Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zemsta ubiera się u Prady

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Albatros
6,18 (117 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
10
7
26
6
39
5
15
4
9
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
REVENGE WEARS PRADA: THE DEVIL RETURNS
data wydania
ISBN
9788378857013
liczba stron
464
język
polski
dodał
Kasia Figura

Andy jest w trakcie przygotowań do ślubu, gdy na horyzoncie pojawia się Miranda pragnąca odkupić jej czasopismo. Czy i tym razem bohaterka wygra walkę z diabłem ?

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1392,22...»

Brak materiałów.
książek: 2357
Adrianna__ | 2017-05-23
Przeczytana: 21 maja 2017

Długo zastanawiałam się czy od razu wziąć się za drugi tom o Andrei Sachs, ale postanowiłam być wierna swojej tradycji, że po pierwszym tomie zawsze czytam drugi (o ile oczywiście go mam na półce). „Diabeł ubiera się u Prady” po prostu mnie rozczarował. Sporo mnie kosztowało żeby skończyć tę część, więc obawiałam się mocno o drugą, ale przyświecała mi myśl, że skończę i już nigdy do niej nie wrócę.
I już od samego początku wiało nudą. Andy to była w teraźniejszości, to zachwalę opowiadała, dlaczego Lily wybyła na drugi koniec Ameryki, jak zostawił ją bez słowa Alex i tak dalej. Pierwsze sto stron dzieje się podczas jej ślubu z Maxem Harrisonem. Oczywiście jest złowieszcza teściowa, która toleruje Andy tylko, dlatego, że dziesięć lat temu była asystentką Mirandy Priestly. Ogólnie wiało nudą i nie widziałam sensu, dlaczego został napisany tom drugi. Andy dalej marudziła i za bardzo się wszystkim przejmowała. Mimo wszystko brnęłam dalej, bo jestem czytelniczą masochistką i zawsze kończę zaczętą książkę.
Chociaż oczekiwałam Mirandy na każdej stronie to dostałam ją w szczątkowych ilościach. W zasadzie głównym wątkiem były sprzeczki Andy i Emily odnośnie sprzedaży ich gazety. Ubodła mnie głupota zwolnionej przez Mirandę za nic Em, która, gdy ponownie w jej życiu pojawiła się Miranda była gotowa wejść jej… no tam, gdzie plecy kończą swą nazwę.
I może oceniłabym książkę na tym samym poziomie, gdyby nie ogromna wpadka autorki. Najstarszy syn siostry Andy w pierwszym tomie miał na imię Isaak, aby w tym nosić Jonah. Bardzo Mie to zdenerwowało. Bo nie wiem jak we własnej książce można popełnić taki błąd. Pokazuje jak dla mnie fakt, że książka była pisana po prostu dla kasy i na fali pierwszego tomu.
Powieść idealnie pokazuje, że ludzie nie zmieniają się od tak. Dla Mirandy nawet chęć kupienia gazety Andy i Emily nie była wystarczającym powodem do przewartościowania swoich priorytetów. Wcale się nie dziwię się, że Andy za nic nie chciała z nią pracować drugi raz. W tym jedynym elemencie pokazała, że uczy się na błędach.
Podsumowując, bo to będzie krótka recenzja. Nie czuję klimatu, bo sam styl nie był zły, ale bohaterki były okropnie skonstruowane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

Po pierwszej połowie "Rdzy" byłam przekonana, że zdecydowanie wolę "Ślady". Zamykając książkę, jedyne co mogę stwierdzić na pewno...

zgłoś błąd zgłoś błąd