Kiraze. Droga do sułtańskiego haremu

Wydawnictwo: Książnica
6,48 (29 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
7
6
8
5
4
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361203315
liczba stron
336
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Marta

Powieść dla wielbicieli serialu WSPANIAŁE STULECIE Niezwykła historia powierniczki dwóch sułtanek: Roksolany i Safiye Kirâze, wywodząca się z rodziny sefardyjskich Żydów wygnanych z Hiszpanii, pracuje jako szafarka w haremie sułtańskim. Dzięki swojej ambicji, inteligencji i urokowi w niedługim czasie zdobywa przyjaźń żony Sulejmana Wspaniałego, słynnej Roksolany, a następnie zostaje...

Powieść dla wielbicieli serialu WSPANIAŁE STULECIE

Niezwykła historia powierniczki dwóch sułtanek: Roksolany i Safiye

Kirâze, wywodząca się z rodziny sefardyjskich Żydów wygnanych z Hiszpanii, pracuje jako szafarka w haremie sułtańskim. Dzięki swojej ambicji, inteligencji i urokowi w niedługim czasie zdobywa przyjaźń żony Sulejmana Wspaniałego, słynnej Roksolany, a następnie zostaje powierniczką sułtanki Safiye, matki Mehmeta IV. Kirâze przeżywa także namiętną i nieszczęśliwą miłość do jednego z dowódców floty osmańskiej.

Oparta na faktach historycznych akcja toczy się na przełomie XV i XVI wieku w imperium osmańskim i południowej Europie. Kreśląc wspaniały, a zarazem wstrząsający obraz, autorka ukazuje prawdziwe oblicza sułtanów i królów, starcia między Wschodem a Zachodem, powstania i bunty, mrożące krew w żyłach losy poddanych, śmiertelne intrygi, miłość i seks w haremie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2334
Psotka | 2018-02-09
Przeczytana: 28 stycznia 2018

Solmaz Kamuran napisała jak do tej pory dwie książki. Obie je przeczytałam i po fakcie już zorientowałam się, że mogłam czytać je w odwrotnej kolejności. I chociaż nie przeszkadza to w ogóle to miała bym zachowaną chronologię wydarzeń. Zarówno ta pozycja jak i moja wcześniejsza jest opisana, że nadaje się dla wielbicieli "Wspaniałego Stulecia". Nie oglądałam, więc nie wiem. Ale spróbowałam jednej książki z tej tematyki, drugiej, trzeciej... I nagle okazuje się, że to co mnie zainteresowało to tak na prawdę historia, a przecież ja jej nie lubię. Znaczy tak mi się wydawało.

Tak, więc poznajemy historię powierniczki dwóch sułtanek. Znanych niejednej i niejednemu z nas Roksolany oraz Safiye.

Rachela wywodzi się z sefardyjskich Żydów. Od dziecka mieszkała w Hiszpanii wraz z całą swoją rodziną De Toledo. Jednak do czasu. Pod koniec marca król Ferdynand i królowa Izabela podejmują decyzję, która zaważy na losie setek tysięcy ludzi. Chcą pozbyć się Żydów z terenów Hiszpanii. Jednak rodzina Racheli z początku bardzo się opiera. A dokładniej jej matka. Nie chce opuszczać miejsca, w którym wychowali się jej przodkowie i ona sama. Lecz nawet ona musi w końcu odpuścić po tym jak traci syna, a córka ledwo uchodzi z życiem. Postanawiają działać i ruszają za zaprzyjaźnioną rodziną. Ich droga była burzliwa, a do celu z czteroosobowej rodziny dociera tylko Rachela.

Tam osiada i po pewnym czasie los płata jej figla splata jej drogi z jej pierwszą miłością z Hiszpanii. Biorą ślub. I choć jej mąż ma już córkę ( resztę rodziny utracił w trzęsieniu ziemi) to ona przygarnia ją i traktuje jak swoją córeczkę. Solika, bo tak się nazywa dziewczynka, w niedługim czasie zostaje siostrą. Choć zawsze spokojna i cicha czuje się gorsza, bo to właśnie Kiraze zdobywa serca wszystkich. Jest radosna, rozśpiewana, roztańczona. A Sol jakby chowa się w tle. Mimo to kontakt zawsze miały bardzo dobry. Zmienia się to, gdy starsza z sióstr wychodzi za mąż. Młodsza zaczyna być niemiła i zazdrosna choć oficjalnie mówi coś całkiem innego i twierdzi, że nigdy za mąż nie wyjdzie.

Wszystko obraca się o 180 stopni w momencie, gdy zakochuje się w jednym z dowódcy floty osmańskiej. Jednak ich związek nie jest pisany i tylko Rachela wie dlaczego. Bo to ona robi wszystko by ich do siebie zniechęcić. Tyle, że końcowe efekty tych prób są dla niej druzgocące.

Sama Kiraze w końcu wychodzi za mąż i dopiero tu zaczyna się historia dziewczyny oraz dworu Sułtana, a dokładniej sułtanek Roksolany oraz Safiye.

Po przeczytaniu pierwszej książkę czyli "Kosem. Matka sułtanów" byłam bardzo zadowolona. Dlatego też bez większego wahania chciałam przeczytać także "Kiraze. Droga..." I tu jest problem, bo książka tylko niewielkim fragmentem opisuje życie tytułowej dziewczyny. Autorka więcej czasu poświęciła Racheli, matce dziewczyny co jest zrozumiałe, ale powinna wprowadzić pewną równowagę albo zmienić tytuł i częściowo opis na okładce. Poza tym muszę przyznać, że troszkę się ponudziłam i nie byłam tak zainteresowana powieścią jak wcześniejszą. Czegoś mi zabrakło nawet jak na pozycję opartą na faktach. Miłośnicy Wspaniałego Stulecia raczej się nie zawiodą tak jak Ci, których intrygują czasy Osmańskie. Ja czuję niedosyt.

Więcej na:
www.swiatmiedzystronami.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Barbarzyńcy w Krainie Fetoru

„To tylko wystraszeni ludzie. Bo widzisz, kiedy dorośli dostają cykora, stają się nietaktowni, a nawet niebezpieczni”. „Ja nauczyłem się, że aby być u...

zgłoś błąd zgłoś błąd