Infekcja: Genesis

Cykl: Infekcja (A. Wardziak) (tom 1)
Wydawnictwo: Pascal
7,04 (230 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
25
8
47
7
61
6
43
5
18
4
6
3
4
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376428406
liczba stron
464
język
polski
dodał
ew_cia

Piękny, upalny dzień lipca. Pierwszy dzień końca świata, jaki znamy. Warszawę opanowuje tajemniczy wirus. Mieszkańcy stolicy jeden po drugim zamieniają się w spragnionych ludzkiego mięsa zombie. I wyruszają na żer. Komandos na urlopie, fan heavy metalu, pracownik korporacji na skraju załamania nerwowego, nastolatka z czarnym pasem w karate, młody policjant i jego atrakcyjna żona. Łączy ich...

Piękny, upalny dzień lipca. Pierwszy dzień końca świata, jaki znamy. Warszawę opanowuje tajemniczy wirus. Mieszkańcy stolicy jeden po drugim zamieniają się w spragnionych ludzkiego mięsa zombie. I wyruszają na żer.

Komandos na urlopie, fan heavy metalu, pracownik korporacji na skraju załamania nerwowego, nastolatka z czarnym pasem w karate, młody policjant i jego atrakcyjna żona. Łączy ich jedno − chcą przetrwać. Za wszelką cenę.

Zombie-apokalipsa zacznie się w Warszawie.

„Infekcja: Genesis” to wznowiona wersja „Infekcji” z 2013 roku.

 

źródło opisu: www.pascal.pl

źródło okładki: www.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (659)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 280
Syn | 2017-10-23

Ponad dekadę temu,ja wraz z moim kumplem postanowiliśmy że obejrzymy wszystkie filmy o zombie jakie kiedykolwiek powstały .Na pewno się to nie udało ,choć było ich sporo.Poczynając od klasyki Romero po nowsze produkcje typu"28 dni pózniej,trafialiśmy również na produkcje wręcz wypalające oczy i mózg swoją tandetą.

"Infekcja" Andrzeja Wardziaka mimo że powiela schemat tych filmów,jest dla mnie naprawdę konkretną pozycją o zombie.Może właśnie to że jest typowo survival/zombie sprawdza się tak dobrze.

I choć nie ma tu wielkich filozofii i wytykania ludziom konsumpcjonizmu ,jak w klasycznym "Dniu żywych trupów" (1980) Romero to i tak podczas lektury można się zastanowić gdzie kończy się człowieczeństwo.

Książka ta jest jak dobre kino klasy B (które bywa czasami dobre;) i zapewnia te same przeżycia.Polecam i tyle....

książek: 550
kondzix666 | 2018-04-26

Infekcja: Genesis jest typową historią o zombie. Nie wiadomo skąd ludzie zaczynają się wzajemnie pożerać. Zostają tylko nieliczni. Na początku poznajemy ich wszystkich osobno. Wzajemne spotkania ocalałych wyglądają bardzo fajnie. Niektóre postacie są typowe dla tego rodzaju powieści np. policjant, ale jeszcze nie spotkałem w nich nastolatków. Na początku bałem się, że przez to, książka będzie sprawiać wrażenie powieści młodzieżowej. Na szczęście się pomyliłem. Akcja rozkręca się bardzo szybko, są fale krwi i hordy żywych umarlaków. Czasami pojawia się jakiś zryty koleś, dzięki któremu ta historia jest jeszcze lepsza. Co tu dużo gadać, to książka dla każdego miłośnika filmów o zombie i klasy B. Po przeczytaniu tej części od razu chce się sięgnąć po następną, ale lepiej zrobić sobie przerwę. Mam nadzieję, że autor będzie kontynuował ten polski książkowy "Walking dead".

książek: 4153
eR_ | 2016-08-19
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Odrażające kreatury, zwane dalej zombie, od wieków fascynują ludzi.Na ich temat stworzone mnóstwo, lepszych, bądź gorszych dzieł.Chodzi tu, nie tylko o filmy, czy seriale, ale także mnóstwo książek, próbujących przybliżyć to zjawisko.Pozycje te, to nie tylko fabularne zawirowania bohaterów, rzuconych wprost w ramiona nieumarłych, ale i całkiem poważne dzieła, próbujące naukowo wyjaśnić ową fascynację.

