Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Irlandzkie łąki

Tłumaczenie: Anna Pliś
Cykl: Mieć odwagę, by marzyć (tom 1)
Wydawnictwo: Dreams
7,15 (73 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
17
7
20
6
16
5
6
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363579791
liczba stron
378
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Michelle

Brianna i Colleen O’Leary wiedzą, że ich ojciec – irlandzki imigrant osiadły w Stanach Zjednoczonych – oczekuje, że dobrze wyda za mąż swoje córki. W ostatnim czasie naciska na nie coraz mocniej, insynuując wręcz, że przyszłość ich stadniny na Long Island, zwanej Irlandzkimi Łąkami, zależy od tego, czy znajdą bogatych mężów. Jednakże obie siostry mają inne wizje na przyszłość. Brianna, cicha...

Brianna i Colleen O’Leary wiedzą, że ich ojciec – irlandzki imigrant osiadły w Stanach Zjednoczonych – oczekuje, że dobrze wyda za mąż swoje córki. W ostatnim czasie naciska na nie coraz mocniej, insynuując wręcz, że przyszłość ich stadniny na Long Island, zwanej Irlandzkimi Łąkami, zależy od tego, czy znajdą bogatych mężów. Jednakże obie siostry mają inne wizje na przyszłość.

Brianna, cicha i bystra, marzy o college’u. Tymczasem, pełna życia Colleen byłaby nawet chętna na zamążpójście – o ile tylko kandydat ojca spełni jej wygórowane wymagania. Kiedy po ukończeniu studiów z przedsiębiorczości do domu wraca Gilbert Whelan, dawny stajenny, a w ramach praktyk seminaryjnych przybywa Rylan Montgomery, daleki krewny rodziny, komplikują się wszystkie plany.

Ze względu na niesprzyjające okoliczności farma zbliża się na skraj bankructwa, a James staje się coraz bardziej zdesperowany. Obie siostry będą potrzebowały wykazać się nie lada odwagą, by nie stać się pionkami w strategicznej grze ojca i móc podążać za własnymi pragnieniami. Ale nawet jeśli uda im się przeciwstawić tacie, to czy spełnienie marzeń na pewno będzie możliwe?

 

źródło opisu: http://dreamswydawnictwo.pl/zapowiedzi/irlandzkie-...(?)

źródło okładki: http://dreamswydawnictwo.pl/zapowiedzi/irlandzkie-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 18
Dorota Kotlińska | 2017-05-06
Na półkach: Przeczytane

www.wielopokoleniowo.pl

Ameryka, Nowy Jork- Long Island, 1911 rok. Irlandzka imigrancka rodzina posiada dużą farmę z ogromną stadniną koni. Nie narzeka na biedę, aczkolwiek stan amerykańskiej gospodarki robi się ostatnimi czasy coraz bardziej niepokojący, co zaczyna mieć wpływ na majątek Irlandczyków. Ojciec rodziny stara się robić wszystko, aby ratować swoje domostwo przed kryzysem i nędzą, nie patrząc przy tym na uczucia najbliższych.

Brianna, młoda panienka, pragnie uczęszczać do collegu, To jej marzenie wydaje się jednak być wyjątkowo trudnym do zrealizowania - do domu jej rodziny powraca dawny stajenny, wykształcony i niezwykle przystojny Gilbert, który na nowo zawraca jej w głowie. Kiedyś była w nim zadurzona pierwszą, dziewczęcą miłością, teraz okazuje się, że to uczucie nie minęło, a wręcz przeciwnie, stało się jeszcze silniejsze. Ale czy młody mężczyzna czuje to samo? I jak na tę jej miłostkę zareaguje ojciec, który obiecał już ją innemu kawalerowi, z bogatszej rodziny, a nawet jest on o krok od ogłoszenia zaręczyn? I jakie plany wobec Gilberta ma ojciec? A można tylko dodać, że są to plany mocno związane z ratowaniem farmy...

Ulubionym zajęciem Colleen jest flirtowanie i obmyślanie rozmaitych intryg. Piękna dziewczyna jest rozpieszczana przez ojca, aczkolwiek i on podsuwa jej po nos kandydata na męża, oczywiście odpowiednio bogatego i dokładnie wybranego przez ojca. Nie miałaby może ona nic przeciwko temu, ale w domu ich pojawia się, oprócz Gilberta, daleki krewny z Irlandii, odbywający na Long Island praktyki seminaryjne. Pech chce, że Rylan jest zabójczo przystojny i ten przyszły ksiądz nieźle zaczyna mieszać w głowie i w sercu Colleen...

Książka napisana jest ładnym, starannym językiem literackim. Wyraźnie oddaje klimat tamtych lat. Kawalerowie subtelnie zalecają się do młodych dam, które przede wszystkim mają być paniami domu, dobrymi żonami i matkami, jednocześnie dosyć szybko dochodzi do obwieszczania zaręczyn miedzy młodymi. Są tu też długie suknie, dorożki i oficjalne przyjęcia. Powieść czyta się szybko i przyjemnie i moim zdaniem jest to świetna lektura głównie dla kobiet, a zwłaszcza dla tych, które lubują się w klimatach z minionej epoki. Ja książkę czytałam z dużą przyjemnością i na pewno sięgnę po jej kontynuację w drugim tomie, o którym z pewnością również napiszę ;-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak zawsze

Wolę Miloszewskiego w wydaniu z Szackim czy w Bezcennym. Generalnie pozycja do przeczytania. Ale nie porwała mnie jak wcześniejsze pozycje. Chwilami ś...

zgłoś błąd zgłoś błąd