Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skazaniec. Czapki z głów

Cykl: Skazaniec (tom 4)
Wydawnictwo: KAGO
8,37 (161 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
38
8
63
7
22
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394580209
liczba stron
420
język
polski
dodała
mclena

"II wojnę światową przeżyłem na więziennych korytarzach i opowiem wam o rzeczywistości, która toczyła się z dala od frontowych okopów. Tu nie eksplodowały bomby i artyleryjskie pociski. Tu nie stały naprzeciw siebie dwie wrogie armie, gotowe ruszyć w bój na śmierć i życie. Tu nie było zgliszczy i gruzów. W murach wronieckiego więzienia toczyła się inna wojna. Wojna o przetrwanie za wszelką...

"II wojnę światową przeżyłem na więziennych korytarzach i opowiem wam o rzeczywistości, która toczyła się z dala od frontowych okopów. Tu nie eksplodowały bomby i artyleryjskie pociski. Tu nie stały naprzeciw siebie dwie wrogie armie, gotowe ruszyć w bój na śmierć i życie. Tu nie było zgliszczy i gruzów. W murach wronieckiego więzienia toczyła się inna wojna. Wojna o przetrwanie za wszelką cenę, za wyrzeczenie się człowieczeństwa, wojna o kromkę chleba, łyk wody i kąt do spania. Tu zacierały się wszelkie granice, znikały ideały, wszędzie czaiła się zdrada, a bohaterowie ginęli okrutną i powolną śmiercią."
Krzysztof Spadło w wyśmienitym stylu kontynuuje więzienną epopeję. IV tom powieści "Skazaniec" zabiera czytelnika w okrutne i bestialskie czasy II wojny światowej. To opowieść o rzeczywistości zdominowanej przez instynkt przetrwania, o ludzkim sumieniu i poczuciu godności, jak również o tym, że w każdym człowieku drzemie dzikie zwierzę.

 

źródło opisu: http://skazaniec.com/

źródło okładki: http://skazaniec.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (347)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 852
mclena | 2016-09-25
Przeczytana: 24 września 2016

"Byłem świadom, że zaczęła się wojna, że wróg wkroczył na polską ziemię i przyznam się wam... że nic mnie to nie obchodziło.
Nic a nic.
Moje myśli dręczyło tylko jedno pytanie - co będzie ze mną?"

Po trzecim tomie "Skazańca" byłam w zasadzie przygotowana na wszystko. Trudno było mnie zaskoczyć tym razem, bo kiedy umysł pozostaje otwarty, przyjmuje wszystko tak jak autor planował. To dość niebezpieczne w przypadku, kiedy jesteśmy przyzwyczajeni do pewnych standardów, a nagle autor z jakiegoś powodu sprawia, że kolejny tom jest dużo słabszą wersją poprzednich. Nie obawiałam się tego w przypadku pana Krzysztofa, który po raz kolejny udowodnił, że nie ma sobie równych. Od początku do końca nie można sie było oderwać od opowieści Ropucha, który w tym tomie skupia się na wydarzeniach jakie miały miejsce w Zakładzie Karnym we Wronkach podczas II Wojny Światowej. Schemat już niejako przez wielu z nas dobrze znany czy to z książek, czy filmów, może nawet z opowieści tych, którzy przeżyli...

książek: 1256
awiola | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2016

"Wojna ma w sobie mroczną siłę, która sprawia, że w ludzkiej naturze budzą się demony o strasznych obliczach. Wojna to niepodważalny dowód na to, że ze wszystkich ziemskich istot tylko człowiek potrafi być podły".


Wszechobecne okrucieństwo II wojny światowej znamy z różnego rodzaju źródeł historycznych, wspomnień oraz materiałów audiowizualnych. Zastanówcie się jednak przez chwilę, czy pomyśleliście kiedyś, co działo się w tych czasach za murami polskich więzień? Co stało się z osadzonymi, których amnestia ówczesnego prezydenta Rzeczypospolitej z jakiś powodów nie objęła? Na te pytania częściowo odpowiada czwarty tom bestsellerowej serii o polskim skazańcu. Serii, która moją cierpliwość wystawia na ciężką próbę charakteru.

Krzysztof Spadło to jak mówi sam o sobie: "łowca wrażeń i kolekcjoner miłych wspomnień, któremu pisanie sprawia frajdę". Autor zadebiutował zbiorem opowiadań zatytułowanym "Marzyciele i pokutnicy". Jest jedynym pisarzem, który wydał w Polsce jednocześnie...

książek: 6244
allison | 2016-10-03
Przeczytana: 01 października 2016

Cykl "Skazaniec" na pewno nie jest literaturą wysokich lotów, ale ma w sobie to COŚ, co sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Gdy już zacznie się czytać, nie można przestać i niecierpliwie czeka się na kolejny tom. To ciekawy fenomen przypominający serię powieści "Genialna przyjaciółka" Eleny Ferrante.

Szybkiej i udanej lekturze sprzyjają: lekki styl, barwna narracja i wartka akcja.
Tym razem główny bohater i narrator w jednym stara się przetrwać we wronieckim więzieniu opanowanym w pierwszych dniach drugiej wojny światowej przez niemieckich żołnierzy. Nie znając języka i wojennych realiów, Ropuch początkowo czuje się zagubiony w nowej rzeczywistości. Jak jednak na niego przystało, nie zamierza się poddać, nawet gdy wydaje się, że cały świat sprzysiągł się przeciw niemu.

Oprócz bieżącej akcji, tak jak w poprzednich trzech tomach, mamy tu retrospekcje, które bardzo ożywają akcję i odsłaniają nowe szczegóły z życia tytułowego bohatera. Szczególnie intrygujące okazują się...

książek: 2107
ZaaQazany | 2017-05-02
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'17
Przeczytana: 02 maja 2017

Czwarty "kajet wspomnień" Ropucha za mną.
Historia obejmuje wydarzenia z okresu II wojny światowej, od września 1939 do maja 1945 roku. Ropuch już ponad 20 lat siedzi we wronieckim pierdlu i mało co się w nim zmieniło. Jak sam o sobie ładnie powiedział: Bóg powołał go na kronikarza. Do jasnej cholery, właśnie kronikarza! Nadal przypomina mi biernego obserwatora wydarzeń, a wszystko wokół "jakoś przypadkiem" układa się dla niego pomyślnie. Właśnie to jest ta cecha, która mnie zdecydowanie irytuje w osobie głównego bohatera. Bierność.
W innej książce natknąłem się ostatnio na określenie: "człowiekowatość". Taka swoista ironiczna wersja tego, co nazywamy człowieczeństwo. Stój z boku i przypatruj się, bądź udawaj że nie widzisz. Wtedy uczciwie możesz powiedzieć: "To nie ja." Aż czasem chce się krzyknąć: Ropuch! Postaw się! Rusz dupę i zrób coś! Rozumiem prezentowaną postawę głównego bohatera. Natomiast z co raz większa trudnością przychodzi mi jej akceptowanie. Posunę się nawet krok...

książek: 462
Marzena | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Od daty premiery tej części minęło, lekko licząc, 7 miesięcy; przez cały ten czas, mając w pamięci przeżycia z poprzednich i wiedząc, że opowieści Ropucha w tym tomie dotyczą wojennych przeżyć odkładałam ich lekturę na później...z wielu powodów...mniej lub bardziej sensownych, jednak uparcie przekonywałam samą siebie, że nie teraz, że może jutro, albo za tydzień lub dwa, że wtedy będzie właściwy moment na zmierzenie się z tą historią, na to żeby stanąć twarzą w twarz z bestialstwem i okrucieństwem, którego nie brakuje w tej opowieści.
Stało się - skończył się czas kiedy obchodziłam Skazańca dookoła...minął też ten, (uwierzcie mi, że w taki stan też wpadłam) kiedy niczym bokser na ringu pełna udawanej hardości tańczyłam przed nim taniec, wymachując pięściami, wygrażałm się, że ja się tak łatwo nie dam, że tym razem mnie nie pokona, że będę twardsza niż kiedykolwiek przygotowana przez poprzednie tomy, że nie dam się zaskoczyć...
Ale prawdę mówiąc, w głębi duszy dobrze wiedziałam, że...

książek: 644
Nina | 2016-09-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 września 2016

Cóż ja biedna sierotka mogę napisać...rewelacja, mistrzostwo. Nie wiem jak autor to robi, że tak potrafi oddać psychikę człowieka, więźnia, jego wzloty, jego upadki, jego myśli, jego przeżycia, zachowanie. To po prostu niewiarygodne.
Pamiętamy, że część III zakończyła się wybuchem II wojny światowej. W części IV Ropuch stara się ją przetrwać dalej przebywając we wronieckim więzieniu. Musi się odnaleźć w nowej, strasznej rzeczywistości, w której ludzie, by przeżyć potrafią zmienić się w prawdziwe bestie.
Czasami musiałam odłożyć na chwilę książkę, oderwać się od niej, gdyż opisy były tak sugestywne, tak obrazowe, że czułam autentyczny ból. Nie zdarza mi się zbyt często tak zatracić się w książce. Kiedy czytam Skazańca cała jestem w świecie Ropucha, przepadam, nie ma mnie.Jestem we Wronkach razem z bohaterem. To największy komplement, jaki autor może ode mnie usłyszeć.
Gratuluję Krzysztofie!

książek: 558
Lilian | 2016-10-31
Na półkach: Przeczytane, A_Spadło
Przeczytana: 31 października 2016

Odpowiedni styl, mądre zdania i przemyślenia, ale trochę chaosu.

Czasami miałam wrażenie, że czytam zbiór opowiadań i historyjek, które łączy postać Ropucha.
Nie miałam nawet czasu poznać i zapamiętać wielu postaci a już znikały z kart powieści ... a szkoda, bo wiele z nich zapowiadało się naprawdę ciekawie.... chociażby dziewczynka czy Rumun.
Naprawdę bardzo żałuję, że nie mogłam o nich więcej poczytać, a przecież (mam nadzieję) tyle jeszcze części przed nami, że każdej z postaci starczy miejsca na opowieść o jej pobycie we Wronkach.

Bo autor ma talent do przedstawiania skomplikowanych charakterów , ich przeobrażeń spowodowanych szarą więzienną rzeczywistością ... jedni idą w stronę dobra, inni pogrążają się w ciemności ... i dla tych postaci warto przeczytać tę część "Skazańca" i dla takich postaci będę czekać na dalsze tomy powieści ...

Oczywiście zakończenie jak zwykle bardzo zaskakujące , na wysokim poziomie.

książek: 770
Wioletta | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2016

"Nikt nie rodzi się potworem, to rzeczywistość, w której trwamy wykuwa charakter każdego człowieka."

Poprzednią część uznałam za najmniej udaną (moja ocena 7) wśród tak naprawdę całej znakomitej serii, dlatego tym razem byłam nastawiona trochę sceptycznie i oczekiwałam momentu znużenia, no nie dowierzałam, że może być dobrze. Nie doczekałam się.
Jestem tylko niepocieszona, że trzeba tak długo czekać na kolejne części.
Czytałam z wielkim zainteresowaniem, przykładając wagę do każdego szczegółu, a okres wydarzeń właśnie wzmagał moją ciekawość.
A zakończenie... chyba najbardziej zaskakujące ze wszystkich dotychczasowych końcowych ciosów tej serii.

książek: 2174
emindflow | 2016-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Czwarta część wspomnień więziennych Stanisława Żabikowskiego obejmuje okres od września 1939 do maja 1945, a więc czas, kiedy więzienie we Wronkach znajdowało się we władaniu niemieckich okupantów.
Nie jest to może aż tak pasjonująca opowieść jak ta z dwóch poprzednich części, ale niezmiennie wciąga swoim zupełnie niepowtarzalnym klimatem.
Okres hitlerowskiej okupacji we Wronkach to oczywiście czas pracy ponad siły, głodu i bezsensownej śmierci. Jednak zaprowadzony błyskawicznie klasyczny niemiecki „ordnung” sprawił, że funkcjonowanie tego obiektu przebiegało w sposób zorganizowany i przewidywalny, co do minimum ograniczało nadzwyczajne wydarzenia opisywane we wcześniejszych częściach. To wszystko wielokrotnie było już opisywane w literaturze obozowej czy łagrowej.
Ropuch skoncentrował się na nowym dla siebie zjawisku, jakim okazywała się przemiana ludzkiej psychiki w sytuacjach ekstremalnych, co po latach potwierdził swoim eksperymentem Philip Zimbardo.
W tej części dzieje się...

książek: 1614
Wojciech Gołębiewski | 2017-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2017

Obawiam się tej czwartej części, bo czytać jej "nie chcem, ale muszem". Z jednej strony odczuwam przesyt tematyką więzienną, a z drugiej - ciekawość nie pozwala odpuścić.

Skutek przewidywalny: nieprzespana noc i ranek, bo o punkt 10 dojechałem do ostatniej strony. Kawał dobrej roboty, lecz wrażenie o wiele słabsze niż przy lekturze poprzednich tomów. Po prostu tragedie ludzi w okresie II w. św. znamy z tak wielu znakomitych książek, że historia Żabikowskiego nieco blednie.

Gdybym nie znał poprzednich tomów dałbym najwyżej 6 gwiazdek, a "po znajomości" daję 7, i to z niepokojem o następne tomy, by ich autor nie wpadł w schematyzm, którego próbki (golenie łba Polce za seks z Niemcami czy zbiorowy gwałt i morderstwo łączniczki AK przez kacapów) mamy już w tym tomie.

Czytelników poprzednich tomów zachęcać nie muszę, bo i tak ...

zobacz kolejne z 337 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd