Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeszcze żyję...

Wydawnictwo: Branta
8,17 (70 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
10
8
9
7
11
6
10
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360186510
liczba stron
168
kategoria
historyczna
język
polski

Prawdziwa, wzruszająca historia miłości dwojga młodych ludzi – dziewczyny z Krakowa i chłopaka z Sarajewa, którą czyta się jednym tchem. Lektura dla młodszego i starszego pokolenia, bo o wielkim uczuciu, rozłące, rozterkach... sprawach zawsze i wszędzie aktualnych, choć ich tło bywa zmienne. Bohaterowie tej porywającej bałkańskiej opowieści, wbrew przestrogom wsłuchiwali się w bicie swoich...

Prawdziwa, wzruszająca historia miłości dwojga młodych ludzi – dziewczyny z Krakowa i chłopaka z Sarajewa, którą czyta się jednym tchem. Lektura dla młodszego i starszego pokolenia, bo o wielkim uczuciu, rozłące, rozterkach... sprawach zawsze i wszędzie aktualnych, choć ich tło bywa zmienne. Bohaterowie tej porywającej bałkańskiej opowieści, wbrew przestrogom wsłuchiwali się w bicie swoich serc. Ich losy zainteresowały kiedyś Waldemara Milewicza – legendę polskiego dziennikarstwa – który nakręcił o nich film. Teraz oni na kartach tej książki wspominają jego.
 
W "Jeszcze żyję..."autorka dzieli się z Czytelnikami opowieścią, którą napisało samo życie. Tragizm wojny na Bałkanach i oblężonego Sarajewa nie został tu przedstawiony poprzez świat fikcji, jest realny, a przez to bliski każdemu człowiekowi.
Weź do ręki i przeczytaj, jakimi ścieżkami może chodzić miłość.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: https://www.poczytaj.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (403)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1377
Piotr | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Dzisiaj napiszę o książce, którą przeczytałem dzięki uprzejmości Autorki. Książka aktualnie nie jest dostępna, ale planowane jest jej wznowienie. Na szczęście dla czytelników. Dlaczego?

W życiu nie spotkałem osoby, która pisze tak otwarcie, a przy tym z wielką wrażliwością i pietyzmem o swoim życiu. Dwa kraje, dwie religie, dwie zakochane w sobie osoby. Wybucha wojna, a ich rozłąka zacieśnia ich miłość.
Nie wiem, czy przeczytałem kiedyś historię, która mnie poruszyła w takim stopniu. W trakcie lektury pojawiły się łzy, gdyż oczami duszy zatęskniłem za czymś tak pięknym i czystym. A nie jestem skłonny do takowych wzruszeń.

Joanna Tlałka-Stovrag napisała utwór, nie będący powieścią, ale czymś na kształt autobiografii. Nie ma tutaj zafałszowania, ale wszystko jest opowiedziane niczym historia z "krainy łagodności". Ta historia zapada gdzieś głęboko w duszy, kiedy czytamy o ślubie, o tęsknocie i wysyłanych listach. A jest tego o wiele, wiele więcej. Do tego obcojęzyczne zwroty...

książek: 1171
awiola | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

"Nie wiedziałam, że cisza może dźwięczeć, wyć, świstać, a nawet być ostrą bronią, która napada z ukrycia".


Okno to symbol otwarcia się na świat, a co za tym idzie, tolerancji i poszanowania inności. Okno na okładce tej książki i jego dalsze tło, przedstawiające zniszczone budynki to zapowiedź tego, że niestety czasami otwartość nie chroni przed tym, co najgorsze, czyli przed siejącą zniszczenie w ludzkich sercach i ciałach, wojną. Na szczęście na pierwszym planie są też piękne tulipany, zwiastujące w tym przypadku nadzieję. Nadzieję na to, że takich szczęśliwych w swoim finale historii, było więcej.

Joanna Stovrag to rodowita krakowianka, absolwentka slawistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, tłumaczka i lektorka języków chorwackiego, bośniackiego i serbskiego. Miłośniczka podróży po Bałkanach, która zamiast obiadu woli zjeść słodką baklavę. Współautorka przewodnika turystycznego "Chorwacja" oraz "Słownika pisarzy świata". Pracuje obecnie nad kolejną książką osadzoną w...

książek: 1377
Piotr | 2017-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2017

Nie mam pojęcia, ile powstało książek o uczuciach, o miłości. Każda jest inna. Autorzy prześcigają się w opisywaniu uniesień, wymyślaniu fabuły czy też w przesłodzonych zakończeniach - czasami aż nadto. Gdzieś w tym romansowo-miłosnym klimacie na rynku wydawniczym ukazała się książka, będąca opisem przeżyć ludzi, których połączyła trudna miłość w czasie wojny na Bałkanach. Historią młodej pary zainteresował się nieżyjący, niestety, znany dziennikarz Waldemar Milewicz, który nakręcił o nich film.

Autorka przenosi nas w czasy, kiedy w Sarajewie źle się dzieje. To właśnie w oblężonym mieście poznaje miłość życia - Sejo. Swoją opowieść opiera na uczuciu rodzącym się w niełatwym czasie. Wojna zmienia człowieka, jego zapatrywanie na codzienność, ale również umacnia. Kiedy po raz pierwszy czytałem tę opowieść, z oczu ciekły mi łzy. Tutaj nic nie było pewne. Było piękne uczucie, które zrodziło się na ruinach miasta i wraz z upływającym czasem dojrzewało.

"Chwila na miłość"...

książek: 1918

„Nie wiedziałam, że cisza może dźwięczeć, wyć, świstać, a nawet być ostrą bronią, która napada z ukrycia. Cisza, którą ja usłyszałam, miała atakować przez lata”.

Jeszcze żyję… Historia prawdziwa Joanny Tlałki-Stovrag to kolejna publikacja, którą szalenie trudno poddać pragmatycznej ocenie. Dlaczego? Ponieważ autorka z niebywałą otwartością pisze o osobistych refleksjach i słabościach, ukazując zarówno piękne, jak i przykre chwile swojego życia. Opowiada czytelnikom nasyconą różnorodnymi emocjami historię, która porusza swoją autentycznością, uczuciowością i uzasadnionym dramatyzmem. Jednak przede wszystkim obrazuje silne, świadome uczucie, które zostało poddane olbrzymiej próbie. Joanna Tlałka-Stovrag na podstawie własnych, niebagatelnych doświadczeń ukazała niezwykły obraz, przedstawiający miłość pełną kontrastów. A jednak mimo tak wielu zawirowań i odrębności nie została ona pokonana ani przez okrutną, absurdalną wojnę, ani różnice na tle etnicznym, kulturowym, czy...

książek: 28
recenzentka59 | 2016-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

Recenzję napisałam w roku 2007, całość jest dostępna m.in. pod linkami: https://www.sklep.gildia.pl/literatura/24919-joanna-tlalka-stovrag-jeszcze-zyje-historia-prawdziwa lub https://merlin.pl/jeszcze-zyje-historia-prawdziwa-joanna-tlalka-stovrag/2326747/
Tutaj jej fragment:
(…)…wreszcie ktoś ośmielił się napisać o miłości pięknie, z czułością, tak po prostu, naturalnie, bez wulgaryzmów, bez brudu i naciąganego modnego bełkotu zwanego często przez krytyków i recenzentów „literackością”.
W obecnym świecie tak mało mówi się o pozytywnych uczuciach. Ludzie, niestety, nie dzielą się dobrem, które przeżywają (a szkoda, bo każdy człowiek ma serce), jednak prawdziwe uczucia rozwijają się obok nas i wielu potrafi żyć pięknie. Warto to pokazywać, bo czytelnicy są spragnieni książek, w których jest nadzieja, a nie bezwartościowe pijackie czy bezwstydne monologi, seks, narkotyki i najgorszy ludzki brud.
Joanna Tlałka-Stovrag nie boi się mówić też o wierze, o Bogu, a na to decyduje się...

książek: 146
Lucija | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2017

Opisana historia bałkańskiej miłości, rozgrywająca się w znanej mi Bośni, również tej z okresu wojny, nie tylko w całej krasie pokazuje siłę uczucia, które jest motorem życia przez duże Ż. Ukazuje także okrutny świat wojny posługującej się wszystkim co miłości przeciwne, a co niszczy nie tylko to, co na zewnątrz, ale i to co w duszy człowieka. W tej książce zmagają się dobro i zło, miłość i nienawiść. Na szczęście dobro i miłość zwyciężają, a życie bohaterów, choć dotknięte wojną toczy się dalej, w co aż trudno uwierzyć, gdyby nie załączone fotografie.

Rzadko zdarza się taka niezwykła książka.

Bardzo podoba mi się jej układ - rozpoczęcie od listu z okresu wojny, po czym akcja się cofa, by w pewnym momencie połączyć wszystkie wątki i wydarzenia. „Chwila na miłość” jest napisana pięknym, bardzo przystępnym językiem. Dopracowana stylistycznie, merytorycznie oraz artystycznie!

I znowu, jak przy pierwszym wydaniu powtórzę: nic dodać, nic ująć.
To zdecydowanie lektura dla każdego!

książek: 146
Lucija | 2016-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2016

Nic dodać, nic ująć.
------------
Po lekturach Hemona, Suljagicia i Veličkovicia mogę powiedzieć, że ta książka jest równie wyjątkowa i oceniam ją równie wysoko. Choć pisana przez Polkę, czyta się ją jakby jej autorką była osoba urodzona na Bałkanach i żyjąca tam wiele, wiele lat. Przez wzruszającą, chciałoby się rzec, niewiarygodną historię miłości, która "góry przenosi" przebija umiłowanie Bośni, i to Bośni prawdziwej, czyli różnorodnej. Sama znam ten kraj dobrze i obraz przedstawiony w tej książce, choć widziany oczami cudzoziemki, która go dopiero poznaje, to jego wizytówka. Jeszcze raz powtórzę: nic dodać, nic ująć.

książek: 557
izabela81 | 2016-07-31
Na półkach: 2016 rok, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 lipca 2016

"Serca, które czują tak samo, z czasem stają się jednym głosem."

Są takie książki, które bardzo ciężko ocenić, bo jak można oceniać czyjeś życie? Kto ma do tego prawo, jak nie sama autorka, która to wszystko przeżyła?

Czy dwoje młodych studentów - katoliczki z Krakowa i muzułmanina z Sarajewa - może być razem mimo dzielących ich różnic kulturowych i religijnych? Przekonajcie się o tym czytając tę książkę.

To opowieść, którą napisało samo życie, o wielkim uczuciu, które miało swój początek w barwnym, wielokulturowym Sarajewie - wówczas było to miasto dialogu, miasto o wyjątkowej tolerancji i poszanowania inności i zrozumienia, gdzie dzielono się wspólnymi wartościami, wyciągano do innych dłoń, gdzie mosty łączyły, a nie dzieliły. Obok siebie żyli Chorwaci, Serbowie, Muzułmanie, Żydzi, Cyganie, wyznawcy różnych religii. Jednak od tego czasu wiele się zmieniło... Dzięki tej lekturze możemy poznać przeszłość i kulturę Bośni, a także byłej Jugosławii. Widzimy jak zmienili się ludzie...

książek: 122
Jugonostalgiczka | 2016-08-03
Na półkach: Przeczytane

Niesamowita opowieść o miłości, która zdarzyła się na początku lat dziewięćdziesiątych w Bośni - sercu Bałkanów. Wtedy kraj ten nawiedziły demony wojny. Mimo to miłość znalazła swoje ścieżki.

Rozkwitała powoli w niezwykłym mieście, jakim jest Sarajewo – mieści e wielonarodowym, wielokulturowym, zachwycającym, bijącym orientalnym rytmem, pachnącym kawą i przenikniętym bałkańską muzyką. Tam nikogo wtedy nie dziwiły związki ludzi różnego wyznania, odmiennej kultury i tradycji. Tam wszystko było możliwe, wszystko mogło się zdarzyć. Ale nikt nie spodziewał się, że zdarzy się wojna…

Ona – dwudziestokilkuletnia studentka, katoliczka, on – też student, Bośniak, ale innej religii. Cóż z tego, że wydawało się, że dzieli ich wszystko. Na dodatek wybuchła wojna, która jest drogą bez powrotu…

Miłość opisana w książce „Jeszcze żyję…” zdarzyła się naprawdę. To opowieść, która porywa. Wciąga od pierwszej linijki tekstu. Zaczyna się od listu, który zakochany mężczyzna wysyła z oblężonego...

książek: 807
Cyrysia | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane

Niezwykła historia, którą napisało samo życie. Przywraca wiarę w człowieka i udowadnia, że prawdziwa miłość potrafi pokonać każdą barierę. Polecam każdemu bez względu na wiek i preferencje czytelnicze.
http://cyrysia.blogspot.com/2016/07/jeszcze-zyje-joanna-tlaka-stovrag.html

zobacz kolejne z 393 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W ten poniedziałek polecamy siedem nowości wydawniczych, które ukazały się pod patronatem lubimyczytać.pl. Co znajdziecie wśród nich? Jak zwykle sporo powieści – niektóre z nich urywają łeb, w niektórych pojawia się pies, a w jeszcze innych – ożywa pewna nieprzeciętna Polka, której zdarzało się iść za głosem serca wbrew konwenansom. Sprawdźcie!


więcej
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu w księgarniach pojawią się m.in. bałkańska opowieść napisana sercem zakochanej kobiety, spektakularny finał cyklu fantasy „Krucze pierścienie”, reportaż o kryminalnej Polsce i kryminał z elementami horroru. Polecamy nowości wydawnicze, które ukazały się pod naszym patronatem. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd