Tajemnica zaginionej ślicznotki

Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Cykl: Damski fryzjer (tom 5)
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,77 (161 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
13
8
29
7
54
6
36
5
14
4
4
3
1
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El secreto de la modelo extraviada
data wydania
ISBN
9788324036868
liczba stron
304
język
polski
dodała
AMisz

Kiedy popularna topmodelka Olga Baxter ginie w zagadkowych okolicznościach, damski fryzjer zostaje wrobiony w jej zabójstwo. By dowieść swojej niewinności, musi stoczyć niebezpieczną rozgrywkę z tajemniczym syndykatem, którego bogaci członkowie od lat trzęsą przestępczym półświatkiem Hiszpanii. Z pomocą nieoczekiwanie przyjdzie mu nowy pomocnik, czarujący transwestyta o pseudonimie panna...

Kiedy popularna topmodelka Olga Baxter ginie w zagadkowych okolicznościach, damski fryzjer zostaje wrobiony w jej zabójstwo. By dowieść swojej niewinności,
musi stoczyć niebezpieczną rozgrywkę z tajemniczym syndykatem, którego bogaci członkowie od lat trzęsą przestępczym półświatkiem Hiszpanii. Z pomocą
nieoczekiwanie przyjdzie mu nowy pomocnik, czarujący transwestyta o pseudonimie panna Westinghouse.
Bardziej przenikliwy niż Herkules Poirot, kreatywny w działaniu niczym Sherlock Holmes, bezkompromisowy w dążeniu do prawdy jak Mikael Blomkvist. Kultowy bohater Eduardo Mendozy, damski fryzjer, mierzy się z najtrudniejszą kryminalną aferą w swojej karierze.
Przezabawna i trzymająca w napięciu historia kryminalna, którą mogliby wymyślić Pedro Almodóvar z Agathą Christie na wspólnej herbatce „z prądem”.
Błyskotliwa drwina z wojującej lewicy i pogrążonej w swoich obsesjach skrajnej prawicy, dynamiczna akcja, żonglerka
literackimi konwencjami – wszystko to sprawia, że Tajemnica zaginionej ślicznotki jest przepysznym i lekkim daniem dla wszystkich smakoszy kryminału i komedii.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 812
Robert Frączek | 2016-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2016

Od razu się przyznam, że dotąd jakoś nie bardzo mi było po drodze z Eduardo Mendozą, wiele rzeczy w jego pisarstwie mnie drażniło, ale wszyscy mówili: weź się za przygody damskiego fryzjera, to się przekonasz. I nadarzyła się taka okazja. Dzięki wydawnictwu ZNAK mogłem zapoznać się z najnowszym tomikiem z tego cyklu, czyli "Tajemnicą zaginionej ślicznotki". Cóż mogę powiedzieć... Chyba wiem już o co chodzi z tym autorem. To co wydawało mi się tak niepotrzebne w jego historiach, co mi przeszkadzało, czyli nielogiczne zachowania bohaterów, zwariowane zbiegi okoliczności, mieszanie tego co poważne, ze scenami kompletnie absurdalnymi, jest przecież obecne w tym kryminalnym cyklu i to może nawet w dawce mocniejszej niż zwykle. Tak to już po prostu konwencja, nie do końca serio i obojętnie czy to powieść historyczna, czy też jak w tym przypadku kryminał, to Mendoza bawi się z czytelnikiem, tworząc fabuły, które są dość niepowtarzalne. Zdarzało mi się czytać bowiem już bardziej humorystyczne kryminały, ale takiego, przyznaję, chyba jeszcze nigdy.

Główny bohater, wyciągnięty ze szpitala psychiatrycznego przez dwóch ludzi podających się za policjantów, zostaje wplątany w przedziwną aferę, oskarżony o morderstwo, przez długi czas jednak wodzi policję za nos, prowadząc własne śledztwo, by dowieść swej niewinności. Nie jest żadnym geniuszem, w swoim postępowaniu bywa kompletnie nieprzewidywalny i chaotyczny (czyli pcha się nawet tam, gdzie z góry wie, że go wyrzucą), wygląda jak bezdomny i taka też w skrócie jego sytuacja - może coś zjeść, tylko gdy go poczęstują, z noclegiem, prysznicem i ubraniem ma podobnie. Czy uwierzycie więc, że z przepoconym facetem w bokserkach i podkoszulku ktokolwiek rozmawia? Nie, lepiej nie odpowiadajcie. Po prostu trzeba przyjąć to wszystko z innymi "smaczkami" tej opowieści, czyli transwestytami, żałosnymi nieudacznikami, na jakich wychodzi tu tajemniczy i zbrodniczy klub biznesmenów, wizjami uzdrowienia państwa i określaniem tego co jest głównym problemem jakim władze powinny się zająć. To spojrzenie na Barcelonę, raczej mało "turystyczną" i idealną.
Nie pytajcie o fabułę, ani o jakoś zagadki kryminalnej, one naprawdę są dość drugorzędne. Cała zabawa (jeżeli ktoś kupuje tę konwencję), tkwi tu w detalach, w pokręconych postaciach, dialogach i scenkach, które nadają całości lekko surrealistyczny klimat. Choćby dla przykłady - kierowca wożący pielgrzymki staruszków po całej Europie i by zachować przytomność umysłu ćpający na potęgę... Albo kompletnie odjechane pomysły bohatera na to, by jakoś wypełnić pojemniki po chińszczyźnie (którą normalnie zjadł)... To już trzeba przeczytać samemu.

Nadal jakoś nie odnajduję się do końca w tych klimatach, ale przyznam, że przy lekturze "Tajemnicy zaginionej ślicznotki" bawiłem się całkiem nieźle.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawy umysł. Dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka?

Naukę wypływającą z tej lektury, trudno wręcz przecenić… Pierwsza, o fundamentalnym dla mnie znaczeniu, zatytułowana była: Nauka o słów istocie. M...

zgłoś błąd zgłoś błąd