Czerwień

Tłumaczenie: Mirosław P. Jabłoński
Cykl: Czerwień (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
6,25 (92 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
8
7
29
6
31
5
17
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Red. First Light
data wydania
ISBN
9788380620025
liczba stron
416
język
polski
dodał
Beata

Pierwszy tom doskonałej trylogii science fiction. Fascynujący obraz wojen w bliskiej przyszłości, w których nanotechnologia i sztuczne inteligencje decydują o losach żołnierzy, bitew i konfliktów. Błyskotliwa i inteligentna powieść łącząca brudny realizm wojennej codzienności z Wiecznej wojny Haldemana z ekscytującymi bitewnymi scenami z najlepszych powieści Heinleina. Porucznik James Shelley...

Pierwszy tom doskonałej trylogii science fiction. Fascynujący obraz wojen w bliskiej przyszłości, w których nanotechnologia i sztuczne inteligencje decydują o losach żołnierzy, bitew i konfliktów. Błyskotliwa i inteligentna powieść łącząca brudny realizm wojennej codzienności z Wiecznej wojny Haldemana z ekscytującymi bitewnymi scenami z najlepszych powieści Heinleina.

Porucznik James Shelley jest dowódcą elitarnego oddziału Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych i posiada niezwykły dar wyczuwania zagrożeń. Oddział walczy z buntownikami w ogarniętym wojną afrykańskim państwie. „Podrasowani” żołnierze przyszłości wyposażeni są w egzoszkielety dające im moc i szybkość oraz sprzęt zapewniający bezprzewodową łączność między członkami oddziału, a także poprzez drony z czuwającym nad ich działaniami Nadzorem. Poza tym – o czym Shelley i jego ludzie już nie wiedzą – ich akcje są filmowane dla celów niemających nic wspólnego z wojną.

W niespodziewanym ataku myśliwców Shelley zostaje ciężko ranny. Jego obrażenia są tak poważne, że aby wrócić do służby musi poddać się cyborgizacji. Trafia w sam środek konfliktu między bezwzględnymi korporacjami, skorumpowanymi politykami i teksańskimi terrorystami dysponującymi bronią atomową. Zaczyna także podejrzewać, że swój dar wyczuwania niebezpieczeństw zawdzięcza potężnej sztucznej inteligencji kryjącej się w głębi sieci...

 

źródło opisu: https://www.rebis.com.pl/pl/book-czerwien-misja-br...(?)

źródło okładki: https://www.rebis.com.pl/pl/book-czerwien-misja-br...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Konrad książek: 78

Typowy żołnierz

Zwykle bywam sceptyczny, kiedy chodzi o nieznanych mi autorów i traktuję ich z dużą rezerwą. Zważywszy na to, że nie czytałem żadnej książki Lindy Nagaty i „Czerwień” była moim pierwszym kontaktem z jej twórczością, nie oczekiwałem niczego spektakularnego. I postępowałem słusznie, bo otwarcie tej trylogii Science Fiction jest książką najwyżej przeciętną, której rozliczne zalety giną w gąszczu mniejszych i większych wad.

Autorka wykreowała ciekawą i zarazem przerażającą wizję niedalekiej przyszłości, gdzie człowiek przestał być panem swojego życia, a zamiast tego stał się marionetką w rękach bogatych przedsiębiorców. W tym świecie wojna to biznes, a żołnierz jest pionkiem, którym można z łatwością manipulować i wykorzystywać w celach propagandowych. To staje się tym bardziej przerażające, gdy czytelnik uświadamia sobie, jak bardzo prawdopodobny jest taki bieg wydarzeń i jak niewiele brakuje, by nasze społeczeństwo zostało w ten sposób kontrolowane.