Książkę"Infekcja.Genezis"-otrzymałem dzięki uprzejmości Wydawnictwa Pascal.
Jest to powieść, osadzona współcześnie, w doskonale nam znanej stolicy Polski, czyli Warszawie.Pewnego dnia świat zmienia się diametralnie.Tajemniczy wirus, zamienia, zarażone osoby w krwiożercze monstra, których jedynym celem, jest głód-głód ludzkiego mięsa.Rozpoczyna się nierówna walka, bo wroga przybywa, a osób, który byłyby w stanie walczyć, z nieprzyjacielem, jest coraz mniej.Kilka osób, które, zdają się bardzo różnić od siebie, nie tylko charakterem, postanawia, się nie poddawać i stoczyć walkę, na...

książek: 445
Kamil | 2014-09-04
Przeczytana: 02 września 2014

http://kamilczytaksiazki.blogspot.com

Oglądając te wszystkie filmy i seriale z żywymi trupami panoszącymi się po świecie i pragnących zakosztować Waszego ciepłego mięska można dojść do wniosku, że temat jest oklepany i nie da się nic nowego o nich napisać. Zapewne zastanawialiście się kiedyś jak by to było, gdyby umarlaki zapukały nam do drzwi. Co robić? Jak się zachować? I co najważniejsze - jak przeżyć? Na pomysł umiejscowienia tych kreatur w naszym kraju wpadł Andrzej Wardziak - kompletny debiutant, na tyle zafascynowany tą tematyką, że postanowił samemu coś takiego stworzyć i nazwał to Infekcją. Scenariusz jak z prawdziwego filmu - zombiaki pojawiają się nie wiadomo skąd i nagle atakują mieszkańców Warszawy. Stolica w ciągu doby staje się umarłym miastem i nikt nie wie dlaczego. No dobra, ale co oprócz umarlaków?

Nie będę Wam streszczał fabuły, bo jako taka jest zbyt przewidywalna i statyczna - grupki ludzi rozsianych po całej Warszawie stara się przeżyć i dociec, co tak...

książek: 1208
McRap1972 | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki, 2017
Przeczytana: 08 lipca 2017

Wciąż czekam na w pełni udaną rodzimą zombie-apokalipsę. "Infekcja. Genesis" choć nie jest złą książką to niestety nie jest w stanie dorównać doskonałemu "World War Z" (oczywiście mowa o książce, nie o filmie) czy "Apokalipsie Z".

Jak wspomniałem, książka nie jest zła. Przedstawienie 2-3 początkowych dni epidemii jest wciągające. Bardzo wartka akcja nie pozwala się nudzić nawet prze chwilę. Troszkę przeszkadza lekko toporny styl autora, nie najlepsze dialogi i papierowe postaci. Ale i tak nie jest źle.

Zakończenie mocne. Od razu chce się czytać dalszy ciąg. Polecam każdemu miłośnikowi zombie. Inni mogą poczuć się rozczarowani.

książek: 94
Amadeusz Sobiesierski | 2017-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2017

Miasto stołeczne Warszawa, spokojny dzień jak każdy inny...
No nie koniecznie bo nad naszą kochana stolicą zawisły naprawdę ciemne chmury... zombie które postanowiły siać zamęt i zniszczenie w życiu żyjących jeszcze ludzi...
Główni bohaterowie których losy dane jest nam śledzić doświadczają The Walking Dead live (jest nawet wspólny mianownik w postaci policjanta Kuby odpowiednika serialowego Ricka).
Każda z osób których historie poznajemy zmuszona jest przejść swoją własną drogę po dziewięciu kręgach piekła Dantego.
Na każdym kroku czają się krwiożerce bestie ,bezmyślne ,rządne ludzkiej krwi .
Jestem bardzo zadowolony z prezentu Świątecznego jakim była ,,Infekcja'' Andrzeja Wardziaka.
Czytało się bardzo przyjemnie ,na brak atrakcji też nie można było narzekać bo walka ludzi o własne życie z potworami rządnymi ludzkiej krwi musi dostarczać emocji ...
Czy naszym bohaterom uda się przetrwać...

książek: 1844
Amarisa | 2016-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2016

Jeśli lubicie historie, w których bohaterowie stają w obliczu zombie – apokalipsy, sięgnięcie po „Infekcję. Genesis” będzie dobrym posunięciem. Wartka akcja, paleta barwnych i zróżnicowanych bohaterów, nieustanna walka o życie, hordy nacierających ze wszystkich stron krwiożerczych zombie oraz fakt, że powieść niepozbawiona jest humoru, sprawią, że nie będziecie nudzić się podczas lektury. I coś czuję, że kiedy dotrzecie do ostatniej strony, zachcecie sięgnąć po kontynuację tej historii. Ja z pewnością to uczynię.

Cała recenzja, jak zawsze, na moim blogu: http://magicznyswiatksiazki.pl/infekcja-genesis-andrzej-wardziak/

książek: 1946
mrzokonimow | 2018-03-07
Przeczytana: 04 marca 2018

Okej, zombiaki to nie moja bajka. Nie mają wdzięku wampirów czy rusałek, ani tego "czegoś", co w wyrazie pyska mają wilkołaki. Dogadać się nie można, ciągle tylko jęczą i co rusz coś im skądś odpada.
Ale ostatecznie nie czytałem jeszcze niczego o jatkach spod znaku Z, więc czemu nie spróbować. Zachęcony wysokimi notami, sięgnąłem po "Infekcję".

Czyta się miło. Akcja toczy się sprawnie, bohaterowie są dość wiarygodni (choć akurat tego nie oczekuję w pierwszej kolejności po tego typu literaturze), a sam klimat Warszawy, w której rozhulały się żywe trupy też robi wrażenie (nawet jeżeli trąci kalką).

Miałem wrażenie, że "Infekcja" jest w zasadzie gotowym materiałem na serial. Niestety wrażenie to spotęgowała lektura drugiego tomu, w którym już wyraźnie widać złotą zasadę, że jeśli raz coś się udało, to róbmy to do upadłego.

Tak czy inaczej, powieść Andrzeja Wardziaka, która miała być dla mnie jedynie odmóżdżającą przekąską, okazała się całkiem przyzwoitym...

książek: 793
Marta Bilewicz | 2014-08-29
Przeczytana: 24 sierpnia 2014

Lubicie horrory? Jako nastolatka zaczytywałam się w książkach Grahama Mastertona, Jamesa Herberta i Clive'a Barkera. Uwielbiałam ten dreszczyk emocji towarzyszący szybko rozkręcającej się akcji i kompletną niewiedzą, co tam przerażającego może tym razem wyskoczyć zza rogu. Zastanawiałam się ostatnio, czy miałam już okazję przeczytać horror popełniony przez polskiego pisarza i chyba jednak nie. Kiedy natknęłam się jakiś czas temu na książkę pana Andrzeja, wiedziałam, że to z całą pewnością pozycja dla mnie. Nie dosyć, że lubię motyw zombie, to jeszcze pochodzę z Warszawy i znam ją jak własną kieszeń - ogromnie chciałam "zobaczyć", jak to paskudne zombie zaatakowały stolicę.

Książkę łyknęłam w dwa popołudnia. Czy mnie porwała? Otóż...

Jest leniwy, słoneczny dzień. Jak przystało na lipiec, żar leje się z nieba i każdy Warszawiak marzy tylko o tym, by napić się zimnej wody z lodem lub mrożonej herbaty albo zanurzyć się po prostu w wodach basenu na Inflanckiej... A z braku laku...

książek: 6630

Warszawa. Normalny lipcowy dzień. Upał, ludzie spieszący się do pracy, na zakupy, na spotkania, czy jeszcze w bliżej lub dalej nieokreślonym kierunku. Dzień, jak co dzień. Do czasu. Do czasu, kiedy właśnie ci ludzie nie zaczynają zachowywać się, co najmniej dziwnie. Wypadki, kolizje, i oni. Dziwnie zachowujące się osoby, chcące zabawić się w dość oryginalnego berka. No wiesz.. ja jęcząc i łażąc niczym jakiś świr po zdecydowanie za dużej dawce alkoholu i nie wiadomo, czego jeszcze, sztywny jak kij od miotły, idę za tobą, zionąc odorem zgniłego mięsa niczym smok wawelski ogniem, próbując cię złapać i… ugryźć. Klepanie już wyszło z mody. Teraz muszę wyszarpać kawałek twojego mięsa, z twojego przerażonego ciała. Ale tak naprawdę nie masz się, czego bać. Powstaniesz na nowo, lecz nie będziesz o tym pamiętał. Będziesz kolejnym kimś w naszej niezbyt organizowanej grupie łaknących świeżej części ciała żywego człowieka. Przyłączysz się, czy będziesz uciekał? Chcesz się dowiedzieć, od czego...

zobacz kolejne z 649 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd