Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Osiedle marzeń

Cykl: Jakub Mortka (tom 4) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
7,36 (743 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
32
9
67
8
203
7
307
6
107
5
22
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380493490
liczba stron
368
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Jedno z eleganckich zamkniętych osiedli w Warszawie, mały raj na ziemi, o jakim marzy co drugi Polak, budzi się ze snu. Ten dzień sprawi, że nic już nie będzie takie samo. Śmierć studentki, której zwłoki nad ranem znajduje ochroniarz, da początek serii zaskakujących wydarzeń. Życie mieszkańców przybierze dramatyczny obrót, a raj zmieni się w piekło. W tym miejscu, jak w Polsce w miniaturze,...

Jedno z eleganckich zamkniętych osiedli w Warszawie, mały raj na ziemi, o jakim marzy co drugi Polak, budzi się ze snu. Ten dzień sprawi, że nic już nie będzie takie samo. Śmierć studentki, której zwłoki nad ranem znajduje ochroniarz, da początek serii zaskakujących wydarzeń. Życie mieszkańców przybierze dramatyczny obrót, a raj zmieni się w piekło. W tym miejscu, jak w Polsce w miniaturze, spotkają się polityka i mafia, seks i narkotyki, ambicje i aspiracje, tajemnice i marzenia, które czasem bywają zabójcze.

Komisarz Jakub Mortka wraca, by rozwikłać kolejną zagadkę. U jego boku stanie aspirantka Suchocka, która sama ma w zanadrzu kilka tajemnic…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 320
Ledarg1916 | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane

Czwarty Mortka, czwarty celny strzał w mordę mą!
Panie Wojciechu, chylę czoła!
"Osiedle marzeń" znowu spowodowało to, że nie umiem się nie zachwycić tym dziełem Pana Chmielarza. Klimat, proszę Państwa, klimat! To największa zaleta tych kryminałów. Człowiek czyta pierwsze strony i już tam jest, żyje wydarzeniami, życiem bohaterów...
Porwało mnie "Osiedle..." i nie mogłem się oderwać. Czytam, że trochę mało Mortki w Mortce. Cóż, może to i prawda, ale autor udowodnił, że potrafi przerzucić ciężar na innych bohaterów, co wcale nie przeszkadza tej powieści.
Poza tym Mortka jest nadal sobą. Polskim policjantem, Polakiem, człowiekiem, takim realnym, namacalnym... W ogóle te powieści są właśnie takie prawdziwe. Czuć klimat naszej ojczyzny, z wszystkimi jej blaskami i cieniami...
Wiecie co? Poraża mnie, że rzadko odczuwam jakieś większe współczucie dla ofiar, przecież wiem, że w kryminale muszą być ofiary, ale... No właśnie, tutaj dzieje się coś niesamowitego. Styl Pana Chmielarza powoduje, że czuję niesamowite napięcie, odczuwam lęk, boję się, co może się wydarzyć... Nie chcę zdradzać fabuły, ale w scenie w mieszkaniu studentów byłem powalony tym, że tak czuję to wszystko, wyobraźnia zadziałała, że to przecież mogło się stać! I co musieli czuć uczestnicy wydarzeń... Mistrzostwo świata!
Cóż tu się więcej rozwodzić, czekam już na kolejną część przygód Mortki, bo to zakończenie... No!:-)
Panie Wojciechu, proszę nie dać nam długo czekać na popisy Mortki, Kochana, Suchej i...Borzestowskiego. Czuję, że będzie się działo.
Pan Pisarz Wojciech Chmielarz ląduje na mojej liście ulubionych pisarzy!
Dlaczego dopiero teraz? Nie wiem, chyba jakiś głupi byłem, lecz lepiej późno niż wcale!
Czytać, nie czekać!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciemna strona

Muszę przyznać, że lekturę czyta się naprawdę szybko, bez zastanowienia i przerwy w oka mgnieniu udało mi się w jeden dzień przeczytać, aż 200 stron....

zgłoś błąd zgłoś błąd