U podstaw tej militarnej SF leży solidny pomysł i bałem się, że przytłoczy go nawał akcji, a fabuła zejdzie na drugi plan, oferując tylko walkę i opisy wojskowych manewrów. Jednak czytając pierwsze strony, Linda Nagata mile zaskakuje sposobem, w jaki prowadzi akcję. Niespiesznie tłumaczy sytuację w jakiej znajdują się bohaterowie i spokojnie opisuje wykreowany przez siebie świat.

Niestety, mimo iż z początku pieczołowitość i opieszałe tempo są zaletami książki, z czasem stają się jej największą bolączką… Spędziwszy z lekturą...

Zwykle bywam sceptyczny, kiedy chodzi o nieznanych mi autorów i traktuję ich z dużą rezerwą. Zważywszy na to, że nie czytałem żadnej książki Lindy Nagaty i „Czerwień” była moim pierwszym kontaktem z jej twórczością, nie oczekiwałem niczego spektakularnego. I postępowałem słusznie, bo otwarcie tej trylogii Science Fiction jest książką najwyżej przeciętną, której rozliczne zalety giną w gąszczu mniejszych i większych wad.

Autorka wykreowała ciekawą i zarazem przerażającą wizję niedalekiej przyszłości, gdzie człowiek przestał być panem swojego życia, a zamiast tego stał się marionetką w rękach bogatych przedsiębiorców. W tym świecie wojna to biznes, a żołnierz jest pionkiem, którym można z łatwością manipulować i wykorzystywać w celach propagandowych. To staje się tym bardziej przerażające, gdy czytelnik uświadamia sobie, jak bardzo prawdopodobny jest taki bieg wydarzeń i jak niewiele brakuje, by nasze społeczeństwo zostało w ten sposób kontrolowane.

U podstaw tej militarnej SF leży solidny pomysł i bałem się, że przytłoczy go nawał akcji, a fabuła zejdzie na drugi plan, oferując tylko walkę i opisy wojskowych manewrów. Jednak czytając pierwsze strony, Linda Nagata mile zaskakuje sposobem, w jaki prowadzi akcję. Niespiesznie tłumaczy sytuację w jakiej znajdują się bohaterowie i spokojnie opisuje wykreowany przez siebie świat.

Niestety, mimo iż z początku pieczołowitość i opieszałe tempo są zaletami książki, z czasem stają się jej największą bolączką… Spędziwszy z lekturą dłuższy czas, „Czerwień” zaczyna nużyć. Monotonna narracja sprawiała, że zmuszałem się do przewracania kolejnych stron i im dłużej czytałem, tak traciłem zainteresowanie wprost proporcjonalnie.

Być może wpływ na to ma postać głównego bohatera, którego oczami obserwujemy wydarzenia książki. James Shelley jest typowym żołnierzem, którego można spotkać w pierwszym lepszym wysokobudżetowym filmie Hollywoodzkim. Niczym się nie wyróżnia i nie jest bohaterem, którego zapamiętam na lata. Co gorsze, obserwuje i komentuje świat w dość szorstki i niewyrafinowany sposób, przez co cierpi kreacja pozostałych bohaterów powieści. Zaś ci, których poznajemy, nie zachwycają.

Czerwień” to ciekawy pomysł w nudnej otoczce. Nużąca narracja i niewyszukani bohaterowie sprawili, że z czasem straciłem zainteresowanie intrygą. Nie sięgnę po kolejne części trylogii i dłużej zastanowię się, nim przeczytam inny tytuł Lindy Nagaty. To średnie SF i nawet miłośnicy militarnych powieści z tego gatunku mogą być rozczarowani monotonią i nudą, która narasta z każdą stroną. 

Konrad Dziewanowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (232)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1342
Villiana | 2016-10-03
Przeczytana: 03 października 2016

„…ludzie pragną władzy. Jeśli im się wydaje, że mogą położyć łapę na nowej broni, nowej technologii, która pozwoli im zapanować nad światem lub otaczającymi ich ludźmi, to wykorzystają po temu wszelkie sposoby.”

Szczerze mówiąc, to spodziewałam się dużo więcej po tej książce. Okładka wizualnie kusiła, tytuł również, autorka mi zupełnie nieznana, ale to akurat nie specjalnie mi przeszkadza, tym bardziej, że napisano „finalistka nagród Nebula i Johna W. Campbella”, więc oczekiwałam jakiegoś odjazdu, a było naprawdę mocno przeciętnie.

Nie będę streszczać fabuły, bo opis jaki jest w tym serwisie, a pochodzący z tyłu książki, załatwił już dosłownie wszystko. Każda jedna rzecz, która mogła zaskoczyć czytelnika (poza samą końcówką, dość przewidywalną) jest w tym opisie, więc i to co się stanie z głównym bohaterem, tv-show z działań wojennych, czy też to co się dzieje w głowie Jamesa, czyli wszystkie rzeczy, które mogły zszokować w fabule. Nie umniejszyło mi to jakoś mocno radości z...

książek: 3138
filozof | 2018-09-16
Na półkach: Przeczytane

Okładka
mocnA

SKĄD
BIBLIOTEKA

FABUŁA
SF,NOWE TECHNOLOGIE

MOJA OPINIA
WCALE,MI TO SIĘ NIE PODOBA.nUDNE,ZBYT TWARDE.
bOHATEROWIE BEZ HUMORU.
sTRASZNIE SZTYWNI.

książek: 1153
Izabela Pycio | 2016-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2016

"Bez konfliktu o przyzwoitym zasięgu zbyt wielu międzynarodowych przedsiębiorców wojennych wypadłoby z interesu."

Kolejne inspirujące wyzwanie czytelnicze. Poszukując czegoś interesującego, tym razem sięgnęłam po military science fiction. Postanowiłam bliżej przyjrzeć się mu, wejść w wojskowy klimat, poznać rozwiązania taktyczne, odnaleźć się w bezpośredniej walce, użyć nowoczesnej broni, przeżyć dreszczyk adrenaliny i niecodziennej przygody podszytej wciągającą intrygą. Z powieścią zaprzyjaźniłam się, ciekawie mi się ją czytało, wiele dobrych pomysłów, chętnie zagłębiałam się w kolejne odcinki. Fabuła może mocno nie zaskoczyła, jednak skłoniła do pewnych porównań i analogii z rzeczywistym światem, a wynik tych rozważań nie napawa optymizmem. Głównego bohatera jeszcze do końca nie odkryłam, nie rozszyfrowałam, wciąż zastanawiam się nad jego interpretacją, wydźwiękiem jego decyzji i czynów. Fascynująco absorbują tajemnice i niewiadome, które się wokół niego pojawiają, pulsują,...

książek: 759
Hrosskar | 2016-08-31
Przeczytana: 30 sierpnia 2016

Linda Nagata jest amerykańską czołową przedstawicielką nanopunku - opisującego połączenie zaawansowanej nanotechnologii z ludzkim mózgiem. Za swoją debiutancką powieść Struktor Bohra w 1995 roku otrzymała nagrodę Locusa a w 2000 roku została nagrodzona Nebulą za opowiadanie Boginie. Ponadto na swoim koncie ma jeszcze kilkanaście powieści i opowiadań zarówno science fiction, jak i fantasy. Czerwień. Misja „Brzask” jest pierwszy tomem trylogii science fiction, za którą otrzymała nominację do nagrody Nebula i nagrody Johna W. Campbella.

Porucznik James Shelley jest dowódcą elitarnego oddziału Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych walczącego z buntownikami w Sahelu. Wojna ta, jak wiele jej podobnych została wywołana przez przedsiębiorców wojennych, którzy bardzo nie lubią pokoju na świecie... To co miało być względnie bezpieczną służbą, przeradza się dla Jamesa w walkę o życie, swoje i członków oddziału... W niespodziewanym ataku myśliwców Shelley zostaje ciężko ranny a dwóch żołnierzy...

książek: 4168
eR_ | 2016-09-24
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 22 września 2016

Technologia przyszłości, to coś co jawi się nam jako dobroczynne działania, zapewniające niemal całej ludzkości apogeum szczęścia i dobrobytu.Internet, rzeczywistość wirtualna, nanotechnologia i o wiele więcej.Ludzkość dąży do tego, aby jednym słowem nic nie robić, a jednocześnie zapewnić sobie wszelkie udogodnienia, jakie może zapewnić nauka i jej ekspansja.Tym samym wkraczamy w rejony, jakie kolokwialnie mówiąc, naszym dziadkom się nie śniły.

Niedaleka przyszłość.Ludzie w permanentnej wojnie, polegają w małym stopniu na swoim umyśle skupiając się na tym, co może im dać zaawansowana technologia.To nie tylko wszechobecna Sieć, ale i egzoszkielety, dające posiadaczom niemal nadludzkie możliwości.
Porucznik Shelley, podczas jednej z misji, zostaje niemal zgładzony.Jego obrażenia, w takim stopniu niszczą jego ciało, że aby powrócić do czynnej służby zostaje poddany cyborgizacji.Z nowymi umiejętnościami i prawie nieśmiertelny trafia w świat skorumpowany, gdzie terroryści mają w...

książek: 2165
Janusz Szewczyk | 2016-09-06
Przeczytana: 06 września 2016

Pani Nagata z wykształcenia jest ponoć zoologiem, ale w jej książce zupełnie tego nie widać. Autorka uznawana jest za jedną z pionierek stylu zwanego nanopunkiem, koncentrującego się na różnorodnych konsekwencjach wprowadzenie nanotechnologii. W Polsce wyszła wcześniej tylko jedna jej książka (Struktor Bohra) i nie zyskała specjalnego rozgłosu. "Czerwień" to druga próba wprowadzenia książek P. Nagaty na rynek i początek trylogii, ufajdany na okładce przez marketingowców typowo lepkimi i cuchnącymi tekstami reklamowymi, pełnymi wzniosłych przymiotników: "doskonała", "fascynujący", "błyskotliwa i inteligentna", "ekscytującymi" i "najlepszych", które mniej więcej tak pasują do zawartości jak ja nadaję się na prymasa (dla metaforycznej jasności dodam, że jak ostatnio sprawdzałem, byłem pastafarianinem). Blurb okładkowy zawiera jeszcze jeden fundamentalny błąd: streszcza prawie CAŁOŚĆ fabuły. W książce nie ma właściwie nic więcej niż to co opisano na okładce, poza ostatnią akcją....

książek: 663
Sławomir | 2016-09-06
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 06 września 2016

Praktycznie każdy aspekt tej książki jest niedorozwinięty. Warstwa militarna - niezbyt rozwinięta, płaska i bez polotu. Warstwa sf równie słaba i bez szału. Psychologia bohatera na poziomie larwalnym. Kurde cała ta książka to jeden wielki brak. Każdy element wykastrowany. Nie wiem za co te nagrody. Chyba za jajco. W sumie sam sobie jestem winien bo wiedząc, że to dzieło kobiety, a te jak wiadomo o wojnie wiedzą nic, powinienem nie kupować. Ale nie, ja głupi, chciałem dać szansę, nie ulegać uprzedzeniom. No to sobie wrzuciłem na garb książkę której czytanie wcale mnie nie bawiło jakoś strasznie. Prawdę mówiąc wymęczyłem ją i tyle. Ha, a porównanie do Haldemana to już uważam za bluźnierstwo!
Nie polecam. Chyba, że ktoś chce sprawdzić jak nie powinna wyglądać książka military sf. Chyba, że to nie miała być książka tego gatunku. No ale to jakiego? Nanopunk to to też chyba nie jest. Co tu z nano? że ma coś bohater we łbie? Chyba mało. Co z punku? Że nosi ciężkie wojskowe buty?:)

książek: 875
Mirya | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 01 września 2016

Jak na fankę fantasy to dość rzadko sięgam po zbliżony do niej gatunek - science fiction. Od jakiegoś czasu postanowiłam poszerzać swoje literackie horyzonty, więc przeczytanie Czerwieni okazało się bliższym zapoznaniem z kolejną konwencją w literaturze.

Linda Nagata od dziesiątego roku życia mieszka na Hawajach, gdzie rozwija swoją pisarską karierę. Sławę przyniósł jej debiut w 1995 roku, książka The Bohr Maker, za którą otrzymała nagrodę Locus. Specjalizuje się w odmianie science fiction - nanopunku, który skupia się na wpływie nanotechnologii na życie człowieka. Czerwień to pierwsza część jej najnowszej trylogii.

Książka podzielona jest na trzy rozdziały, a każdy z nich opisuje jedną z misji, których wykonanie spoczywa na barkach naszego głównego bohatera, porucznika Shelley. Poznajemy go kiedy znajduje się w centrum zdarzeń, pośród afrykańskich rebeliantów, a jako narrator powoli wprowadza czytelnika do świata przedstawionego, wykreowanego przez autorkę. A ten jest naprawdę...

książek: 348
Jola | 2017-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, REBIS
Przeczytana: 17 lutego 2017

"Czerwień" zaczyna się rewelacyjnie, z przytupem, wartka akcja wciąga i rozbudza wielkie nadzieje. Niestety, im bliżej do końca powieści, tym tempo spada, co powoduje, iż zainteresowanie czytelnika także maleje.

Na plus policzę styl autorki, świetnie oddający militarne klimaty, oraz lekkie pióro, dzięki któremu łatwo się wczuć w powieść już od pierwszych stron. Także pomysł: idea zaistnienia tytułowej Czerwieni, sztucznej inteligencji powstałej w chmurze obliczeniowej sieci internetowej, nie jest może jakoś specjalnie odkrywczy (pisał już o tej możliwości m.in. Robert Sawyer), ale nadal pozostaje intrygujący i niewyeksploatowany do końca w literaturze sci-fi. Także bohaterowie stworzeni przez autorkę dają się lubić (szkoda tylko, że zanim poznamy ich lepiej, duża ich część ginie w walce).

Minusem jest jednak linearność fabuły i prostota wątków, które sprawiają, iż kolejne zwroty akcji są do przewidzenia, a to z kolei pozbawia czytelnika sporej dawki przyjemności z lektury. U...

książek: 367
Vivaldi | 2016-10-12

[...]
Głównym bohaterem Czerwieni jest porucznik James Shelley, którego poznajemy podczas misji w Afryce, w trakcie dawania tyleż cynicznego, co niepozbawionego celnych obserwacji wykładu na temat wojen i przedsiębiorców na niej zarabiających. Dowodzi on pięcioosobową Połączoną Grupą Bojową, której zasady są proste: chronić cywilów, wyeliminować wroga i nie dać się zabić – ostatecznie nie jest to biznes wart powrotu w trumnie. Dotychczas strategia ta sprawdzała się znakomicie, ze względu na niezwykłą umiejętność Shelleya: przeczucie zbliżającego się niebezpieczeństwa, zupełnie niczym „szept Boga” ostrzegający przed złem. Kiedy jednak pewnego dnia przeczucie zawodzi a porucznik cudem unika śmierci, nie przeczuwa on, że wpadnie w wir wydarzeń, które całkowicie wywrócą do góry nogami ustalony porządek świata, zmiatając z powierzchni ziemi jego przekonania o armii, korporacjach, rzeczywistości politycznej… oraz charakterze głosu Boga, którego plany niekoniecznie muszą spodobać się...

zobacz kolejne z 222 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd