Walkiria w ogniu

Tłumaczenie: Justyn Łyżwa
Cykl: Hayden War (tom 3)
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
7,47 (143 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
16
8
42
7
40
6
29
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Valkyrie Burning
data wydania
ISBN
9788364030888
liczba stron
312
słowa kluczowe
kosmos, space opera, inwazja obcych
język
polski
dodała
Villiana

Trwa wojny ludzi z Sojuszem obcych. Zjednoczona Flota Solarna zajmuje wrogie światy, choć w centrum konfliktu pozostaje kolonia na Świecie Haydena. Czy długo jeszcze ludziom wystarczy sił, by toczyć tę walkę?

 

źródło opisu: http://www.drageus.com

źródło okładki: http://www.drageus.com

Brak materiałów.
książek: 12
sethkane | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lipca 2017

No i kolejna książka ląduje na mojej półce jako przeczytana. Tym razem jest to trzeci tom Hayden War. Na początku był dla mnie mega-nudny, i już myślałem że autor coś skopał z tą częścią i jeszcze będę musiał odrzucić tą książkę na półkę, ale jednak udało się. Przeczytałem całą z wielkim zadowoleniem. Na początek Sorilla Aida spada wraz z oddziałem w „meteorycie”, co mnie nie lada zdziwiło i nie wiedziałem o co w tym może chodzić. Potem rozegrała sie akcja ratowania zakładników z rąk ghulli ( jedni z alienów ). Sorilla naprzód, dwóch snajperów na dalekim wzniesieniu, walka i scena z ewakuacją zagłodzonych ludzi w podartych ubraniach. Nie wiem czemu, ale mnie to strasznie znudziło. Ale potem powili akcja się napędza. Następnie statek kosmiczny ludzi USS „Cheyenne” zabiera wszystkich z obcej planety i lecą sobie na Hayden.

Sorilla ma zasłużone 2 tygodnie urlopu ( którego oczywiście nie wykorzysta ). Ogólnie wszystko się dzieje 5 lat po zdarzeniach w ostatniej książce. Na Haydenie powstało łącze orbitalne które łączy bazę orbitalną z bazą na ziemi. Baza na ziemi jest otoczona szerokim murem, obcy biegają sobie po dżungli jak chcą i próbują dostać się do bazy. Ludzie nie mają specjalnych sił w postaci żołnierzy czy operatorów żeby się ich pozbyć dlatego siedzą zamknięci. No, ale, pojawia się Sorilla. Przegaduje kapitana żeby dostać się na Hyden i jest to jej osobista decyzja. Te sceny rozmów z przełożonymi mi się bardzo podobały.

Zbiera zespół tropicieli, którzy znają dżunglę i zaczynają się zwroty akcji. Ma zjechać na planetę windą przy łączu i wraz ze tropicielami ruszyć w dżunglę zabić obcych typu „Charlie”, tyle że w tym samym czasie, obcy typu „Charlie” postawili sobie za cel strzelać uparcie w łącze aby je przerwać. Jadąc windą w dół (a podróż z orbity trwa kilka godzin) wszyscy odczuwają dziwne wibracje jakby ktoś strzelał do nich z broni grawitacyjnej. Sorilla wkłada pancerz, wchodzi na dach windy, przyczepia się paskiem, i ostrzeliwuje miejsca gdzie wydaje jej się że są obcy. To było samo w sobie boskie i nierealne, nie pomijając faktu że w tym samym czasie przylatuje do systemu z Haydenem statek kosmitów i toczy się walka w przestrzeni kosmicznej, która odgrywa rolę w tym co się dzieje na powierzchni (lub w niebie). Te reakcje Lucjan ( obcy typu „Charlie”) gdy widzą strażnika na windzie jadącego w dół i do tego strzelającego w nich, wywoływały tylko uśmiech na mojej twarzy. W pewnym momencie trafiają w windę i Aida spada z wysokości. To mogło ją zabić, lecz po chwili refleksji zaczepia się rękoma po wąskim łączu i zjeżdża po nim jak strażak.

Ostatnie rozdziały to walka w dżungli. Obcy zostają wygnani a najlepszy tropiciel Jerry traci prawą rękę. Do tego główna bohaterka walczy bez broni z głównym Prime obcych, bo zostają jako jedyni na polu bitwy. Gdyby nie odsiecz ludzi, z Sorilli by też nic nie zostało, bo Lucjanin był dużo większy i tak samo szybki jak Aida.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świat w piżamie

Jakiś czas temu moją Córkę zaczęła intrygować noc. Pierwsze było oglądanie księżyca i gwiazd codziennie przed snem, później pojawiły sie rozmowy o tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd