkiej maści przypomina polski pozytywistyczny entuzjazm pracy u podstaw, której rozczarowanie przyszło w Polsce chyba jeszcze szybciej niż w Rosji, gdzie ideał chłopa, jako postaci czystej moralnie jak górska woda, upadł z wielkim hukiem i pozostawił po sobie krater, który chętnie wykorzystały wielkie ideologie.

Niewiele jest podobnych pozycji stanowiących tak przystępną kompilację kilku wieków narodowej kultury. Nie jest to książka wymagająca szerokiej wiedzy o rosyjskiej kulturze. Może nawet lepiej, gdy opiera się ona u czytelnika na powszechnie krążących stereotypach i typach Rosjan, gdyż Taniec Nataszy jest w stanie tę chaotyczną wiedzę pięknie uporządkować i wzbogacić. Wyjaśnia wątpliwości, ale nie usprawiedliwia, nie łagodzi. Figes odkrywa rąbka tajemnicy, ale obnaża kultury rosyjskiej tak, że ciągle pozostaje wiele historii do odkrycia, wiele biografii do zgłębienia. Mam wrażenie, że choć ta książka to ponad 400 stron wciągającej lektury, działa raczej jako teaser – zachęca do samodzielnych poszukiwań. Jeżeli ktoś nie znał wcześniej Eugeniusza Oniegnina Puszkina, po przeczytaniu książki Figesa, z pewnością po niego sięgnie. Jeżeli nigdy nie widział obrazu Kandinskiego, nie słuchał muzyki do Wesela Strawińskiego, nie miał odwagi sięgnąć po Wojnę i pokój Tołstoja, teraz na pewno będzie chciał odnaleźć fragment, w którym młodziutka Natasza odwiedza rezydującego na wsi wuja i zachwyca się rosyjską ludowością, porzucając na jakiś czas wysublimowane maniery i francuską mowę.

Chciałabym kiedyś natrafić na książkę o polskiej kulturze napisanej tak, jak zrobił to Figes. Bez zbędnej martyrologii i sarmackiego podejścia do naszego narodu wybranego. Niech będzie obiektywna, wyjmująca z kłębka poplątanych losów Polaków te elementy kultury, z których możemy być szczególnie dumni albo których powinniśmy się wstydzić otwarcie, także przed innymi narodami przyznawać do prawdziwości stereotypów. Mogłaby być w niej mowa jednocześnie o historiach miłosnych Mickiewicza, Chopina i przeżyciach wojennych Lema. O Józefie Kozłowskim, twórcy poloneza, o którym dowiedziałam się, przyznaję ze wstydem, dopiero z rewelacyjnej książki Orlando Figesa Taniec Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej. Czytelnicy do lektury! Pisarze do piór!

http://www.artysta.pl/artykuly/pokaz/w,poszukiwaniu,rosyjskiej,duszy-937

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozgrywka

Gdy gdzieś w Internecie mignęła mi okładka Rozgrywki po prostu wiedziałam, że ona wpadnie w moje ręce. Jestem wielką miłośniczką młodzieżówek ze sport...

zgłoś błąd zgłoś błąd