Cyfrowa twierdza

Tłumaczenie: Paweł Cichawa
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,66 (12812 ocen i 553 opinie) Zobacz oceny
10
631
9
1 013
8
1 833
7
3 810
6
2 888
5
1 629
4
373
3
464
2
65
1
106
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Digital Fortress
data wydania
ISBN
9788379992881
liczba stron
536
słowa kluczowe
Dan, Brown, cyfrowa, twierdza
język
polski
dodał
Perkoz19

Zanim powstała bijąca rekordy popularności, sprzedawana w dziesiątkach milionów egzemplarzy powieść Kod Leonarda da Vinci, Dan Brown wziął na warsztat najpotężniejszą instytucję wywiadowczą świata – Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) – ściśle tajną agendę rządową po wielekroć potężniejszą od CIA. Gdy należący do NSA superkomputer napotyka na tajemniczy szyfr, którego nie potrafi złamać,...

Zanim powstała bijąca rekordy popularności, sprzedawana w dziesiątkach milionów egzemplarzy powieść Kod Leonarda da Vinci, Dan Brown wziął na warsztat najpotężniejszą instytucję wywiadowczą świata – Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) – ściśle tajną agendę rządową po wielekroć potężniejszą od CIA. Gdy należący do NSA superkomputer napotyka na tajemniczy szyfr, którego nie potrafi złamać, wicedyrektor agencji wzywa na pomoc szefową Wydziału Kryptologii, błyskotliwą i piękną matematyczkę, Susan Fletcher. Po kilku godzinach poszukiwań odkrywa ona coś, co wywoła wstrząs na najwyższych szczeblach władzy. Agencja Bezpieczeństwa Narodowego otrzymuje ultimatum: albo ujawni swój sekret, albo działania amerykańskiego wywiadu zostaną sparaliżowane po upublicznieniu algorytmu szyfrującego napisanego w tak genialny sposób, że nie da się go złamać. Rzucona w wir kłamstw i tajemnic Susan z całych sił walczy, żeby ocalić agencję, ponieważ szczerze wierzy w jej misję.
Jeśli nie uda się na czas rozwiązać zagadki genialnego informatyka, który rzucił wyzwanie władzom Stanów Zjednoczonych, to stworzony przez niego algorytm zniszczy równowagę sił – na zawsze.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 352
Ledarg1916 | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane

Mój pierwszy Brown bez Langdona.
Jak to u Browna, czyta się dobrze. Akcja pędzie, momentami aż za bardzo, bo - wbrew temu co niektórzy sądzą - nie zawsze liczy się dynamika i efekciarstwo. No ale przedstawiony problem bardzo ciekawy i wart refleksji.
Tak w ogóle to po przeczytaniu "Cyfrowej twierdzy" naszła mnie taka refleksja odnośnie jej autora...
Otóż, mam wrażenie, że Brown to niezły scenarzysta, pisze swoje książki tak, by mogły być one ekranizowane, to oczywiście nie jest jakiś wielki zarzut z mojej strony, lubię obejrzeć dobrą ekranizację świetnej książki, ale... Nie wiem, czy powinno się pisać z myślą, że ktoś z tego później zrobi film, książka może przez to stracić. Oczywiście mogę się mylić co do zamysłów Browna, ale takie mam spostrzeżenia. Wolno mi:-)
No i rzecz kluczowa, takie resume po przeczytaniu kolejnej jego książki...
Zatem... Swoją przygodę z jego twórczością rozpocząłem nie jak większość od "Kodu..." czy "Aniołów...". W ręce - długo po fali ogólnoświatowej fascynacji "Kodem" - wpadło mi "Inferno" i byłem autentycznie urzeczony. Spojrzałem później na oceny i zobaczyłem, iż ludzie nie podzielili mojego zachwytu. W końcu chyba zrozumiałem, dlaczego tak się stało.
Książki Browna są fantastyczne! Z pewnym zastrzeżeniem... Najlepiej przeczytać jedną, góra dwie, wówczas nie dostrzeżemy schematów i sztuczek autora, pomysłów, które stają się wtórne i potrafią irytować.
Sam nie wiem, czy mam rację, ale coś chyba w tym jest. Na pewno nie mógłbym pochłaniać książek Browna jednej po drugiej, zmęczyłbym się ich powtarzalnością, po dłuższej przerwie to niezła rozrywka, przy pierwszym kontakcie, rewelacyjna. Tak to widzę...
W tym roku wychodzi najnowsza powieść z Langdonem, pewnie będzie sztampa, ale przeczytam, nie nastawiam się jednak na jakieś odkrywcze dzieło. To będzie raczej taki odgrzewany kotlet, nieźle doprawiony, wciąż smaczny, lecz tylko odgrzany... Wybaczcie te porównania rodem z "Kuchennych rewolucji", ale chyba wiecie, co mam na myśli.
Tak czy inaczej mogę polecić. Bez fajerwerków, lecz i nudy nie ma.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, kibic

Ciekawa książka,opowiada o tajnej przykrywce policjanta, który przez dwa lata "udawał" stadionowego chuligana. Książka wciąga, zakończenie z...

zgłoś błąd zgłoś błąd