Zimne ognie

Tłumaczenie: Piotr Kaliński
Seria: Thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,24 (801 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
30
8
98
7
191
6
222
5
147
4
48
3
26
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Where there's smoke
data wydania
ISBN
9788380153882
liczba stron
352
język
polski

Kate to spełniona zawodowo londyńska singielka. Jest jednak bardzo samotna – niedawno rozstała się z partnerem, a jej jedynymi przyjaciółmi są Lucy i jej mąż. Marzy też o dziecku. Wkrótce poznaje przystojnego mężczyznę, z którym jest jej coraz lepiej. Gdy zachodzi w ciążę i pragnie wyznać mu tę nowinę, on nagle znika bez śladu…

 

źródło opisu: www.czarnaowca.pl

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/zimne_ognie,p1204581448

Brak materiałów.
książek: 670
Aneta Wiola | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 stycznia 2017

"SPŁONIESZ W PIEKLE"
Kate Powell jest młodą, ambitną kobietą biznesu. Jej życie uczuciowe nie jest satysfakcjonujące. Złe wcześniejsze doświadczenia we wcześniejszych związkach wypływają na decyzje o sztucznym zapłodnieniu. Kate podchodzi do tego pomysłu bardzo ostrożnie. Żadna klinika nie jest w stanie zachęcić Kate do tego czynu, sama postanawia wybrać dawcę dla swojego dziecka. Za namową przyjaciela umieszcza ogłoszenia w specjalistycznych gazetach. Wśród kandydatów wyłania się tylko jeden - Alex Turner.

UWAŻAJ NA NIEZNAJOMYCH
Alex jest przystojnym, trochę nieśmiałym psychologiem klinicznym. Kate podchodzi do kandydata początkowo z rezerwą, jednak później przekonuje się do jedynego kandydata. Wkrótce w życiu kobiety następują komplikacje nie tylko z powodu wyczekiwania dziecka, ale także wybuchowego byłego chłopaka. Kto tak naprawdę stanowi zagrożenie? Komu Kate powinna zaufać? I czy spełni się jej największe pragnienie?

"Zimne ognie" jest rozczarowującą lekturą pod każdym względem. Z początku Simon Beckett zanudził mnie wprowadzając w zbyt szczegółowe tajniki sztucznego zapłodnienia. Powieść nudna, monotonna, usypiająca! Akcja trochę się rozwinęła po przeczytaniu 2/3 historii.
Sam pomysł wprowadzenia wątku portali społecznościowych uważam za bardzo dobry, jednak i to z czasem zaczynało mnie męczyć. Beckett powinien znać umiar.
Podsumowując "Zimne ognie" jest nudne, przewidywalne i momentami ohydne. Wyższa ocena ze wzgląd na świetną prozę autora i zakończenie, które jako jedyne było emocjonujące.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nikt nie idzie

Po "Nikt nie idzie" sięgnęłam pod wpływem rekomendacji Joanny Bator. Jej entuzjastyczne zestawienie prozy Jakuba Małeckiego z prozą Wiesł...

zgłoś błąd zgłoś błąd