7,78 (203 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
39
8
46
7
46
6
28
5
11
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gady
data wydania
ISBN
9788306031034
liczba stron
448
kategoria
literatura faktu
język
polski

Powieść Gady to niezwykle przejmujący, a zarazem wiarygodny dokument zjawiska narkomanii w Polsce. Szczególne są okoliczności jej powstania - została napisana przez dwudziestokilkuletniego człowieka dotkniętego nałogiem, po ostatniej nieudanej próbie leczenia. Pracę przerwała śmierć, dopisując do utworu tragiczną pointę. Pozostała relacja z kilku miesięcy życia, obrazująca najostrzejsze stadia...

Powieść Gady to niezwykle przejmujący, a zarazem wiarygodny dokument zjawiska narkomanii w Polsce. Szczególne są okoliczności jej powstania - została napisana przez dwudziestokilkuletniego człowieka dotkniętego nałogiem, po ostatniej nieudanej próbie leczenia. Pracę przerwała śmierć, dopisując do utworu tragiczną pointę. Pozostała relacja z kilku miesięcy życia, obrazująca najostrzejsze stadia i przejawy nałogu, uderzające autentyzmem świadectwo powszedniego życia narkomana.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (505)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1015
Małgorzata | 2011-07-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2011

Opowieść ukazująca w pełni środowisko narkomanów, ich zmagania z codziennością i próbami zwalczenia nałogu poprzez kurację odwykową. Autor opisuje swoje przeżycia,porażki i chwile szczęścia. Książka wzbudza w czytelniku rozmaite uczucia,sprawia,że czyta się ją jednym tchem.

książek: 1329
Puszokowa | 2013-12-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 grudnia 2013

Są książki, po których przeczytaniu pragniemy milczeć, oddawać szacunek przeczytanej treści i pogrążyć się w rozmyślaniach. Nad tym, co przeczytaliśmy, co było tak prawdziwe, tak realne, tak bliskie… Jednakże w naszych umysłach powinna zrodzić się potrzeba rozmowy. Są tematy, które mimo tego, że niosą ze sobą ogromny ból, powinny być wykrzyczane, poruszane. Należy dostrzec ich głębię pośród napływu banalności. Należy odtworzyć się na wrażliwość, której w ludzkich sercach wciąż jest tak bardzo mało.

Narkomania to w Polsce wciąż aktualny problem, jednakże większość z nas przechodzi obok niego obojętnie. No bo co zwykły człowiek może zrobić? Jak pomóc? Nikt nie dostarcza nam odpowiedzi.

Czytając taką powieść jak „Gady” –pełną szczerości, nieraz brutalną w swoim wydźwięku, po prostu prawdziwą –można się przekonać, że osoba uzależniona od narkotyków również może być kimś wykształconym, pełnym ambicji, inteligentnym. Przyznam, że na moich ustach pojawił się...

książek: 138
Mroovkoyad | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane

Początek czyta się niemal jak powieść przygodową. Cały czas coś się dzieje i trudno się oderwać od lektury. Jednak im dalej w las tym atmosfera staje się gęstsza. Opisy realiów narkomańskiego życia wprawiają w depresyjny nastrój. Poczucie beznadziei wylewa się ze stron. A ostatnie kilkadziesiąt stron czyta się wręcz z jakimś ciężarem na sercu. Po przeczytaniu ostatniej strony chce się spojrzeć w dal i trwać tak w milczeniu.

książek: 303
Ela | 2018-02-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Czytałam sporo książek o tematyce uzależnień, ta wstrząsnęła mną najbardziej i to nie dlatego że była pierwszą książką tego typu jaką miałam okazję przeczytać jako bardzo młoda osoba przeszło dwadzieścia lat temu, ale dlatego że pokazuje całą beznadzieję i dramat tego co nałóg robi z człowiekiem w czasach gdy życie samo w sobie było ciężkie. Napisana z brutalnym realizmem, bez szczęśliwego zakończenia. Jedyna książka o zmaganiu się z uzależnieniem od narkotyków do której wracałam już kilka razy i po której popularna "my dzieci z dworca zoo" nie zaskoczyła mnie, nie zaszowowała i po prostu nie wywarła na mnie wielkiego wrażenia.

