We Are the Ants

Wydawnictwo: Simon Pulse
7 (11 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
5
7
0
6
2
5
1
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781481449632
liczba stron
464
słowa kluczowe
Young Adult, kosmici,
język
angielski
dodała
HouseOfReaders

From the “author to watch” (Kirkus Reviews) of The Five Stages of Andrew Brawley comes a brand-new novel about a teenage boy who must decide whether or not the world is worth saving. Henry Denton has spent years being periodically abducted by aliens. Then the aliens give him an ultimatum: The world will end in 144 days, and all Henry has to do to stop it is push a big red button. Only he...

From the “author to watch” (Kirkus Reviews) of The Five Stages of Andrew Brawley comes a brand-new novel about a teenage boy who must decide whether or not the world is worth saving.

Henry Denton has spent years being periodically abducted by aliens. Then the aliens give him an ultimatum: The world will end in 144 days, and all Henry has to do to stop it is push a big red button.

Only he isn’t sure he wants to.

After all, life hasn’t been great for Henry. His mom is a struggling waitress held together by a thin layer of cigarette smoke. His brother is a jobless dropout who just knocked someone up. His grandmother is slowly losing herself to Alzheimer’s. And Henry is still dealing with the grief of his boyfriend’s suicide last year.

Wiping the slate clean sounds like a pretty good choice to him.

But Henry is a scientist first, and facing the question thoroughly and logically, he begins to look for pros and cons: in the bully who is his perpetual one-night stand, in the best friend who betrayed him, in the brilliant and mysterious boy who walked into the wrong class. Weighing the pain and the joy that surrounds him, Henry is left with the ultimate choice: push the button and save the planet and everyone on it…or let the world—and his pain—be destroyed forever.

 

źródło opisu: http://books.simonandschuster.biz/We-Are-the-Ants/...(?)

źródło okładki: http://books.simonandschuster.biz/We-Are-the-Ants/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 579
krakowskie-puchi | 2018-03-25
Przeczytana: 22 lipca 2017

"We Are The Ants" Shauna Davida Hutchinsona opowiada o Henrym Dentonie, chłopaku, któremu świat z lubością stawia kłody pod nogi. Mieszka z wiecznie zapracowaną matką (ojciec znikł z obrazka dobrych parę lat wcześniej) i starszym bratem, którego nic tak nie raduje, jak "przyjacielskie" znęcanie się nad młodszym rodzeństwem. W szkole Henry, pochodzący z niezbyt bogatej rodziny, stanowczo nie należy do uczniów popularnych, wręcz przeciwnie, jest celem ciągłych ataków grupki klasowych łobuzów. Życie osobiste naszego bohatera leży w rozsypce po tym, jak jego chłopak popełnił samobójstwo, nie zostawiając żadnego wytłumaczenia, dlaczego. Na dodatek sprawy komplikuje fakt, że od trzynastego roku życia Henry'ego co jakiś czas porywają kosmici, którzy pewnego dnia dają mu 144 dni na wciśnięcie czerwonego guzika i ocalenie świata przed katastrofą. Problem polega na tym, że Henry nie jest pewien, czy świat warto ocalić.

"We Are The Ants" nie jest jedyną książką poruszającą tematykę samobójstwa ukochanej osoby, problem prześladowania w szkole czy też tematykę homoseksualną. Przeczytana przeze mnie w zeszłym roku "History Is All You Left Me" Adama Silvery wykorzystywała podobny koncept. O ile jednak do książki Silvery miałam parę zarzutów, przede wszystkim dotyczących głównego bohatera, o tyle "We Are The Ants" oczarowała mnie całkowicie i szybko wskoczyła na listę najlepszych książek 2017 roku, a także na listę moich ulubionych młodzieżówek wszech czasów. Po ponownym przeczytaniu jej teraz stwierdzam, że o jej uroku stanowi zarówno sama historia, jak i sam Henry. Niech Was nie zwiodą wspomniani wcześniej kosmici, książka Hutchinsona to historia o dojrzewaniu, o radzeniu sobie z problemami wykraczającymi poza życie szkolne, nawet te wypełnione znęcaniem się nad głównym bohaterem przez innych uczniów, to opowieść o depresji, nienawiści do świata, ale także historia małych radości i wielkich kroków w drodze do pokonania przeciwności losu. Henry jest bohaterem, który ujął mnie swoją inteligencją, spojrzeniem na świat, siłą, z istnienia której sam nie zdaje sobie sprawy, a także swoimi wadami, czyniącymi z niego postać bardzo rzeczywistą, której trudno nie współczuć i nie trzymać za nią kciuków. Zresztą świat opowieści wypełniony jest ciekawymi postaciami. Dentonowie, mimo swoich problemów, to jedna z sympatyczniej przedstawionych rodzin w książkach młodzieżowych (a o takie, mam wrażenie, w młodzieżówkach trudno), Audrey, przyjaciółka Henry'ego i Jesse'ego to dziewczyna, która też ma swoje demony, a mimo to staje murem za głównym bohaterem. Moją osobistą faworytką jest panna Faraci, nauczycielka nauk ścisłych, która nie tylko szaleje na punkcie swoich przedmiotów, ale także naprawdę stara się pomóc swoim uczniom, nawet jeśli porywani są przez UFO.

Co do kosmitów... Czy naprawdę istnieją, czy są tylko wytworem rozchwianej psychiki bohatera? O tym każdy czytelnik musi zadecydować sam.

Mam nadzieję, że książka Hutchinsona zostanie wydana w Polsce i wielu czytelników towarzyszyć będzie mogło Henry'emu w jego drodze do podjęcia decyzji, czy świat mimo wszystko wart jest tego, by go ocalić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny humor czyli o kościele na wesoło

Książkę tę, czy jej wersję audio, warto polecić każdemu, kto wciąż żyje w przekonaniu, że Kościół to zawsze taki sztywny i poważny ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd