Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Samotność odległych gwiazd

Tłumaczenie: Julia Wolin
Cykl: Ventura (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,82 (62 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
6
7
17
6
16
5
4
4
3
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Loneliness of Distant Beings
data wydania
ISBN
9788324159178
liczba stron
304
język
polski
dodał
ew_cia

Stąd nie ma ucieczki… Czy w nieskończonej ciemności można mieć wciąż nadzieję? Ventura to gigantyczny statek kosmiczny, dwutysięczne miasto. Wyruszył z Ziemi 84 lata temu . Za 262 lata dotrze do planety, skąd odebrano tajemniczy sygnał. Nikt z załogi nie zna Ziemi i nie pozna kresu podróży. Na Venturze się urodzili i na Venturze umrą. Mają tylko jeden obowiązek: przekazywać ziemską wiedzę...

Stąd nie ma ucieczki…


Czy w nieskończonej ciemności można mieć wciąż nadzieję?
Ventura to gigantyczny statek kosmiczny, dwutysięczne miasto. Wyruszył z Ziemi 84 lata temu . Za 262 lata dotrze do planety, skąd odebrano tajemniczy sygnał. Nikt z załogi nie zna Ziemi i nie pozna kresu podróży. Na Venturze się urodzili i na Venturze umrą. Mają tylko jeden obowiązek: przekazywać ziemską wiedzę kolejnym pokoleniom.
Tylko Seren odczuwa beznadziejność tej egzystencji, która nie daje wyboru. Marzy, by poczuć dotyk słońca na skórze. Domingo staje się jej słońcem. Ale na Venturze to system wybiera każdemu partnera.
Miłość jest zakazana.
Czy Seren i Dom zaryzykują wszystko dla prawdziwej miłości i prawdziwego życia, wiedząc to, czego ich uczono: że poza Venturą nie ma życia…

„Nigdy nie byłam w kosmosie, ale mieszkałam w wielu krajach. Więc wiem, jak to jest zostawić za sobą wszystko i wyruszyć ku nieznanemu, zostać rzuconym w miejsce, gdzie wszystko jest obce, żeby poczuć się jednocześnie straszliwie uwięzionym i przerażająco wolnym” – mówi KATE LING.

Jej powieść Samotność odległych gwiazd, wydana w 2016 USA i Europie, to oryginalna wizja dystopijnego świata pustki i osamotnienia, która przemówi do fanów Niezgodnej. Uwięzieni w nim bohaterowie buntują się i walczą o prawo do wolności i szczęścia.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/literatur...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/literatur...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 22
vi69iv | 2017-05-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2017

Dopiero po przeczytaniu książki postanowiłem tu zajrzeć i poczytać wrażenia innych na jej temat. Tytuł nabyty przypadkowo/spontanicznie podczas szukania czegoś na prezent. Coś w tej okładce jest, bo również mnie to właśnie ona skusiła, bym zdjął książkę z półki, przeczytał opis z tyłu i ostatecznie kupił.

Jestem szczerze zafascynowany i czekam na ciąg dalszy w kolejnych tomach. Ale...

Bohaterowie faktycznie mogą z początku odpychać, bo są do bólu szablonowi. Przydzielony odgórnie przez system partner głównej bohaterki - Ezra, jest oczywiście "najlepszą partią" dla wszystkich innych dziewczyn, tylko nie dla naszej Seren. Bardzo atrakcyjny syn pani kapitan statku, ale skrajnie irytujący narcyz, przez co łatwo może go sobie obrzydzić. I spotkać jego -
wspaniałego Domingo Suareza. Dwa lata starszy, wysoki i zbudowany brunet. Mówi po hiszpańsku, gra na gitarze i nie kocha swojej przydzielonej partnerki, bo też od razu zakochał się w Seren, a jakże inaczej.

Rzecz jasna nie mogą być ze sobą, ale są, co stanowi poważne naruszenie zasad porządku życiowego na Venturze i skutkuje konsekwencjami. Akcja toczy się dalej i to co się dzieje pod koniec jest w zasadzie całkiem logiczne. Biorąc pod uwagę cel i długość misji statku Ventura, jakość życia i jego sens na nim, to nieuniknione, że ktoś wreszcie wykaże się większą inicjatywą i determinacją w swoim zbuntowaniu wobec wszystkiego dookoła. Nie pomogą żadne leczenia ani resocjalizacje, jak w poprzednich przypadkach wyłamania. Bo jakoś się przez 84 lata udawało tłamsić niezadowolonych, nie mam pojęcia jak, ale taki system musi prędzej czy później zacząć się walić. Napotkanie Huxley-3 było jednym z katalizatorów do kroku, jaki uczynili bohaterowie. Zaczęły działać najgłębsze instynkty w połączeniu z najwyższym ludzkim uczuciem. Zaledwie 4 z ponad 2200 osób, ale jeśli w następnych częściach przeczytamy, co się dzieje dalej na Venturze, to nie sądzę, żeby incydent nie pociągnął za sobą kolejnych i pozostali trwali dalej przy celu misji.

W kilku opiniach widzę, że sama książka nie specjalnie się spodobała ze względu na główną bohaterkę Seren i jej zachowanie w różnych sytuacjach. Dla mnie jednak zachowuje się typowo, jak na zakochaną szesnastolatkę, świadomą beznadziejnego położenia. Depresja i skłonności autodestrukcyjne. Trudno oczekiwać po niej prób ukrywania prawdziwych uczuć, czy innego, dojrzalszego postępowania. Ja jako mężczyzna nie utożsamiam się z nią, nawet nie zastanawiam, czy polubiłbym taką dziewczynę, tylko przyglądam się historii z boku. Może przez to mniej krytycznie patrzę na całą opowieść.

Najistotniejsze jest to, że książka wciąga, czytało się bardzo dobrze i skończyłem ją w przeciągu dwóch dni. Nie było "męczenia" i czytania po rozdziale czy dwa. Mam nadzieję, że wątki się rozwiną, głównie chodzi mi o Ezrę, co, jak i dlaczego, bo jego wytłumaczenie było jakieś mało satysfakcjonujące, dalsze życie na Venturze, co na to wszystko Annelise i przede wszystkim nowe, lepsze życie na prawdziwej planecie. Czy będzie tak dobrze, jak sobie wymarzyli, a jeśli nie, to jak sobie poradzą.

Zdecydowanie warta przeczytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zderzenie czołowe

Oto jedna z tych książek, co do których kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Kompletnie - nawet czy będzie o przeszłości, teraźniejszości,...

zgłoś błąd zgłoś błąd