Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura faktu, publicystyka
1 963 głosy
Powiększ

Sekretne życie drzew

Tłumaczenie: Ewa Kochanowska
Wydawnictwo: Otwarte
7,25 (3483 ocen i 594 opinie) Zobacz oceny
10
247
9
385
8
929
7
988
6
581
5
184
4
86
3
58
2
14
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das geheime Leben der Bäume
data wydania
ISBN
9788375151879
liczba stron
256
słowa kluczowe
Przyroda, drzewa
język
polski
dodał
L_Settembrini

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu, publicystyka. W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy. Są tam drzewa, które porozumiewają się ze sobą, drzewa, które z oddaniem troszczą się o swe potomstwo oraz pielęgnują starych i chorych sąsiadów, drzewa, które doświadczają wrażeń, mają uczucia i pamięć. Niewiarygodne? Ale prawdziwe! Leśniczy Peter...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu, publicystyka.
W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy. Są tam drzewa, które porozumiewają się ze sobą, drzewa, które z oddaniem troszczą się o swe potomstwo oraz pielęgnują starych i chorych sąsiadów, drzewa, które doświadczają wrażeń, mają uczucia i pamięć. Niewiarygodne? Ale prawdziwe! Leśniczy Peter Wohlleben snuje fascynujące historie o zdumiewających zdolnościach drzew. Przytacza wyniki najnowszych badań naukowych i dzieli się swoimi obserwacjami z codziennej pracy w lesie. Otwiera przed nami sekretny świat, jakiego nie znamy.

"Peter Wohlleben rzeczowo i z pasją przekonuje nas o tym – z czego od dawna zdają sobie sprawę biolodzy – że drzewa to istoty społeczne”.
Sally McGrane, „New York Times”

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 197
Dziewanna | 2018-06-07

„Sekretne życie drzew” wydaje się być ciekawą lektura. Zyskawszy status bestsellera, stała się nadzwyczaj poczytna i dość pozytywnie oceniana. Co wpłynęło na jej sukces? Z pewnością trzy fakty: po pierwsze umiejętnie poprowadzona kampania marketingowa, po drugie zachwycająca w swojej prostocie okładka i po trzecie, równie prosty sposób przekazu informacji, bogaty w liczne obrazowe metafory i antropomorfizacje, ułatwiające przeciętnemu czytelnikowi, wizualizację przedstawionych zagadnień.
Po zapoznaniu się z pierwszymi stronami czytelnicy odnoszą wrażenie, że książka jest warta swojego rozgłosu i pozytywnych recenzji. Jednak przytłaczająca większość, z nieustającym zachwytem, wczytuje się w kolejne rozdziały, bezrefleksyjnie i bezkrytycznie podchodząc do tematu. Czytelnik posiadający podstawową wiedzę z zakresu biologii i ekologii, prędko zauważy, że książka Wohllenbena ma niewiele wspólnego z literaturą popularnonaukową. Jest to raczej, nieco chaotyczny zbiór opowiadań leśnika, oparty na jego własnych obserwacjach, uproszczonych przy pomocy poetyckich metafor. Gdyby służyły one tylko wcześniej wspomnianej wizualizacji i nie stanowiły ponad połowy książki, byłby jeszcze do przyjęcia. Jednak autor zbywa nie tylko fakt konieczności przypomnienia czytelnikowi, o tym, że są to tylko przenośnie, lecz sam wydaje się całkowicie wierzyć, że określenie „drzewna młodzież” czy „bukowa ferajna” jest znacznie bardziej trafne niż wyrażenie sadzonka. Przez podobne zabiegi, książka wydaje się nader infantylna. Poczucie, że autor nie traktuje czytelnika poważnie wzmaga się, gdy ów uświadamia sobie, że jednym z najtrudniejszych przytoczonych pojęć jest mikoryza (poznana już w podstawówce), a w opisie ruchów roślin, pominięte zostają takie pojęcia jak: nastie czy fototropizm. Czy są to według autora terminy zbyt trudne, lub co gorsza nie ważne dla czytelnika? Pominięcie słownictwa, nawet nie specjalistycznego, lecz wręcz podstawowego (powyższe terminy pojawiają się już w gimnazjum) działa również na niekorzyść książki.
Największym błędem autora jest przesadne uosabianie drzew. Czytelnik dowiaduje się, że lasy, to społeczeństwa istot o indywidualnych charakterach, zdolne do odczuwania bólu w zakresie zbliżonym do człowieka. Peter Wohlleben argumentuje poglądy tylko swoimi obserwacjami, zaś odwołania do innych źródeł, czy badań są zbyt nieliczne i dotyczą raczej ciekawostek, a nie głównych tematów.
W książce pojawiają się karygodne błędy: np. autor kwestionuje sensowność przydzielenia zwierząt i roślin do odmiennych królestw, uzasadniając niesłuszność tego poglądu faktem, że jedynie zwierzęta uznawane są za istoty czujące. Opisując znaczenie różnorodnych organizmów w stosunku do drzew oznajmia, że duże ssaki i ptaki: „ […] nie zostawiły by po sobie bolesnej luki w ekosystemie. Nawet gdyby wszystkie znikły jednocześnie […].” Jest to błędne myślenie. Co ciekawe kilka rozdziałów dalej, autor opisuje zależności pomiędzy zwierzętami, a lasem, prezentując pozytywy jakie niesie taka koegzystencja. Wychwyciwszy kilka błędów traci się zaufanie do całej treści.
Prowadzi to do następujących konkluzji : książka jest zbyt rozwlekła, w stosunku do zawartych w niej treści, autor popełnia błędy i przeczy sobie, nie prowadzi precyzyjnej narracji, obserwacje popiera nielicznymi badaniami naukowymi.
„Sekretne życie drzew” podejmuje ciekawy temat, jednak nie jest to książka, która zaspokoi żądzę rzetelnej wiedzy. Jeśli warto ją przeczytać, to tylko dla ciekawostek typu: największe, najstarsze grzyb czy drzewa. Książka ma jednak jeden pozytywny przekaz. Myślę, że czytelnicy, którzy już sięgnęli po książkę, podczas spacerów spojrzą na drzewa jako na organizmy żywe i złożone, a nie tylko surowiec w przemyśle, czy ozdobę krajobrazu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia przemocy

Ta lektura z pewnością nie tylko nie pozwoli Wam zasnąć, ale możliwe, że to usypianie utrudni. To już pewnie w większości Wam słusznie znana „Historia...

zgłoś błąd zgłoś błąd