książek: 1
sowia | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2012

Czytam tę książkę już któryś raz z rzędu i za każdym razem odczuwam żal i współczucie dla bohaterów tej powieści. Nr jeden na mojej półce i mam wrażenie, że ta historia nigdy mi się nie znudzi. Żałuję jedynie że nie można znaleźć dodatkowych informacji o autorze tej książki. Być może jest to fikcyjne nazwisko?

książek: 101
Koara | 2011-05-03
Przeczytana: sierpień 2007

Gorąco polecam wszystkim, którzy lubią dobrą literaturę. Książka, oprócz tego, że opowiada o zjawisku narkomanii, wprowadza do świata głównego bohatera, pozawala mu współczuć ale też czasem cieszyć i smucić się razem z nim. Choć nie mam okazji by często zaglądać na strony historii Mirka Sokołowskiego, to książkę wspominam z ogromnym sentymentem i bardzo polecam.

książek: 188
Justyna Kutrzeba | 2011-11-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

przejmująca ... naprawdę nie sądziłam że ta książka wywrze na mnie takie wrażenie... ciężko było mi pojąć że w taki sposób tak wspaniały,inteligentny człowiek mógł skończyć ze swoim życiem ...zdecydowanie jedna z najlepszych książek tej tematyki !

książek: 473
oneofakind | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2013

W tej książce nie ma nic wesołego. Wokół szerzy się beznadzieja i śmierć. Wiele spraw, choć wydają się zwyczajnymi, są takie tylko z pozoru. Ludzie spod Bajzla to nie tylko obszarpane ubrania, smród, wymiociny, kłótnie, szarpaniny, oszustwa. To również miłość, śluby, marzenia, przyjaźń, pomoc, litość. Mimo wszystko "dobry świat" jest gdzieś daleko. Oczywiście "dobry świat", który został stworzony przez innych, tych nie rozumiejących problemu, lub nie chcących go zrozumieć. Narkomani bowiem też mają swój "dobry świat", choć ten jest tylko wtedy, gdy odchodzi się spod Bajzla z pełną strzykawką kompotu. Gdy tego nie ma, pojawiają się dreszcze, łamanie w kościach, bezsilność, strach, wściekłość.To wszystko przechodził Mirek. Owszem, miał dni wypełnione radością, gdy była przy nim Agnieszka – niepełnoletnia dziewczyna, której urokowi nie potrafił się oprzeć. Po tych dniach przyszła jednak ciemność, gdy ciężarna dziewczyna przedawkowała. Miał też dni, w których walczył – jak choćby próba...

książek: 1
karola | 2016-05-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Do przeczytania tej książki zachęcił mnie kolega z uwagi na to kim jest mój wybranek serca. Czytałam oczywiście za małolata "My, dzieci z dworca Zoo" i "Pamiętnik narkomanki", ale dopiero ta książka uświadomiła mi, że każdy uzależniony jest dokładnie taki sam, nieważne od czego uzależniony mechanizm jest dokładnie taki sam. Czytając tą książkę (będąc w sytuacji w jakiej jestem) uświadomiłam sobie dużo błędów które popełniłam,jako nie uzależniona, a tylko chcąca pomóc. Polecam osobom współuzależnionym.

książek: 3499
Katarzyna | 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane, 52/2014
Przeczytana: 16 kwietnia 2014

Przerażający opis życia codziennego człowieka uzależnionego od narkotyków. Tym bardziej straszny, że pisanie książki przerwała śmierć autora. Lektura zapadająca głęboko w pamięć i serce, zmuszająca do wielu przemyśleń. Gorąco polecam.

zobacz kolejne z 495 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd