Wyśnione miejsca

Wydawnictwo: Moondrive
6,82 (1445 ocen i 181 opinii) Zobacz oceny
10
117
9
146
8
241
7
348
6
303
5
147
4
70
3
43
2
20
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Places No One Knows
data wydania
ISBN
9788375154047
liczba stron
360
słowa kluczowe
sen
język
polski
dodała
primrose

Są dwie Waverly. Pierwsza: ma nieskazitelny wygląd, popularnych przyjaciół, najlepsze oceny w szkole i świetne wyniki w sporcie. Druga: to tajemnicza dziewczyna, która zagłusza myśli bieganiem do utraty tchu. W nocy zastanawia się, jak wyglądałoby jej życie, gdyby zrzuciła maskę, którą nosi za dnia. Jest dwóch Marshallów. Pierwszy: bad boy, który nadużywa alkoholu, ryzykując wydalenie ze...

Są dwie Waverly.
Pierwsza: ma nieskazitelny wygląd, popularnych przyjaciół, najlepsze oceny w szkole i świetne wyniki w sporcie.
Druga: to tajemnicza dziewczyna, która zagłusza myśli bieganiem do utraty tchu. W nocy zastanawia się, jak wyglądałoby jej życie, gdyby zrzuciła maskę, którą nosi za dnia.

Jest dwóch Marshallów.
Pierwszy: bad boy, który nadużywa alkoholu, ryzykując wydalenie ze szkoły. Nie ma to dla niego znaczenia – w końcu jest nikim.
Drugi: ten, który czuje więcej, niż przyznaje sam przed sobą. Zmaga się z ciężarem, o którym inni nie wiedzą.

Waverly i Marshall spotykają się… we śnie. Jest to miejsce, gdzie oboje mogą być sobą. I gdzie dotyk wydaje się równie prawdziwy jak na jawie. Czy odważą się swoje wyśnione miejsca zamienić na rzeczywistość?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 64
laurenreadsbooks | 2017-05-06
Przeczytana: 05 maja 2017

W TEJ RECENZJI WYSTĘPUJĄ SPOILERY - W CELU PODKREŚLENIA WĄTKÓW FABULARNYCH NIEKTÓRE WYDARZENIA ZOSTAŁY SZCZEGÓLNIE PRZEANALIZOWANE!
~~
Nie wiem, co tak bardzo wpłynęło na moją opinię o tej książce. Możliwe, iż gdybym czytała ją na początku swej przygody z tym gatunkiem literackim, miałabym inne zdanie.
Powieść sama w sobie jest banalna i kompletnie schematyczna. Ona - szara myszka, na co dzień pogodna i wesoła dla znajomych, bo przybiera maskę społecznego motyla, jednakże prawdziwe problemy tłumi wewnątrz siebie.
On - oczywiście bad boy, który nie jest świadom tego, że dobrze bawić można się też bez alkoholu i narkotyków. A jak wiadomo, zjawisko bycia niegrzecznym chłopcem zazwyczaj swoje źródło ma w domowym zaciszu - mowa tu o problemach rodzinnych.
Jakby tego było mało, szkoła, w której większość uczniów stanowią bananowe dzieci chcące przeżyć każdy semestr czy rok szkolny jak najlepiej, co oznacza: nie skąpić w imprezach, dbać o swoją popularność, no i jeśli mówimy o związku, pod uwagę brać tylko szkolnych Alvaro, którzy poza sportowymi osiągnięciami, nadzianym rodzicami, bądź nienagannym wyglądem dużo do zaoferowania nie mają.
W skrócie: od groma przetartych już wzorów i szlaków.
A może omówimy sobie postacie? Przeanalizujemy ich cechy na spokojnie?
Waverly Camdenmar: cicha i grzeczna dziewczynka, córka pedagogów, która chcąc, nie chcąc jako cel życia miała postawione najlepsze rezultaty w nauce. Wychowana poprzez połączenie wielu metod wychowawczych. W szkole jest po prostu zwykłą uczennicą, jeśli nie liczyć roli przybocznej Maribeth Withman, szkolnej divy, która ślepo dąży do celu nie zwracając uwagi na wszystko wokół.
Jest bardzo dobrą uczennicą, nie sprawia problemów. Jeśli chodzi o działania na rzecz szkoły, to właśnie jej droga przyjaciółka Maribeth wciągnęła ją w komitet organizujący bal.
Waverly też biega. Biega w szkolnej sekcji - biegi przełajowe, różne maratony międzyszkolne. Biega dla siebie. Bo w sumie musi. Nie umie zasnąć, więc ciągle biega i biega, nie przejmując się bolącymi odciskami, które powstają na jej stopach.
Druga Waverly jest po prostu niedostępna dla ogółu świata.

Marshall Holt to jej antonim. Wieczny imprezowicz, alkoholik, ćpun. Nie zależy mu na dobrych ocenach, bo po co? Jest przecież życiowym nieudacznikiem. A przynajmniej tak sobie wmówił. Boryka się z rodzinnymi problemami, które chowa głęboko w sobie, przed światem.
Jest też drugi Marshall. Drugi Marshall jest świadomy wszystkiego. Wie, iż jego obecne życie jest spieprzone na jego własne życzenie. Że mógłby być lepszy.

Chłopak skrycie podkochuje się w dziewczynie, ona natomiast potrafi dostrzec jego obecność na lekcji i częstotliwość wizyt u Ciotki.
Wszystko zmienia się, gdy Waverly próbuje technik wprowadzających w głęboki sen...
Gdy zapala świeczkę, przenosi się na imprezę. Nikt jej nie widzi - poza Marshallem, który chowa się pod stołem i nie wierzy w jej prawdziwość.
Od tego momentu spotykają się, gdy ona śpi. Teleportuje się do niego, a potem znika, jak gdyby nigdy nic.

Przejdźmy może do oceny fabuły.
Sam pomysł spotkań we śnie - rewelacja. Lubie takie klimaty.
Parring uzależnionego imprezowicza i grzecznej kujonki - fuj.
Motyw Bad Boy x Good Girl kojarzy mi się z Wattpadową tandetą.
Może moja opinia różniłaby się, gdybym nie czytała już tylu powieści tego typu. Po prostu urok tego schematu wytarł się i wyblakł w każdym możliwym miejscu.
Styl pisania Brenny Yovanoff jest dobry. Dobiera słowa na tyle dobrze, żeby tekstem trafić do przeciętnego Kowalskiego, ale zamieszcza tam też sentencje lepsze od niejednego przysłowia.
Pozwolę sobie przytoczyć fragment, który trafił do mnie swoim przekazem:
“Prawo doskonałości. Wrażenie, jakie wywołujemy, jest odwrotnie proporcjonalne do tego, co ludzie wiedzą na nasz temat.”

Wydarzenia opisane na łamach książki są przewidywalne.
Powołam się tutaj przykładowo na końcówkę, czyli kłótnię z Maribeth.
Było oczywiste, że Waverly prędzej czy później postawi się jej. i to z hukiem, jak zrobiła to w szkolnej łazience, kreśląc obelgę i poprawiając ją w taki sposób, aby potwierdzić, że się zakochała.
Albo gdy Marshall ją pocieszał - przecież nie zacząłby z niej drwić.

Słowem podsumowania: Brenna nie ukazała całego swego potencjału w "Wyśnionych Miejscach". Na upartego, edycja kilku fragmentów przyniosłaby nieco innych rezultat, może tym samym bardziej efektowny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A ja żem jej powiedziała...

TO JEST WŁAŚNIE TO!!! ….kiedy przychodzi ten moment, żeby napisać coś, co się czuje, ale wszystko jeszcze w tobie krzyczy… Nie znajdziesz słów, żeby...

zgłoś błąd zgłoś błąd