Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,88 (17 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
5
7
4
6
3
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374534062
liczba stron
216
język
polski
dodał
Krzysiek

Może ta książka drażnić. Zbuntowany mieszczuch, anarchiczny intelektualista roztacza jak paw wachlarz swoich wierzeń, urojeń, gustów, przeświadczeń na poły religijnych. Jest cyniczny i naiwny, przenikliwy i sentymentalny, trzeźwy do szpiku kości i rozmarzony jak siedemnastolatek; umie liczyć grosze i marzy o rewolucji; zajmuje się tylko sobą i oświadcza poważnie, że przygotowuje wyzwolenie...

Może ta książka drażnić. Zbuntowany mieszczuch, anarchiczny intelektualista roztacza jak paw wachlarz swoich wierzeń, urojeń, gustów, przeświadczeń na poły religijnych. Jest cyniczny i naiwny, przenikliwy i sentymentalny, trzeźwy do szpiku kości i rozmarzony jak siedemnastolatek; umie liczyć grosze i marzy o rewolucji; zajmuje się tylko sobą i oświadcza poważnie, że przygotowuje wyzwolenie wszystkich; swoje natręctwa seksualne obnosi niczym czerwony sztandar, mistyczne zaś nostalgie maskuje poetyckimi marzeniami; uwielbia to, co czyste, dziecinne, pierwotne, a więc Afrykę, burdel, linoskoków: po namyśle dodaje także Racine’a. Upaja się i bawi mitologiami, które bada i rozkłada jak szyfr… Jeśli chcecie poznać paryskiego intellectuel de gauche od środka, nie nadętych „mandarynów”, czytajcie Wiek męski… bo złapany tam został in statu nascendi i na poziomie najszczerzej intymnym.

Książkę wydano dzięki dofinansowaniu Wydziału Kultury Ambasady Francji w Polsce w ramach Programu Wsparcia Wydawniczego BOY-ŻELEŃSKI.

Cet ouvrage, publié dans le cadre du Programme d'aide à la publication BOY-ŻELEŃSKI, a bénéficié du soutien du Service de Coopération et d’Action Culturelle de l’Ambassade de France en Pologne.

 

źródło opisu: terytoria.com.pl

źródło okładki: terytoria.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (80)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 331
czytający | 2017-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2017

Kiedy drgnienia duszy pisarza zostają przetransponowane na wyniki psychoanalitycznych dociekań, to zawsze doświadczam niepokoju związanego z zasadnością takiego postępowania. Czuję obawę przed rezultatem doświadczenia na które porywa się twórca tak szalonego wyczynu, jakim jest głęboka literacka spowiedź. Auto-da-fé to akt wyjątkowo trudny a jego ogłoszenie na łamach książki, wymaga posiadania subtelnej natury i umiejętności intensywnego wpatrywania się w swoją jaźń. Moje obawy o Michela Leirisa nie były bezpodstawne. Przedstawiane przez niego z pozoru bezkształtne i przypadkowe tematy, mógłbym uznać jedynie za estetyczny chwyt. Jednak maniactwo tej spowiedzi i przeżywanie jej poprzez wypełnianie życiowej pustki, daje mi o wiele więcej do myślenia. "Wiek męski" uważam za wybitnie szczery i prawdziwy przykład świadomości własnego siebie. Ten jeden powód wystarczy aby nadać mu wysoką rangę arcydzieła.

Zafascynował mnie motyw starożytnej Judyty i Lukrecji. Manipulując ideałami,...

książek: 292
Tomasz Wojewoda | 2016-10-20
Przeczytana: 20 października 2016

Fascynująca książka! "Wiek męski" wywodzi się gatunkowo z zapoczątkowanych w romantyzmie dzienników intymnych, Michel Leiris (1901-1990) zaś doprowadził ten gatunek do granic literatury, wiele granic przekraczając z nonszalancją i dezynwolturą godną lepszej sprawy. Przeciągnął strunę, która pękła i nic od tej pory nie będzie takie samo. "Wiek męski" jest efektem terapii psychoanalitycznej, której poddał się autor w latach 1929-1935. Nie dziwi więc fakt, że odnajdziemy w tej książce świadectwa niemal wszystkiego: narcyzmu, egoizmu, freudyzmu, kompleksu Edypa, sadyzmu, lęku przed kastracją, impotencji, mizoginizmu, alkoholizmu. To niesamowita, skupiona wokół własnego "ja" ekshibicjonistyczna ewangelia dziwactw, zboczeń, kompleksów i natręctw. Leiris sprawia wrażenie, jakby droczył się z czytelnikiem, pozornie mówiąc o sobie z niechęcią, jednak opowiada o sobie wszystko ze szczerością wykraczającą poza wszelkie, zwłaszcza estetyczne ramy, na siłę prezentuje się w jak najgorszym...

książek: 196
Mateusz | 2016-12-25
Na półkach: Przeczytane

Jeśli "Wiek męski" miał być dla Leiris'a rachunkiem sumienia - sumienia zaszczutego w ciągłej ucieczce przed winą; jeśli ten 'intymny dziennik', niepozbawiony poetyki, był dla autora równoczesną zapłatą kary i pokuty...
Jeśli wreszcie "Wiek męski" jest dla Leiris'a tym czym dla torreadora musi być byk, to w tej corridzie francuski pisarz ponosi brutalną, krwawą i trzeba to przyznać - dość niespodziewaną klęskę. Jest to kolejna i bodaj najważniejsza porażka w całej serii emocjonalnych i psychicznych zawodów człowieka, dla którego wiek męski stanowi barierę nie do przejścia.

Autorowi należy się uznanie za odwagę, bo został nadziany na róg okrutnej bestii niewolny od lęku i hańby - ostatecznie jednak się pod nimi nie ugiął.

książek: 45
jssnapiecek | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Mentalny dziad, płaczący nad własnym nieszczęściem jest nieznośny, o ile nie zacznie się z własnego dziadostwa naśmiewać, a Leiris czyni to z gustownym poczuciem smaku (przy czym należy zaznaczyć, iż jest to smak rzygowin, co prawda szampańskich, lecz jednak mimo wszystko rzygowin). 200 stron o niczym, lecz w cudnym stylu.

książek: 160
Olga_Nieduza | 2016-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2016

Pra-Moja walka Karla Ove Knausgarda ;)
Poważnie - doskonałe świadectwo, miniatura literacka, na temat dojrzewania i dorostania w pięknej epoce przed wojnami światowymi. Opis wsiąkania nadrealizmu, freudyzmu i ich bolesnej konfrontacji z nowym światem.

książek: 89
adalares | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2017

W erze Knausgarda książka Leirisa trąci myszką. Wystylizowana, zakropiona erudycją szczerość, prezentująca narcystyczne męskie ego jest po prostu przeraźliwie nudna.

książek: 309
Dwojra | 2017-05-03
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 25 kwietnia 2017
książek: 1148
anamorphosee | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
książek: 1071
Amused | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane, Nie-piękna
książek: 459
brauniarz | 2016-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2016
zobacz kolejne z 70 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd