Dziennik nimfomanki

Tłumaczenie: Katarzyna Adamska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,7 (4791 ocen i 356 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
198
8
310
7
854
6
1 187
5
1 100
4
366
3
411
2
99
1
123
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Diario de una ninfómana
data wydania
ISBN
9788373916258
liczba stron
270
język
polski

Valerie Tasso zaczęła żyć z prostytucji w Hiszpanii, gdy okradł ją ukochany chłopak. Tam jako urodziwa i pełna wdzięku Francuzka cieszyła się niezwykłym powodzeniem. Jej książka jest pełna bulwersujących scen, od seksu na cmentarzu po zabawy z butelką coca-coli. A jednak jest to także historia miłości...

 

Brak materiałów.
książek: 277
niezapowiedziana | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2017

Jestem rozczarowana… Początek zniechęcał mnie do dalszego czytania. Co kartkę inny facet… wróć … facet to zbyt dobrze powiedziane. Bo jak tu nazwać dwóch grabarzy na cmentarzu… Tak naprawdę książka zainteresowała mnie dopiero w momencie gdy Val zaczyna życie u boku mężczyzny, którego ponoć kocha. I nagle nie musi szukać przygód z nikim innym. Ma jednego mężczyznę, który nawet nie zadowala jej tak jakby chciała, ale jej to nie przeszkadza. Szok. Takie to było trochę naciągane. Najpierw opisy jak to musi zrobić to z każdym, kto wpadnie jej w oko. A później zupełne przeciwieństwo, jest ze starszym facetem i zapomniała jakie to potrzeby miała jeszcze kilka kartek wcześniej. Wniosek dla mnie jeden – gdyby była kochana, gotowa była być zwykłą żoną, gospodynią domową. A, że prawdziwej miłości nie zaznała to wymyślała sobie rozrywki takie jak praca w burdelu. Ale co to za rozrywka…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Call Me by Your Name

Po "Tamte dni, tamte noce" sięgnęłam głównie ze względu na moją żelazną zasadę - najpierw książka, potem film. I to jeden z nielicznych przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd