Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeszcze dzień życia

Wydawnictwo: Agora SA
7,5 (438 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
48
8
129
7
155
6
56
5
7
4
4
3
3
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375521184
liczba stron
110
kategoria
literatura faktu
język
polski

Inne wydania

Reportaż ten jest zapisem wydarzeń wojny domowej w Angoli w ostatnich miesiącach przed uzyskaniem przez ten kraj niepodległości 11 listopada 1975 roku. Autor obserwuje i opisuje wydarzenia z wyludnionej i zagrożonej atakiem obcych interwentów stolicy – Luandy, a także bezpośrednio na froncie. Ryszard Kapuściński przebywając trzy miesiące w Luandzie miał okazję obserwować przebieg tamtejszej...

Reportaż ten jest zapisem wydarzeń wojny domowej w Angoli w ostatnich miesiącach przed uzyskaniem przez ten kraj niepodległości 11 listopada 1975 roku. Autor obserwuje i opisuje wydarzenia z wyludnionej i zagrożonej atakiem obcych interwentów stolicy – Luandy, a także bezpośrednio na froncie.

Ryszard Kapuściński przebywając trzy miesiące w Luandzie miał okazję obserwować przebieg tamtejszej wojny domowej. Posiadając natura lny dar do pozyskiwania sobie zaufania ludzi mógł nie tylko przedstawić to, co zobaczył jako naoczny świadek wydarzeń, lecz skorzystać także z informacji od innych. Wszystko to pozwoliło mu stworzyć ciekawą całość, co teraz ma możliwość ocenić czytelnik w niniejszej publikacji.

"Jeszcze dzień życia” jest książką bardzo osobistą. Nie o wojnie, nie o tych walczących stronach, tylko o zagubieniu, o niewiadomej, o niepewności, co się z tobą stanie. Były tam takie sytuacje, że człowiek właściwie wiedział, że nie będzie już żył. I każdego dnia mówiło się z ulgą: – O, jeszcze jeden dzień z życia mam za sobą, jeszcze jeden mnie czeka. Ale już nie więcej". Ryszard Kapuściński

 

źródło opisu: http://www.tolle.pl

źródło okładki: wlasne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 140
projekt_książki | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane

Książka – dziennik z walczącej o uzyskanie niepodległości Angoli.
Kapuściński relacjonuje przebieg wydarzeń sprzed wybuchu powstania. Opisuje ucieczkę Portugalczyków, którzy zjeżdżają się do stolicy, by uciec z kraju pierwszym możliwym samolotem. Bogaci swój dobytek pakują w ogromne, zbudowane przez mistrzów stolarskich skrzynie. Biedni pakują się w małe i niepozorne skrzynki, zbudowane własnoręcznie. Miasto się wyludnia. Opuszczone przez piekarzy, listonoszy, policjantów, śmieciarzy... Rosną w nim góry śmieci. Koty zdychają (prawdopodobnie zatrute zjedzonymi odpadami). Psy uciekają. Na miejscu pozostaje garstka apatycznych ludzi. Miasto traci rację bytu, staje się szkieletem. Kapuściński również opuszcza je i udaje się na front.
W przypadku tej wojny umiejscowienie frontu nie jest oczywiste. Nie jest to jedyne wyzwanie przed jakim staje reporter. Kapuściński relacjonując swoją pracę i kontakty z PAP pokazuje rozmaite trudności, z jakimi mierzą się reporterzy w Angoli. Przede wszystkim wyzwanie w postaci zdobywania informacji. Sam Kapuściński, posiadający dar zjednywania sobie ludzi, posiada dostęp do informacji o wydarzeniach, których nie był świadkiem. Dzięki temu z książki o konflikcie możemy się dowiedzieć naprawdę dużo.
Poza opisem pewnych faktów, ciekawa jest w książce także jej warstwa psychologiczna. "Jeszcze dzień życia” to książka, której bohaterowie mogą mieć przed sobą dosłownie jeszcze tylko jeden dzień życia. Część poznanych na kartach reportażu ludzi rzeczywiście umiera. To sprawia, że całość opowiada nie tylko o konkretnym konflikcie, ale także o niepewności i życiu w braku poczucia bezpieczeństwa.
W książce znajdziemy także różne ciekawostki dotyczące kraju. Na przykład o niewolnikach, których cenę ustalano na podstawie uzębienia. Dlatego niektórzy z nich piłowali zęby, żeby obniżyć swoją wartość. Ciekawa jest także waga papierosów, które mogły dać władzę na przykład w relacji z posterunkowymi. Również o posterunkach i ich roli społecznej, Kapuściński pisze interesująco.
Książka kończy się ogólnymi informacjami na temat Angoli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jedyna

W sumie czytało mi się zupełnie nieźle, typowa wakacyjna lektura, do momentu, gdy nastąpiło wyjaśnienie, dotyczące przeszłości jednej z postaci... Jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd