Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Witajcie w małpiarni

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,29 (377 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
55
8
70
7
132
6
63
5
30
4
0
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372984549
liczba stron
382
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Witajcie w małpiarni w pełni ukazuje talent Vonneguta, który tym razem objawia się w takich perłach krótkiej formy jak: Szach królowi, dramacie wyboru, przed jakim staje żołnierz schwytany przez Japończyków, Ciągle tylko jutro i jutro... czy Eufo-kwestia. W tych dwóch ostatnich opowiadaniach wyraźnie uwidocznia się zamiłowanie autora do fantastyki i dość nietypowe poczucie humoru. Kurt...

Witajcie w małpiarni w pełni ukazuje talent Vonneguta, który tym razem objawia się w takich perłach krótkiej formy jak: Szach królowi, dramacie wyboru, przed jakim staje żołnierz schwytany przez Japończyków, Ciągle tylko jutro i jutro... czy Eufo-kwestia. W tych dwóch ostatnich opowiadaniach wyraźnie uwidocznia się zamiłowanie autora do fantastyki i dość nietypowe poczucie humoru. Kurt Vonnegut posiadł niezwykłą umiejętność obserwacji ludzi i przedstawiania ich losów w sposób ironiczny i przezabawny.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (848)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 233
hasiek | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 03 lutego 2013

To była moja pierwsza książka tego autora. Wrażenia pozostawiła dosyć mieszane, bo poziom opowiadań w niej zawartych jest w moich oczach bardzo nierówny. Już samo to, że "Witajcie..." jest zbiorem tychże, daje tej książce pierwszy plus, bo wbrew powszechnej opinii, opowiadania uwielbiam.

Druga pochwała, jaka ląduje na koncie autora to to, że to, co pisze, autentycznie porusza. Czy jest to "Adam", w którym dostajemy po oczach tematyką obozów koncentracyjnych, a właściwie życia "po", czy też "Portfel Fostera", w którym, w mocno absurdalnej formie, stara się pokazać uniwersalne zasady, jakimi człowiek powinien się w życiu kierować, to trafia.

A że widać podobieństwa do twórczości Allena, to już w ogóle, jest świetnie. Gdy gdzieś widać Allena, nie może być źle.

Jasne, idealnie też nie jest. Bywały opowiadania, które zupełnie nie trafiły w mój gust, zdarzyły się też twory po prostu nudne. Ale generalnie, było przyjemnie, zdecydowanie powyżej średniej.

książek: 119
Maniera | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Niektóre opowiadania są lepsze, niektóre gorsze, ogólnie jednak solidnie in plus. Trochę zaskakujące jest to, że autor, wyrażający się o Amerykanach raczej mało pochlebnie w poprzednich książkach, z jakimi miałam styczność (Kocia kołyska, Rzeźnia..., Śniadanie mistrzów...), tu prezentuje całkiem pogodne przesłanie na temat wybranych jednostek. Zdecydowanie warte przeczytania.

książek: 386
zemstabanana | 2015-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 października 2015

Opowiadania to bardzo wymagająca forma i z mojego doświadczenia wynika, że są albo błyskotliwe i bardzo dobre, albo dziwne i nudne. Vonnegut ewidentnie wpisuje się w ten schemat, chociaż nadzieje miałam większe. Część bardzo mi się podobała, ale większość była mętna i wybrakowana.

książek: 264
Morgana | 2016-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016

Teraz to chyba muszę przeprosić samą siebie jako czytelnika dzieł Vonneguta. Po przeczytaniu musiałam zastanowić się o czym ona była, a to niedobrze. Znaczy, że poziom zaciekawienia i uciechy z przeczytanej książki był niski. Niestety książka na jedno czytanie. Do tej pory pochłonęłam już kilka książek Kurta, a tu taki marazm.

książek: 188
panzoro | 2014-02-14
Przeczytana: 13 lutego 2014

Poprawny humor, ciekawe pomysły, świetne spostrzeżenia. Tylko amerykańska rzeczywistość może przeszkadzać.

książek: 1519
lady_of_theflowers | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2017

harrison bergeron, witajcie w małpiarni i ciągle tylko jutro i jutro rodem z black mirror.

książek: 1004
Salma | 2012-05-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W jaki sposób można się wypowiedzieć o książce pisarza światowej sławy znając tylko jedną pozycję jego autorstwa? Niektóre z opowiadań zatrważają, gdy pomyśli się, że Da Vinci zaprojektował maszynę latającą, Verne pisał o łodziach podwodnych, pierwszy film o podróży na Księżyc powstał w 1902 r. Czyżby Vonnegut też mógł mieć rację ze swoimi wizjami - przeludnienia, dążenia do wyrównywania różnic między członkami społeczeństw poprzez ograniczanie ich suwerenności? Jego fantazja nie stworzyła jedynie sci-fi, to prawdziwy thriller, zwłaszcza, że coraz bardziej zdaje się prawdopodobny. No i spodobał mi się czasem mocno cięty, choć zawsze kulturalny, język.

książek: 591
Migotka | 2016-12-15
Na półkach: Przeczytane, 2016

Zbiór odpowiadań bardzo nierównych. Niektóre są po prostu, z przykrością trzeba to stwierdzić, bardzo słabe. Tylko kilka zapada w pamięć. Niemniej jednak kolejny już raz autor dowodzi, że jego wizja świata i przyszłości bardzo wyprzedzała swoje czasy. Kiedy czytam książki Vonneguta, mam wrażenie, że to nimi inspirowali się twórcy serialu Black Mirror. Dziwacznie, ku przestrodze, inteligentnie, z pomysłem.

książek: 227
Marta | 2016-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2016

Jak zwykle majstersztyk! Praktycznie każde opowiadanie rewelacyjne, jednak jak dla mnie najlepsze te z elementami SF, lekko futurystyczne dlatego najbardziej podobały mi się dwa ostatnie. Nie wiem skąd Vonnegut czerpie swoje niesamowite pomysły, ale jest naprawdę WIELKI! Polecam każdemu kto lubi inteligentne i skrzące się dowcipem często absurdalne opowieści :)

książek: 246
Olek | 2010-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Rewela. Dawno już nie miałem styczności z tak dobrymi opowiadaniami. Oczywiście, jak w każdym zbiorze znajdą się i te gorsze. Ale jako całośc, wypada świetnie.

Dla fanów humoru Vonneguta - pozycja obowiązkowa.

zobacz kolejne z 838 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd