Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna i chłopak czyli heca na 14 fajerek

Wydawnictwo: Akapit Press
6,92 (1809 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
96
9
161
8
247
7
708
6
301
5
240
4
18
3
31
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361635925
liczba stron
184
słowa kluczowe
przygody, zamiana, rodzeństwo
język
polski

Tosia i Tomek to rodzeństwo, jednak każde z nich jest zupełnie inne. Tosia to spokojna, grzeczna dziewczynka, Tomek - zwariowany chłopak pełen szalonych pomysłów. Na wakacyjny wypoczynek wybierają się w różne miejsca. Los sprawia, że tuż przed wyjazdem muszą w tajemnicy zamienić się rolami. Tomek zmuszony jest chodzić w sukienkach, a Tosia stara się udawać twardego chłopaka. Jak poradzą sobie...

Tosia i Tomek to rodzeństwo, jednak każde z nich jest zupełnie inne. Tosia to spokojna, grzeczna dziewczynka, Tomek - zwariowany chłopak pełen szalonych pomysłów. Na wakacyjny wypoczynek wybierają się w różne miejsca. Los sprawia, że tuż przed wyjazdem muszą w tajemnicy zamienić się rolami. Tomek zmuszony jest chodzić w sukienkach, a Tosia stara się udawać twardego chłopaka. Jak poradzą sobie w nowych wcieleniach? Czy uda im się zachować sekret?

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 760
Mia | 2015-10-03

Tosia i Tomek to rodzeństwo. Są podobni z wyglądu, ale różni z charakteru; dziewczynka jest spokojna i grzeczna, a chłopiec jest pomysłowym łobuzem. Na wakacje mają jechać w różne miejsca. Los sprawia, że muszą zamienić się rolami. Czy Tosia poradzi sobie jako chłopak, a Tomek jako dziewczynka?
Przeczytałam tę książkę, ponieważ była wymagana na konkurs. Zabrałam się za nią kilka lat temu i nie spodobała mi się. Teraz stwierdzam, że jest nawet dobra. Fabuła ciekawa, nie spotkałam się jeszcze z pozycją z takim wątkiem. Akcja nie wlecze się.
Język, którym napisana jest "Dziewczyna..." nie przypadł mi do gustu. Był staropolski. Przymiotniki często nie były dostosowane do rzeczowników pod względem rodzaju. Niektórych wyrazów nie zrozumiałam. Zdarzały się literówki.
Co do bohaterów, nie było takich, do których zapałałabym stuprocentową sympatią czy antypatią. Omówię wszystkich, których pamiętam, po kolei.
Zacznijmy od Tosi, spokojnej i ułożonej. Polubiłam ją, aczkolwie zdenerwowała mnie swoim zachowaniem na początku. Na jej miejscu wydałabym Tomka, bo to on miałby problem, on i tylko on. A tymczasem i ona wpakowała się w kłopoty. Jej lękliwość mogła z lekka irytować, ale we mnie nie wzbudziła negatywnych emocji.
Tomia, przypominającego z lekka Tomka Sawyera z powieści Twaina, obdarzyłam już mniejszą sympatią. Nie lubię takich łobuzów, w moich oczach są zwyczajnie głupi. U cioci Isi zachowywał się naprawdę źle, sam się wpakował w kolejne problemy, ja postąpiłabym inaczej.
Żemajtisięta były to naprawdę niegrzeczne dzieci. Mimo, że ciocia Isia, którą naprawdę polubiłam, starała się, jak mogła, by porządnie je wychować, one i tak robiły swoje. Wyrażały tym brak szacunku do swojej mamy. W dodatku były samolubne i egoistyczne.
Cyganiuków i rudzielców raczej nie polubiłam.
Dorosłych występujących w książce obdarzyłam szczerą sympatią.
Ogółem książkę oceniam na pięć gwiazdek. Szału nie ma, ale przeczytać można.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, Jonasz i cała reszta

Zwykłe życie (nie)zwykłego chłopca… „Mama mówi, że najważniejsze, że mamy siebie. I z tym się chyba wszyscy zgadzamy” – z tym stwierdzeniem zgadzają...

zgłoś błąd zgłoś błąd