Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Purpurowe rzeki

Tłumaczenie: Wiktoria Melech
Wydawnictwo: Albatros
7,59 (356 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
69
8
78
7
119
6
33
5
21
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rivieres pourpres
data wydania
ISBN
83-7359-239-3
liczba stron
400
język
polski

Inne wydania

W Alpach, nieopodal miasteczka uniwersyteckiego Guernon, policja odnajduje okaleczone zwłoki mężczyzny. To początek serii bestialskich mordów, które wstrząsną spokojną dotąd okolicą. Do prowadzenia śledztwa zostaje oddelegowany z Paryża jeden z najlepszych w kraju policjantów, Pierre Niémans. W tym samym czasie w innej miejscowości ktoś dokonuje profanacji grobu kilkuletniego chłopca....

W Alpach, nieopodal miasteczka uniwersyteckiego Guernon, policja odnajduje okaleczone zwłoki mężczyzny. To początek serii bestialskich mordów, które wstrząsną spokojną dotąd okolicą. Do prowadzenia śledztwa zostaje oddelegowany z Paryża jeden z najlepszych w kraju policjantów, Pierre Niémans. W tym samym czasie w innej miejscowości ktoś dokonuje profanacji grobu kilkuletniego chłopca. Dochodzenie prowadzi młody, nieprzebierający w środkach porucznik, Karim Abdouf. Wkrótce okazuje się, że obie sprawy są ze sobą powiązane. Dwaj niekonwencjonalni w działaniu policjanci łączą swe siły, aby rozwiązać makabryczną zagadkę...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 466
Matt Cobosco | 2012-09-14
Na półkach: 4 - Dobre
Przeczytana: 14 września 2012

Książka dobra, ale jeśli zna się inne powieści tego autora, to już nie robi takiego wrażenia. Motyw z zaginionym rodzeństwem już był, motyw z nieczytelnymi liniami papilarnymi, a raczej ich brakiem również, eksperymenty medyczne i sfingowana śmierć też nie są Grange'owi obce. Gdyby to było moje pierwsze spotkanie z tym autorem, to pewnie bym się zachwycił, ale ponieważ znam kilka innych jego książek, to powielane schematy nie wywołują już u mnie dreszczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Po nitce do szczęścia

Niestety przyjemność czytania co jakiś czas psuły mi te relacje między Jankiem a Marzeną. Bardzo mnie irytował ten wątek... a już najbardziej sama Ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd