Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspa

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Książnica
6,21 (131 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
8
7
44
6
33
5
20
4
4
3
9
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Concrete Island
data wydania
ISBN
8325000394
liczba stron
192
słowa kluczowe
wypadek, tajemnica, przetrwanie
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Jechał szybko jak zwykle - miał to we krwi. Kiedy na zjeździe z autostrady w centrum Londynu usłyszał wystrzał przedniej opony było już za późno na reakcję. Wszystko trwało zaledwie kilka sekund… W pierwszej chwili po odzyskaniu świadomości niewiele pamiętał z wypadku. Z trudem wydostał się z rozbitego jaguara i zobaczył wokół zardzewiałe, porośnięte trawą wraki samochodów. Wiedział już, że...

Jechał szybko jak zwykle - miał to we krwi. Kiedy na zjeździe z autostrady w centrum Londynu usłyszał wystrzał przedniej opony było już za późno na reakcję. Wszystko trwało zaledwie kilka sekund… W pierwszej chwili po odzyskaniu świadomości niewiele pamiętał z wypadku. Z trudem wydostał się z rozbitego jaguara i zobaczył wokół zardzewiałe, porośnięte trawą wraki samochodów. Wiedział już, że będzie żył, ale nie przypuszczał, że znalazł się w matni.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 846
natoosh | 2012-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2012

Bardzo dziwna książka. Nie wiem czyja to wina, chyba największa leży po stronie tłumacza (Lech Jęczmyk, wyd. Książnica, Katowice). Częste, błędne składnie zdań, obficie występujące powtórzenia, pojawiający się brak interpunkcji, zbyt dużo imiesłowów. Przez to książkę bardzo ciężko i nieprzyjemnie się czyta. Co to autora, pomysł ciekawy, niespotykany. Ale cała reszta kiepska. Pojawienie się Jane i Proctora, zachowanie kobiety, niezdecydowanie głównego bohatera... Wszystko to drażniło. Zakończenie nieco rozczarowuje. Męczyłam się bardzo przy tej pozycji. Miałam nadzieję na coś innego. Być może za dużo wyobraziłam sobie po kilku pierwszych stronach. Kilka fragmentów jest całkiem niezłych, zwłaszcza tych dotyczących przemyśleń gł. bohatera. I pomysł, który został niewykorzystany. Reszta bardzo kuleje. Mam nadzieję, że inne pozycje Ballarda są nieco lepsze niż ta. Polecam jedynie, by pobawić się w edytora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziecioodporna

Problem z tą książką polega na tym, że naprawdę dobrze się zapowiada. Mamy młode małżeństwo, które rezygnuje z dzieci na rzecz wolności i kariery. No...

zgłoś błąd zgłoś błąd