Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krytyka zbrodniczego rozumu

Tłumaczenie: Ewa Rudolf
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,03 (176 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
8
8
20
7
49
6
38
5
37
4
7
3
13
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Critique of Criminal Reason
data wydania
ISBN
9788308039663
liczba stron
519
język
polski

Wielki filozof na tropie seryjnego mordercy. Zima 1804 roku, Królewiec. Seria morderstw, dokonanych tajemniczym narzędziem, wstrząsa miastem. Czyżby stali za tym agenci Napoleona? A może sam diabeł zbiera krwawe żniwo? Z pewnością trudno uwierzyć, by okrutnych zbrodni mógł dokonać zwykły śmiertelnik. Do rozwiązania zagadki zostaje wyznaczony młody prokurator, Hanno Stiffeniis. Nieoczekiwanie...

Wielki filozof na tropie seryjnego mordercy.

Zima 1804 roku, Królewiec. Seria morderstw, dokonanych tajemniczym narzędziem, wstrząsa miastem. Czyżby stali za tym agenci Napoleona? A może sam diabeł zbiera krwawe żniwo? Z pewnością trudno uwierzyć, by okrutnych zbrodni mógł dokonać zwykły śmiertelnik.

Do rozwiązania zagadki zostaje wyznaczony młody prokurator, Hanno Stiffeniis. Nieoczekiwanie będzie mógł liczyć na wsparcie swego dawnego nauczyciela - Immanuela Kanta, który pracuje właśnie nad dziełem poświęconym umysłowi seryjnego zabójcy. Filozof włącza się do gry o przetrwanie i prawdę. Prawda okaże się jednak szokująca...

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (281)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2015-12-29
Na półkach: Przeczytane

Książka ta już od paru wizyt w bibliotece zwracała moją uwagę. Teraz wreszcie się zdecydowałem i wziąłem. Nic specjalnego. Najbardziej przykuwa uwagę sam tytuł, a treść pozostawia wiele do życzenia. Niczego szczególnego z tej książki nie da się dowiedzieć. Szkoda czasu!

książek: 1295
Akemi | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2013

„Krytyka zbrodniczego rozumu” to książka niezwykle wciągająca i ciekawa. Na największą uwagę sługuje tu przesycony mrokiem i nieokreśloną tajemnicą klimat XIX-wiecznego Królewca. Ciemne uliczki, niecieszące się dobrą sławą karczmy, zatęchłe lochy… brud i wszechogarniająca mgła. Tak, w jednym zdaniu można opisać mroczną aurę, która towarzyszy czytelnikowi przez wszystkie stronice książki.
Jednak zawsze musi być jakieś „ale”… W pierwszym rzędzie moją szczerą niechęć wzbudził główny bohater powieści, prokurator Hanno Stiffeniis, który wydał mi się bardzo… nijaki. Nie da się go ani polubić, ani znienawidzić. Po prostu się go toleruje. Jest, bo musi być. Czasami tylko wzbudzał we mnie głębsze pokłady niechęci, kiedy pod wpływem innych i zrządzenia losu zmieniał swoje poglądy niczym chorągiewka na wietrze – wystarczyło tylko odpowiednio „zawiać”. Poza tym historia okazała się być bardzo przewidująca. Niby przetkana gęstą siecią intryg, a jednak łatwo było domyślić się kolejnych wydarzeń....

książek: 1021
Mavericus | 2011-01-31
Przeczytana: 15 czerwca 2009

Biorąc do ręki tą książkę to była moja pierwsza pozycja z gatunku thriller historyczny, dopiero "raczkowałem" w tej tematyce. Zaskoczyła mnie fabuła trzymający dreszczyk emocji, Królewiec rodem jak z kart podręcznika historii opisana barwnym językiem, można było wręcz mieć wrażenie, że to o czym czytamy wydarzyło się raptem wczoraj. Kant jego umysł poszukującego mordercy, który, ale nie będę zdradzał, bo jak dowiecie się kim był morderca i czym mordował będziecie równie zaskoczeni jak ja. Autor poruszył taką tematykę jak nekromancję. Co było dla mnie co najmniej szokujące, gdyż w tamtych czasach zajmowanie się tymi problemami było zajęciem dość wątpliwym i raczej stroniono od takich ludzi, jak od trędowatych. polecam książce, nie rozczarowuje, jest pasjonującą podróżą po wielowarstwowym społecznym tyglu, który ukazuje nam jakie "małe" pobudki skłaniają ludzi do morderstwa, jak ludzkie życie było nieistotne, dla ludzi, którzy zrobią wszystko by udowodnić swoje tezy o zbrodniczym...

książek: 380
Bigos | 2010-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2010

Jestem mile zaskoczona tą książką. Spodziewałam się powieści w stylu " Cień Poego" Matthew Pearla, która stoi odłogiem na mojej półce. Miałam do niej już ze dwa podejścia i za nic nie mogę jej przetrawić.
Z opisu wydawcy, można się właściwie spodziewać kolejnej opowieści o tajemnicy związanej z kimś sławnym, poetą, pisarzem, filozofem, malarzem.... Bardzo popularny ostatnio temat, któremu początek nadał Dan Brown. Ale tak naprawdę, ja juz mam dosyć tego, że każdej znanej, a już nie żywej osobie przypisuje się udział w dziejowych spiskach i wielkich tajemnicach. Do pełni "szczęścia" brakuje mi tylko ksiązki o Mickiewiczu, którego zabili odrodzeni Templaruisze.
Wracając jednak do "Krytyki zbrodniczego rozumu". Rzecz dzieje się w Królewcu, czyli dzisiejszym Kaliningradzie, mieście należacym w tamtym czasie do Prus. Autor świetnie oddał klimat, tego zimnego nadbałtyckiego portu. Kiedy czytałam naprawdę cieszyłam się, że mamy czerwiec i śnieg nie wdziera mi się za kołnierz. Zanakomicie...

książek: 777
Nateus | 2015-07-31
Przeczytana: lipiec 2015

Z żalem stwierdzam, że książka mnie wymęczyła. Akcja toczy się powoli, autor za dużo miejsca poświęca opisom miejsc i metaforom. Główny bohater jest niestety nijaki, nie wzbudza sympatii czytelnika, nawet więcej, bywa straszliwie denerwujący w tych swoich teoretycznych rozważaniach. Również postać Immanuela Kanta nie ujęła mnie za serce - choć ogólne zarysy są zgodne historycznie, to jednak został od odmalowany w sposób dość dla czytelnika odpychający. Fabuła niestety przewidywalna, nie lubię też, gdy Autor uprzedza fakty i odbiera czytelnikowi moment zaskoczenia. Generalnie - żadnych porywów, ot książka, którą z braku czegoś ciekawszego można przeczytać.

książek: 136
mrs_actually | 2013-07-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 08 lipca 2013

Tak zawiłej, ale jednocześnie zrozumiałej książki jeszcze nie czytałam. Nie wiem zbyt dużo o samym Immanuelu Kancie, ale to nieważne, czy jego osobowość była taka, jak w tej historii, to nie biografia. Muszę przyznać, że zagadka morderstw w Królewcu okazała się "mistrzostwem" intryg, takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.

książek: 688
Karminiano | 2012-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2012

Dziwna i przewidywalna.
Bohater ni mnie ziębił ni grzał. Taka klucha, którą można ciągle formować.
Czy polecam? - Warto przeczytać, by sobie samemu wyrobić opinię. Ale książka nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia.
Plusem jest to, że się ją szybko czytało.

książek: 176
Michał | 2010-11-20
Przeczytana: 2007 rok

Przyjemna lektura -- mnie w szczególności odpowiadał 'klimat' tajemniczego i mrocznego Królewca. Wystarczy zamknąć oczy i można powędrować ciemnymi zaułkami śladami bohaterów. Jeden z ciekawszych kryminałów, który wpadł mi w ręce.

książek: 58
Nunca | 2011-02-06
Na półkach: Przeczytane

Jakiś czas temu przeczytałam i nie powiem, ciekawe. W interesujący sposób przedstawione zostały realia tamtych czasów, nie czułam sztuczności w opisach. Ale czegoś mi w niej jednak brakowało. Gdzieś od środka zaczynałam się domyślać końca, czego bardzo nie lubię w kryminałach. I nie wiem, czy to wynikało ze sposobu prowadzenia akcji przez autora, czy po prostu za dużo kryminałów już obejrzałam i przeczytałam i trudno mnie zaskoczyć . W każdym razie nie pozostawiła w mojej pamięci większego śladu (prawdę mówiąc, nie pamiętam już nawet, kto zabił). Ale na zabicie czasu dobra.

książek: 140
Basia | 2016-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2016

Książka przyciągnęła moją uwagę tytułem i obietnicą rozwiązywania zagadek w towarzystwie Kanta. Jakież było moje rozczarowanie jej lekturą! Zwyczajny kryminał. Intryga przeciętna, bohaterowie nieskomplikowani nawet opisy Królewca, które miały być zniewalające, mnie nie powaliły. Lekturę czyta się sprawnie, ale to chyba jej jedyny atut. 5/10 - przeciętnie i bez wyrafinowania.

zobacz kolejne z 271 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd