Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik nimfomanki

Tłumaczenie: Katarzyna Adamska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,7 (4684 ocen i 349 opinii) Zobacz oceny
10
139
9
194
8
309
7
835
6
1 154
5
1 077
4
356
3
406
2
92
1
122
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Diario de una ninfómana
data wydania
ISBN
9788373916258
liczba stron
270
język
polski

Inne wydania

Valerie Tasso zaczęła żyć z prostytucji w Hiszpanii, gdy okradł ją ukochany chłopak. Tam jako urodziwa i pełna wdzięku Francuzka cieszyła się niezwykłym powodzeniem. Jej książka jest pełna bulwersujących scen, od seksu na cmentarzu po zabawy z butelką coca-coli. A jednak jest to także historia miłości...

 

Brak materiałów.
książek: 286
Magnetic_91 | 2014-01-21
Przeczytana: 20 stycznia 2014

Pierwszy raz przeczytałam tą książkę kilka lat temu.Miałam chyba z 17 lat i odnoszę wrażenie, że wtedy nie do końca ją zrozumiałam. Jednak postanowiłam do niej powrócić.
Zakupiłam własny egzemplarz i zabrałam się do czytania.
Valerie Tasso w swoim dzienniku zapisuje historie ze swojego życia oprócz uzależnienia od seksu z przypadkowymi facetami opisuje również problemy w pracy i jak się później okazuje swój ból spowodowany brakiem mężczyzny u boku.
Jak się okazało miłosne uniesienia, dreszczyk emocji towarzyszący jej za każdym razem gdy kochała się z przypadkowo poznanym facetem nie wypełniły luki i nie nadały sensu jej życiu.
Dopiero Gdy poznaje Jaime jest gotowa wszystko dla niego poświęcić, oddać mu wszystko co ma bo wierzy w to, że On bezgranicznie ją kocha.Uwierzyła we własne szczęście i miłość. Daje się oszukać i okraść z marzeń i pieniedzy.
Pozwala sobą pomiatać i czuć się winna z kompletnie niewiadomych przyczyn.Często kobiety tak właśnie się zachowują nie mogąc pogodzić się z tym, że ktoś je wykorzystuje, za kłopoty w związku obwiniają siebie, Dając sobą manipulować.
Val po dość burzliwym związku zostaje z niczym. Bez złudzeń, bez pieniedzy i pracy.
Wtedy postanawia robić coś co niegdyś było dla niej normalne i podniecające. Zostać prostytutką z domu publicznym.
Stawia wszystko na jedną kartę i jak się później okazuje wygrywa życie.
Wygrywa miłość i wolność coś czego poszukiwała, czego pragnęła.

w Dzienniku Val nie znajdziemy kipiących seksem opisów, owszem opisuje stosunki z mężczyznami czasami bardziej dosadnie czasami mniej jednak dla mnie ta książka to coś więcej niż zapiski kobiety uzależnionej od seksu. Ona poprostu szukała miłości, bała się rozczarowań i dlatego pozwalała sobie na sypianie z mężczyznami bez zobowiązań. To Ona rozdawała karty nie patrząc na konsekwencje. Kierując się instynktem który jej nie zawodził.

Polecam osobom lubiącym czytać życiowe historie z erotycznymi wstawkami.
Mi książka się bardzo podobała możliwe, że jeszcze kiedyś do niej powrócę.

Polecam również film na podstawie tej książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Monstressa - 1 - Przebudzenie.

Bardzo to klimatyczne. Myślę, że potrafi przekonać do siebie nawet tych fanów komiksu, którzy nie przepadają za mangowym stylem. Czuć trochę klimat He...

zgłoś błąd zgłoś błąd