Szóstka Wron

Cykl: Szóstka wron (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
8,34 (3547 ocen i 426 opinii) Zobacz oceny
10
883
9
859
8
909
7
560
6
216
5
74
4
21
3
17
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Six of Crows
data wydania
ISBN
9788374806664
liczba stron
496
język
polski
dodała
mclena

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków. Jeden niewykonalny skok. Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne: – włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy) – uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały...

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków.
Jeden niewykonalny skok.

Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:

– włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy)
– uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat)
– przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)

Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/Wydawnictwo-Mag-162609416535/?fref=photo

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 356
Zaczytana | 2018-02-25

Czy szóstce zdesperowanych przestępców, nie mających już nic do stracenia, uda się dotrzeć do najbardziej strzeżonego miejsca i zrealizować niewykonalne zadanie?

Przestępcy, zabójcy, zdrajcy, sieroty, samotnicy, nazwijcie ich jak chcecie, ale należy wiedzieć o nich tylko tyle, że potrafią namieszać. Inteligentni, od najmłodszego uczący się samodzielności i działania na własną rękę nawiązują współpracę, która może im przynieść wielkie korzyści lub śmierć.

Kocham ich konstrukcję, to jakich autorka ich stworzyła. Sarkazm, poczucie humoru, cięte riposty, uwielbiam to w książkach. Do tego stworzyła fabułę, przy której nie da się nudzić, choć z czasem się dopiero rozkręca, ale jak już Leigh Bardugo wrzuciła nas w wir wydarzeń, to nie można się z niego wydostać. To jakie zwroty akcji wprowadzała wprawiało mnie w osłupienie. Nie spodziewałam się tego co się wydarzy, a to w jaki sposób rozwiązywała autorka każde komplikacje zasługiwało na wielkie gratulacje. Niewiele było tu naciągania i sprawiania, że głupotą było to jak uratowali się bohaterowi, wychodzili z opresji.

Zapominamy na długi czas jaki świat nas otacza, gdy zaczynamy czytać tę powieść. Kocham fantastykę za to ile pojawia się w niej magii, ale tutaj był jej zaledwie drobny pyłek, który sprawiał, że pragnęłam jej jeszcze bardziej. Tylko tego mi brakowało, ale za to była idealnie wykorzystana, nie nadużywana do ratowania z każdej sytuacji.

Bohaterowie co krok mieli problemy, wpadali w nowe tarapaty. To sprawiało, że nuda nie grozi czytelnikowi. Nie ma mowy na nieskończenie rozdziału, a po przeczytaniu go skończeniu na jednym. Tu akcja się nie kończy.

Relacje między bohaterami były emocjonujące. To, że nieufność czaiła się w każdym zakamarku. Bo jak ufać największemu krętaczowi, Kazowi? Jak wierzyć griszy, przez którą miesiące spędziło spędziło się w więzieniu za niewinność? Jednak oni jak i inni, zwykli ludzie mieli swoje słabości, o których możemy się przekonać. Przeszłość, której się nie pozbędą, nawyki i niewyobrażalny strach przy przykrych wspomnieniach. Byli tacy rzeczywiści.

Uwielbiam wszystkich. Od bad boya Kaza, po lichego Wylana. Chociaż ani trochę nie zachowywali się na swój wiek. Autorka chciała przedstawić ich pełną doświadczenia przeszłość, jednak nadal byli zbyt "dorośli". Najstarsza osoba miała zaledwie 18 lat, co według mnie jest bardzo młodym wiekiem. Jednak nie czepiajmy się szczegółów. ;)

Przez to co się działo w tej części, koniecznie jak najszybciej chcę poznać kontynuację. Nie wyobrażam sobie tego, że to jest zaledwie dylogia. Jak bardzo będę tęskniła za wszystkimi? Te zakończenie sprawia, że muszę się dowiedzieć co się dzieje w drugim tomie!

"-Dobrze, ale jeśli Pekka Rollins pozabija nas wszystkich, zmuszą ducha Wylana, żeby nauczył mnie grać na flecie, żebym mógł wkurzać twojego ducha.
Brekkerowi zadrgały usta.
-A ja zatrudnię ducha Matthiasa, żeby skopał twojemu duchowi tyłek.
-Mój duch nie będzie się zadawał z twoim duchem."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
The Fallen: Genesis

Miałam nie czytać... serio. Obiecałam sobie, że nie ruszam "darków" a już tym bardziej od Tillie Cole, bo kobitę czasem serio ponosi wyobra...

zgłoś błąd zgłoś błąd