Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polskie złudzenia narodowe

Wydawnictwo: Sens
7,33 (39 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
14
7
9
6
6
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8386944617
liczba stron
192
kategoria
historyczna
język
polski

Jest to zbiór esejów, który uzasadnia i historycznie umieszcza istniejące w świadomości narodowej stereotypy...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (222)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1027
almos | 2014-03-02
Przeczytana: 27 lutego 2014

Bardzo lubię styl Ludwika Stommy, pisze on lekko, z humorem, a przy okazji prezentuje wspaniałą erudycję. W tej pozycji mamy polemikę z mitami polskimi. Autor definiuje we wstępie mit jako „podawanie pewnej specyficznej wykładni dziejów, czy układów społecznych, opartej najczęściej na chwytliwej formule, za oczywistą i jedynie prawdziwą.” A jak słusznie twierdzi, polemika z polskimi mitami, to nie szarganie świętości czy antypolonizm, to traktowanie naszej ojczyzny jak normalnego kraju, z jasnymi i ciemnymi stronami swojej historii.
Książkę można czytać na wyrywki, bo rozdziały są niezależne, a każdy poświęcony jest analizie i demaskacji jednego z mitów. I tak pisząc o Konstytucji 3 maja, i o utrwalonym poglądzie, że był to przykład dla Europy i świata, autor twierdzi że wcale nie była taka postępowa, petryfikowała bowiem nierówności stanowe i dominację szlachty. Charakterystyczne jest, że konstytucja Księstwa Warszawskiego, nadana mu w 1807r. przez Napoleona, w ogóle nie...

książek: 1540
Cardio | 2013-10-27
Przeczytana: 26 października 2013

„Polskie złudzenia narodowe” to pozycja, którą – w moim przekonaniu – powinien znać każdy Polak. Należy mieć świadomość, jak ogromną ilością mitów przesiąknięta jest nasza historia, jaką ilością manipulacji i niedopowiedzeń. Stomma napisał świetną książkę, która część z nich demaskuje. Niestety jest to czasem gorzka pigułka, dzięki której uświadamiamy sobie, że naprawdę mamy sporo przysłowiowego „brudu” za paznokciami. Tak czy siak, polecam. Lepiej zmierzyć się ze smutną i niezbyt chwalebną prawdą (na przykład o Bitwie pod Wiedniem czy Wielkiej Emigracji), niż wierzyć w podręcznikowo wygłaskane informacje, którymi zapycha się nas w szkołach.

książek: 846

Przyznam się szczerze, że mam już dosyć zimy. Nie tak dosyć, że mnie irytuje, ale dosyć dosyć. Do pogranicza wkurzenia. Apogeum spotkało mnie dzisiaj rano, kiedy to wykręciłam pięknego pirueta pod samą klatką. Dzielnie parłam przed siebie przez calutką drogę z przystanku i jeps. Oczywiście, jakby mogło być inaczej. Na pocieszenie – wielka paczucha z nagrodą za mikołajkową recenzję od matras.pl. Na otarcie łez kilkanaście książek. W sumie nie tak źle. Dzisiaj jednak mam dla was coś innego. Od Wydawnictwa Iskry otrzymałam piękne wydanie w twardej oprawie „Polskich złudzeń narodowych” Ludwika Stommy. Co to jest i z czym to się je? Już tłumaczę.



Ludwik Stomma urodził się 22 marca 1950 w Krakowie. Polski antropolog kultury, etnolog, doktor habilitowany nauk humanistycznych, nauczyciel akademicki, publicysta tygodników „Polityka” i „Przegląd”. Wykładał na Uniwersytecie Warszawskim, KUL-u, Uniwersytecie Jagiellońskim, pracował w Instytucie Sztuki PAN i na Uniwersytecie Mikołaja...

książek: 440
jarr74 | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

„Mitem jest także podawanie pewnej specyficznej wykładni dziejów, czy układów społecznych, opartej najczęściej na chwytliwej formule, za oczywistą i jedynie prawdziwą.[...] Polacy nie są w tym względzie wyjątkiem, acz wychowanie mityczne przybiera u nas specyficznie natrętne i nieraz karykaturalne formy, budujące najczęściej podwaliny do samozadowolenia zbiorowego. Dlatego też warto, tak mi się wydaje, z mitami owymi polemizować i świętości szargać”.

Ludwik Stomma, jeden z moich ulubionych historyków i propagatorów dziejów, bliższych i dalszych, po raz kolejny (wcześniej ukazały się min. „Historie niedocenione”, „Historie przecenione”, „Antropologia wojny”) zabiera nasz w fascynującą podroż po krętych meandrach polskiej historii. Czyni to na łamach swojej najnowszej, okazującej się nakładem wydawnictwa Iskry (słynie ono z naprawdę interesujących i ambitnych pozycji – i nie ma tu nic z kumoterstwa) publikacji zatytułowanej „Polskie złudzenia narodowe”.

Jak sugeruje sam...

książek: 496
Huncwotcool | 2016-03-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2016

"Dodać przy tym należy, że połaczenie RFN i NRD odbyło się w ramach struktur Unii Europejskiej, co daje gwarancję, że scalone państwo niemieckie potencjalnie nawet nie grozi agresywnym rewanżyzmem (...) na flance wschodniej (bufor białoruski nie ma większego znaczenia)- państwo rosyjskie, choćby już tylko z powodów problemów wewnętrznych skłonne do kompromisów i porozumienia (...) istna dziejowa gwiazdka z nieba! Najwyraźniej nie dotarło to w pełni do naszego społeczeństwa".

Pan Stomma te słowa pisał w roku 2006. Dawno temu? Chyba nie. Oto nasz polski Fukuyama. Niby tłumaczący błędy innych a kreślący własne utopie.

"Historia est magistra vitae? W każdym razie nie dla Polaków".

Dla pana Stommy najwyraźniej też nie. Liga Narodów też miała być gwiazdką z nieba. Jak i wiele innych historycznych sojuszy i porozumień.


Co do samego obalania mitów- nie da się tego zrobić w bezładnym felietonistycznym stylu, ślizgając się po powierzchni zagadnień, opierając się na niewielu relacjach i...

książek: 57
Monika Matura | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane

Polacy to naród dość specyficzny. Rzec można, że z natury z rozkoszą pielęgnujący pamięć o swoich militarnych klęskach oraz pełen obaw względem nieustannego zagrożenia ze strony nienazwanego wroga. Ludwik Stomma postanowił rozprawić się z mitami narodowymi publikując w 2006 roku „Księgi pierwsze” oraz „Księgi wtóre”, które w 2015 roku wydawnictwo Iskry postanowiło wydać pod jednym szyldem „Polskie złudzenia narodowe”.

Stomma kreśli obraz wsi polskiej, której daleko do „wsi spokojnej i wesołej”, a bliżej do zaściankowej i pijackiej, gdzie chłop niewiele ma do powiedzenia pod batem pana. Kreślona piórem antropologa rzeczywistość, daleka jest od wzniosłego obrazu, który niejednokrotnie gości na kartach książek do nauki historii. Taki sposób kreacji naszej historii i mitów, które bardzo często odpowiadają za naszą tożsamość, dla niektórych będzie skandalem, dla innych ciekawostką wartą poznania. Autor zdaje sobie sprawę z tego, że dla wielu zasłuży na miano...

książek: 389
Marfield | 2016-07-12
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2016

Pozycja obowiązkowa! Można pewnie polemizować i nie zgadzać się z niektórymi ocenami i punktami widzenia, ale w dzisiejszych czasach, kiedy coraz bardziej w natarciu jest buraczany pseudo-patriotyzm, który właściwie jest niczym innym jak szowinizmem, należałoby dodać tę książkę do kanonu lektur w liceum dla otrzeźwienia i nabrania nieco dystansu...
Trochę dziwne było, moim zdaniem zbyt częte, odwoływanie się do Sienkiewicza. Rozumiem to w kontekście ważnego elementu polskiej "mitologii" (Krzyżacy, Potop itd.), ale czasem miało to niemal kontekst powoływania źródła historycznego, co już jest trochę przesadą.

książek: 0
| 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Z typowym dla siebie dystansem Ludwik Stomma demaskuje mity i niedorzeczności historii Polski. Nie boi się tematów uważanych za niemal święte, jak choćby reduta Ordona, wiktoria wiedeńska, Konstytucja 3 maja, Monte Cassino, Powstanie Warszawskie. Porusza sprawy drażliwe - problem polskiego ogólnonarodowego pijaństwa, państwa bez stosów czy kultu jednostki, ale też Marca'68. Mieszka we Francji. Był wykładowcą na paryskiej Sorbonie. Jest stałym felietonistą „Polityki”. Syn nieżyjącego już opozycjonisty Stanisława Stommy, współzałożyciela miesięcznika „Znak” i koła poselskiego o tej samej nazwie. Działacza katolickiego.

książek: 1990
kryptonite | 2011-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2011

Lubię książki autorstwa Ludwika Stommy. Tym razem napisał o mitach dotyczących Polski. Przyznam się, na niektóre rzeczy otworzył mi oczy, a na inne rozdziały po prostu nie mogłam uwierzyć.

książek: 487
dobrerecenzje | 2016-01-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2016

Opinia o Polsce i Polakach na świecie bywa różna. Jesteśmy narodem pracującym, pijącym, poszkodowanym przez komunizm, a polscy obywatele to prawdziwi patrioci. Jak jest naprawdę? Jak sami siebie i interakcje z innymi państwami oceniamy na przełomach dziejów? Na te pytania, o nas samych, potrafi odpowiedzieć przedstawiana książka.
Każdą dobrą historię należy przedstawiać od samego początku, zaczynając od podania najbardziej podstawowych informacji. Także tutaj w pierwszych rozdziałach części „Księgi pierwsze” znajdziemy opis nas - Polaków, informacje jak zmieniało się terytorium władane przez naszych królów czy fakt o ważności prostego chłopa. Zostaną też tutaj rozwiane wątpliwości o pochodzeniu pierogów ruskich, kapusty z grochem, a przede wszystkim, mocno kojarzonej z naszym krajem wódki. Dalej szlachta, wojny, powstania, czasy okupacji i wzmianki o przyjaźni Polsko-Amerykańskiej.
Za każdym razem, gdy autor przedstawia nam argument potwierdzający jakąś tezę lub ideę, jest on...

zobacz kolejne z 212 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd