Najgorsze dopiero nadejdzie

Cykl: Marek Bener (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,68 (502 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
26
8
97
7
146
6
117
5
62
4
18
3
8
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765188
liczba stron
408
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Śmierć to dopiero początek… Ponura toruńska jesień. Dziennikarz Marek Bener właśnie dowiedział się, że straci pracę. Jednym z jego ostatnich reporterskich zadań jest wyjazd do spalonego domu. Okazuje się, że zginął w nim dawny przyjaciel Benera, który przed laty uwiódł mu narzeczoną. Teraz zrozpaczona kobieta szuka wsparcia u dziennikarza, ale wkrótce znika bez śladu… Bener wie, że musi ją...

Śmierć to dopiero początek…

Ponura toruńska jesień. Dziennikarz Marek Bener właśnie dowiedział się, że straci pracę. Jednym z jego ostatnich reporterskich zadań jest wyjazd do spalonego domu. Okazuje się, że zginął w nim dawny przyjaciel Benera, który przed laty uwiódł mu narzeczoną. Teraz zrozpaczona kobieta szuka wsparcia u dziennikarza, ale wkrótce znika bez śladu…

Bener wie, że musi ją odnaleźć. Niestety, kryminalna gra, w którą zostaje uwikłany nie ma jasnych zasad. Dziennikarz nie przypuszcza nawet, że z pozoru zwykły dzień przerodzi się w walkę o życie. Reporter musi dotrzeć do prawdy, która całkowicie go odmieni.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 219
Na półkach: Przeczytane

Przemysław Garczyński :: 3telnik.pl » Potrójna przyjemność z czytania

* * * * * * * * * *

Patrząc na ten tytuł i jego nieco mroczną okładkę, człowiek kilkakrotnie musi się zastanowić, czy aby na pewno chce się zagłębiać w kolejne strony. Przecież to sugestywne, że „im dalej, tym gorzej”, no nie? Tymczasem im dalej, tym ciekawiej i tym trudniej odłożyć książkę na bok.

Stara, dziennikarska wyga – Marek Bener – na odchodne z pracy otrzymuje zadanie napisania o świeżo dogaszanym pożarze willi. Wyrusza pod wskazany adres, nie wiedząc, jakie demony przeszłości dopadną go na miejscu. Wkrótce okazuje się, że w domu znaleziono spalone zwłoki mężczyzny – co więcej: denat to dawny przyjaciel Marka, który odbił mu narzeczoną. Najgorsze jednak – jak głosi tytuł – dopiero nadejdzie: kobieta również znika bez śladu, a Benerowi nie zostaje nic innego, jak rzucić się w wir niebezpiecznych poszukiwań…

Po raz kolejny – po wczorajszym „Rewersie” i zawartym w nim opowiadaniu Roberta Małeckiego – miałem okazję udać się do kryminalnego Torunia i spotkać z Markiem Benerem i Radosławem Rakiem. I… mam nadzieję, że nie po raz ostatni, co zresztą insynuuje autor na ostatnich stronach powieści ;) Wykreowany przez niego Marek Bener to postać… hmm… w pewnym sensie bezkompromisowa, ale i „przeorana przez życie”.

Ten toruński dziennikarz „Gazety Miejskiej” na co dzień zmaga się z tajemniczym zniknięciem swojej żony Agaty i ich córki, będącej wówczas jeszcze w łonie matki. Nie ma dnia, w którym nie żyłby z myślą, że one się odnajdą. Nie ma choćby malutkiego strzępka nadziei, której by się nie złapał, próbując je odnaleźć. Gdy zatem ginie kolejna kobieta, która była dla niego w życiu ważna, trudno sobie wyobrazić, co czuje, ale wiemy jedno – motywacji do działania mu nie braknie. Nie pozostaje mu nic innego, jak wsiąść w życiowy rollercoaster i ruszyć…

Trasa szaleńczej kolejki wiedzie przez dziennikarskie wtyki, polityczne machlojki, biznesowe układy, z przystankami w okolicach przemocy, korupcji i bezwzględności. Brzmi strasznie, ale (niestety lub na szczęście, jak kto woli) tempo naszej wycieczki jest tak szybkie, że bohaterowie – a my z nimi – nie mają nawet kiedy złapać oddechu, za to wrażenia gromadzą wręcz hektolitrami ;) Dzieje się dużo i szybko, ale nie przeszkadza to absolutnie w odbiorze powieści, a wręcz przeciwnie – sprawia, że czytamy jeszcze szybciej, próbując dorównać tempu akcji, która ani na chwilę nie zamierza spowolnić.

Mnie osobiście „Najgorsze dopiero nadejdzie” czytało się bardzo przyjemnie. To świetnie skrojony kryminał z dużą dawką sensacji (może nawet odwrotnie: to bardziej sensacja z dawką kryminału?), napisany w taki sposób, byśmy po otwarciu książki nie odkładali jej z rąk, dopóki nie skończymy. I jeszcze jedno… kusi w końcu wybrać się do Torunia ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Never Never

DOSKONAŁA! ZNAKOMITA! WPROST REWELACYJNA! Colleen Hover jak zwykle nie zawiodła. Skad bierze takie pomysły?! Książka o dzieciecej miłości na zawsze, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd