Mężczyźni z różowym trójkątem

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Seria: Świadectwa
Wydawnictwo: Ośrodek Karta
7,88 (456 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
70
8
166
7
113
6
38
5
13
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Männer mit dem rosa Winkel
data wydania
ISBN
9788364476563
liczba stron
150
język
polski
dodała
Qwerty150

Pierwsza opublikowana relacja byłego więźnia nazistowskich obozów koncentracyjnych, który był prześladowany na mocy Paragrafu 175 za orientację homoseksualną. Wspomnienia Hegera są do dziś uznawane za unikatowe, nie tylko ze względu na przełamanie tabu związanego z tą grupą ofiar narodowego socjalizmu, ale przede wszystkim ze względu na przerażający opis cierpienia tej grupy ofiar, która była...

Pierwsza opublikowana relacja byłego więźnia nazistowskich obozów koncentracyjnych, który był prześladowany na mocy Paragrafu 175 za orientację homoseksualną.

Wspomnienia Hegera są do dziś uznawane za unikatowe, nie tylko ze względu na przełamanie tabu związanego z tą grupą ofiar narodowego socjalizmu, ale przede wszystkim ze względu na przerażający opis cierpienia tej grupy ofiar, która była prześladowana również po wojnie – Paragraf 175 przetrwał w NRD i RFN do końca lat sześćdziesiątych XX w. (całkowicie wycofany z niemieckiego prawodawstwa dopiero w 1994 roku).

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 266
mama_trojki | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Książkę traktującą o niemieckich obozach koncentracyjnych bardzo trudno jest ocenić. Bardzo trudno o niej pisać i mówić. O tej konkretnie zaś - o Mężczyznach z różowym trójkątem - nadzwyczaj trudno. Bez wątpienia jest to książka jedyna w swoim rodzaju. Niesamowita. Trudna. Niezwykle emocjonalna. Dla mnie osobiście - jest to najlepsza książka, jaką do tej pory przeczytałam.

Heinz Heger ma 22 lata i pochodzi z katolickiej, przykładnej rodziny. Studiuje na prestiżowej uczelni w Wiedniu. Nie odznacza się niczym szczególnym, a mimo to, w 1939 roku zostaje umieszczony w więzieniu karnym - po bardzo szybkim procesie. Początkowo jego wyrok miał trwać pół roku, ostatecznie zaś przez kolejnych pięć lat nie wychodzi z obozów koncentracyjnych (Sachsenhausen oraz KL. Flossenburg). A i tak ma szczęście - bo żyje. Z kilkunastu tysięcy homoseksualnych więźniów (skazanych z paragrafu 175), ponad połowie nie udało się przetrwać.

Książka prawie w całości poświęcona jest doświadczeniom obozowym, jednak dla czytelnika znającego wspomnienia innych ocalonych, relacja ta nie wnosi zbyt wielu nowych wiadomości o warunkach i trudzie życia obozowego. Wyróżnia ją natomiast skupienie się na homoseksualnych więźniach oraz dostrzeżenie roli seksualności wśród uwięzionych mężczyzn. Heinz Heger bardzo wyraźnie opisuje sadystyczną przyjemność, jaką czerpali strażnicy z nadzorowania i wymierzania kar "pedalskiej bandzie" czy "dupojebcom" , jak nazywano homoseksualistów. W obozie byli najniższą kastą. Umieszczono ich w specjalnych "homobarakach", izolując w ten sposób od pozostałych "normalnych" więźniów. Pod pretekstem "leczenia choroby", chętnie wykorzystywano ich do eksperymentów medycznych. Bito po jądrach lub wkładano je do wrzącej wody. W nocy musieli spać z rękami na kocu. Nie mogli nawet rozmawiać z współwięźniami, "żeby ich nie uwodzili". W swej relacji, Heger nie ukrywa, że płacił ciałem za przyjaźń i opiekę kapo. Bardzo szybko zrozumiał, że dzięki temu życie obozowe może stać się znośne. Dostawał lżejszą pracę i dodatkowe racje żywnościowe.

Heger zostaje wyzwolony przez armię amerykańską, w trakcie marszu śmierci z obozu koncentracyjnego Flossenburg do KL Dachau. Nie oznacza to jednak, że jego trauma i upokorzenia się kończą. O nie. Po wojnie - ukrywa się i milczy, podobnie zresztą jak pozostali ocaleni homoseksualiści. I nie ważne, że sąsiedzi i rodzina wiedzą, ich o obóz nikt nie pyta. Są wykluczeni, prześladowani i zapomniani. Nie mają prawa do zadośćuczynienia i renty. W Niemczech paragraf 175 obowiązuje bowiem aż do końca lat sześćdziesiątych XX wieku - w NRD jeszcze dłużej. Do tego czasu, wciąż skazuje się mężczyzn za związki homoseksualne.

Książka Hegera jest unikatowa. Jest przełamaniem tabu. Pierwszym głosem, przerywającym milczenie tych, o których świat nie chciał pamiętać. Książka wydana jest pod pseudonimem, pod którym ukrywa się dwójka przyjaciół - Josef Kohout, ten który wszystko to przeżył i Johann Neumann, ten który przeżycia te przelał na papier.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dymy nad Birkenau

Książki takie jak „Dymy nad Birkenau” nieodmiennie mi pokazują jak wdzięczny powinienem być losowi czy jakiejś tak zwanej sile wyższej za to, że żyję...

zgłoś błąd zgłoś błąd