Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pollywood. Uciekinierzy w raju, tom II

Wydawnictwo: Blue Bird
6 (2 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364870071
liczba stron
643
słowa kluczowe
Pollywood, Hollywood, historia kina
kategoria
historia
język
polski
dodała
Lissa

"Polacy nie gęsi i swój język mają,” mawiał Mikołaj Rej. Tylko język? Cały światowy przemysł medialny, twierdzi Andrzej Krakowski w swojej kolejnej książce Pollywood II: uciekinierzy w raju. Jedenaście postaci praktycznie nie znanych polskim czytelnikom, jedenaście fascynujących historii o wkładzie Polaków w rozwój mediów. Gdy Pola Negri – powszechnie uznawana za pierwszą Polkę, która podbiła...

"Polacy nie gęsi i swój język mają,” mawiał Mikołaj Rej. Tylko język? Cały światowy przemysł medialny, twierdzi Andrzej Krakowski w swojej kolejnej książce Pollywood II: uciekinierzy w raju. Jedenaście postaci praktycznie nie znanych polskim czytelnikom, jedenaście fascynujących historii o wkładzie Polaków w rozwój mediów.
Gdy Pola Negri – powszechnie uznawana za pierwszą Polkę, która podbiła Hollywood – we wrześniu 1922 roku przybyła z fanfarami do Nowego Jorku, inna jej rodaczka od kilku już lat święciła triumfy na Broadwayu oraz biła rekordy popularności i wysokości gaży. Nazywała się Gilda Gray, urodziła w Krakowie i wymyśliła shimmy. Gdy władze stanowe uznały go za niemoralny i nielegalny, 16 000 mieszkanek Filadelfii na znak protestu wyszło na ulice by publicznie odtańczyć zakazany taniec. Burmistrz zwariował…
Co mają wspólnego dwa dzisiejsze wielkie koncerny medialne Universal i Warner Brothers z beczką solonych śledzi w delikatesach rodziny Dintenfassów w Fildelfii? Zadziwiająco wiele, gdyż to tam właśnie doszło do spotkania Marka M. Dintenfassa rodem z Tarnowa i emigrantem z Wirtembergii Carlem Leammle. I kto by pomyślał, że słynne Szczęki mają również galicyjskie korzenie…
Nie byłoby dzisiaj amerykańskiej animacji i Walt Disney nie miałby komu podkradać najlepszych animatorów gdyby nie talent Maxa Fleischera z Krakowa. A aktorzy prawdopodobnie nadal używaliby piachu, słomy oraz pasty do butów do charakteryzacji gdyby nie urodzony w Łodzi (a może w Zduńskiej Woli) inny Max— Max Factor, pierwszy rodem z Polski zdobywca Oscara i twórca przemysłu kosmetycznego.
Gdy w 1950 roku amerykańskie zrzeszenie Fabrykantów Radioodbiorników i Telewizorów nadawało tytuł Ojca Telewizji generałowi Davidowi Sarnoffowi mało kto pamiętał, że twórca NBC, RKO i RCA urodził się w Usłanach we wschodniej Europie i zaczynał od sprzedawania gazet.
Wielkie amerykańskie musicale w prostej linii zawdzięczają swoje miejsce na Broadwayu warszawiance Annie Held, a feministyczna współczesna literatura do dzisiaj dnia składa hołd wielkiej pisarce Anzi Yezierskiej z Płocka, Płońska, Plińska, Plańska – gdyż sama nie do końca wiedziała jak brzmiała poprawna nazwa miejsca w którym przyszła na świat. Gdyby nie Sonia Kalisz z Tulczyna, która stała się królową jazzu jako Sophie Tucker, świat nigdy nie usłyszałby takich szlagierów jak Some of These Days lub My Yiddishe Momme, a Gilda Gray nadal nazywałaby się Maryanna Michalska. Co więcej, nie byłoby związków zawodowych aktorów…
Czy Salka Viertel była kochanką Grety Garbo zdania są podzielone, ale wszyscy historycy są zgodni co do tego, że urodzona w Samborze koło Lwowa scenarzystka (i aktorka) miała wielki wpływ na szwedzką gwiazdę i udział w jej światowej karierze.
Otto Preminger przełamał hegemonię wielkich wytwórnii zostając pierwszym niezależnym producentem oraz własnoręcznie obalił bariery rasowe, cenzurę oraz czarną listę McCarthego, a jego przyjaciel Sam Spiegel z pospolitego złodzieja wydalonego z każdego kraju w którym mieszkał, dzięki hucpie i sprytowi stał się największym producentem w Hollywood i dał nam takie arcydzieła jak Afrykańską Królową, Na nadbrzeżu, Most na rzece Kwai i Lawrence’a z Arabii.
Dziesięć postaci, opisanych w pierwszym tomie Pollywoodu oraz jedenaście z Uchodźców w raju są nadal zaledwie kroplą w morzu wpływu jaki wywarli nasi rodacy na rozwój przemysłu medialnego w Stanach Zjednoczonych i na świecie. Praktycznie nie ma takiej dziedziny w filmie i mediach, której – cofając się w czasie – korzenie nie sięgałyby obecnej lub przedrozbiorowej Polski. Może warto by ich wszystkich odgrzebać z zapomnienia.

 

źródło opisu: wydawnictwo-bluebird.pl

źródło okładki: wydawnictwo-bluebird.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 110
kapitałka | 2017-03-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 125
Lissa | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane, Non fiction
Przeczytana: czerwiec 2016
książek: 1390
Alicja | 2017-12-05
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 39
maciek_wo | 2017-08-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 316
Gabriela | 2016-08-21
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 5494
MrGwyn | 2016-07-20
Na półkach: Chcę przeczytać
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd