Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczna wieża

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Mroczna Wieża (tom 7)
Wydawnictwo: Albatros
7,94 (2142 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
395
9
509
8
469
7
417
6
176
5
112
4
22
3
31
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Tower VII: The Dark Tower
data wydania
ISBN
8373592172
liczba stron
764
słowa kluczowe
powieść, prześladowcy, wieża
język
polski

Inne wydania

Członkowie ka-tet zostają rozdzieleni. Pere Callahan toczy w nowojorskim Dixie Pig swój ostatni bój z wampirami. Susan jest świadkiem narodzin potwornego Mordreda i widzi, jak przeistaczające się w pająka niemowlę pożera Mię - własną matkę. Roland i Eddie utknęli w innym świecie - Maine, 1977 - i bardzo pragną połączyć się z resztą ka-tet. Namawiają Johna Culluma, by udał się do Nowego Jorku i...

Członkowie ka-tet zostają rozdzieleni. Pere Callahan toczy w nowojorskim Dixie Pig swój ostatni bój z wampirami. Susan jest świadkiem narodzin potwornego Mordreda i widzi, jak przeistaczające się w pająka niemowlę pożera Mię - własną matkę. Roland i Eddie utknęli w innym świecie - Maine, 1977 - i bardzo pragną połączyć się z resztą ka-tet. Namawiają Johna Culluma, by udał się do Nowego Jorku i zaopiekował się czerwoną różą rosnącą na opuszczonej parceli na Manhattanie. Po rozprawie z prześladowcami Roland i towarzysze podążają w kierunku zamku Karmazynowego Króla. Po drodze muszą pokonać załogę więzienia Algul Siento, które, po wielu stoczonych walkach i przygodach, rewolwerowiec dociera na szczyt Mrocznej Wieży i otwiera ostatnie zamknięte drzwi. Tam odnajdzie wreszcie sens, kres i zarazem początek drogi życiowej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4496
Wkp | 2013-02-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Sagę Mrocznej Wieży sai King pisał przez 34 lata. Przez te 34 lata przeżywał wzloty i upadki i nie było właściwie pewne czy MW dobiegnie wreszcie końca. Nie mniej Rolanda nie porzucił nigdy i niemal każdą książkę, którą napisał pod własnym nazwiskiem, napisał tak, żeby łączyła się w mniejszym lub większym stopniu. Wypadek jednak, w którym prawie stracił życie, skłonił go do skończenia sagi. I oto teraz stajemy u zakrętu ścieżki prowadzącego nas wprost po wielką czarną wieżę na polu czerwonych róż. Wreszcie.

Jak można było oczekiwać w końcu dostajemy odpowiedzi na masę pytań i to nie tylko zadanych w trakcie siedmiu tomów. W "Mrocznej Wieży" King dopisuje bowiem epilog do Miasteczka Salem (kolejny już, bo kilka faktów przedstawił nam w dwóch poprzednich tomach), zakańcza pozostawione po "Bezsenności" wątki z Karmazynowym Królem i dodaje kilka wiadomości do "Serc Atlantydów". A to tylko m.in. bo tak naprawdę w tym tomie zbiega się niemal cała twórczość Kinga.

Oczywiście koniec wędrówki Rolanda jest głównym tematem tomu. Jego starcie z Mordredem, przeprawa przez pole róż i wreszcie dotarcie (nie bez strat i tragedii) do Mrocznej Wieży. Co tam znajdzie? Czy spełni to trwające ponad trzy dekady oczekiwania? Każdy już sam musi sobie na to odpowiedzieć. Ja zakończeniem jestem usatysfakcjonowany, choć lektura dłużyła mi się i nie raz wiało z niej nudą. Gawędziarstwo Kinga osiąga tu bowiem szczyt, a jego styl nuży niestety i irytuje pomysłami wręcz idiotycznymi. Żal też jest kilku wątków, na rozwinięcie których liczyłem. Kilku pytań pozostawionych przez Kinga otwartymi. Nie są to może sprawy, których nie da się domyślić z lektury, ale i tak chciałoby się czegoś więcej (nie będę jednak zdradzał szczegółów). Błędów z poprzednich tomów Król również nie poprawił w żaden sposób, a szkoda.

Nie mniej polecam. Bawiłem się lepiej niż się spodziewałem i nawet patos był tym razem odpowiednio zaserwowany. I choć ocena 7 jest może nieco naciągana z sympatii do Kinga, to po książkę warto jest sięgnąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszczep

Przeczytałam ją tak bardzo dawno temu. Nie jest wybitna, ale ma coś w sobie co dziś jest bardziej aktualne niż 15 lat temu. Pytanie o relacje ludzi z...

zgłoś błąd zgłoś błąd