Czas patriotów

Cykl: Jack Ryan (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,06 (357 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
43
8
52
7
155
6
51
5
39
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Patriot Games
data wydania
ISBN
9788324127894
liczba stron
512
język
polski

Londyn. Terrorystyczny zamach na księcia Walii. Jack Ryan, przypadkowy świadek, staje się przypadkowym bohaterem. A wkrótce celem IRA. I najbardziej fanatycznego terrorysty, który nie wybaczy Ryanowi śmierci swojego brata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2007

Brak materiałów.
książek: 433
Kokos | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 26 lipca 2017

Od dawna chciałam przeczytać książkę Toma Clancy'ego, bo raz na jakiś czas migało mi gdzieś jego nazwisko i byłam ciekawa, co też mają do zaoferowania jego sensacyjne powieści. Dość przypadkowo padło akurat na "Czas patriotów".
Jest to powieść o irlandzkich narodowych bojówkach, których plan zaszantażowania rodziny królewskiej zostaje zniszczony przez przypadkową interwencję Amerykanina, Jacka Ryana. Ryan jest świadkiem napadu na samochód wiozący księcia Walii i chociaż nie wie, kto jest w środku, postanawia unieszkodliwić napastników. Ten incydent sprawia, że trafia na czarną listę jednego z odłamów IRA.
I teraz tak - jeśli chodzi o wątki sensacyjne: ataki, strzelaniny itd., to powieść jest ciekawa i w tych momentach naprawdę wciąga. Gorzej jest z otoczką, pokazywaniem codziennego życia bohaterów, chwilowymi spowolnieniami akcji, które mają kontrapunktować przerażające działania kryminalistów. Najgorsze są rozmowy Jacka i Cathy, jakieś takie sztuczne i żenujące. W ogóle dialogi nie są mocną stroną tej książki, chociaż mam wrażenie, że tutaj mogło też zawieść tłumaczenie (amerykańska swoboda bycia w zbyt bezpośrednim tłumaczeniu mogła dać taki efekt).
"Czas patriotów" warto przeczytać, chociaż widziałam różne niedociągnięcia i czasami przerywałam, bo po prostu nie chciało mi się dalej czytać (zwłaszcza na początku, porządnie rozkręca się dopiero za połową), to jako całość wypada całkiem nieźle.

PS. Akurat w dniu kiedy skończyłam, wieczorem leciała w telewizji ekranizacja, więc od razu obejrzałam. Bardzo dużo wątków uprościli i pomieszali, co nie wyszło filmowi na dobre. Największa akcja pod koniec nie ma nawet połowy epickiego rozmachu, jaki miała w książce. Ale za to wycięli większość tych wątków "prywatnych" i pogawędek Ryana z żoną czy z Robbym i to jest zdecydowanie na plus (nie wiem, czy tak jak ja, uznali je za słabe, czy po prostu wszystko nie pomieściło się w filmie, stawiam na to drugie). No i Harrison Ford jest genialny, ale jakoś inaczej wyobrażałam sobie Jacka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Telefon o północy

No nie zachwyca. Niby kryminał, niby wątek szpiegowski, ale wszystko bardzo spłycone. A wątek romansowy zupełnie niepotrzebny. To zakochanie się w dwa...

zgłoś błąd zgłoś błąd